Jedzenie -- zachcianki w ciazy

28.10.06, 00:11
Ciekawa jestem jak wam sie zmienily upodobania smakowe w ciazy.
Dla mnie to dopiero 13 tydzien - przed ciaza jadlam raczej wszystko w umiarze
i zdrowo, i nie bylam zbyt wybredna. Teraz zauwazylam wstret do salaty i
kurczaka, ale za to ogromna ochote na swojskie potrawy - pyzy z boczkiem,
placki ziemniaczane, kapusniak, czerwony barszczyk. Musze sie chyba
ograniczyc bo kilogramy zaczna przybywac zbyt szybko smile
    • azbestowestringi Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 28.10.06, 08:47
      jadlam namietnie kanapki z oscypkiem i mandarynka....
      • wiedzma15 Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 28.10.06, 15:13
        Teraz:
        ser biały ze śmietaną pomidorem cebulą solą i ogromną ilością pieprzu
        śledź w occie, kanapka z dżemem truskawkowym + mleko ( wszystko w ciągu 5 minut)
        jabłka ( nie znoszę jabłek)
        podstawowe napoje : woda gazowana i zimne mleko
        W pierwszej ciąży:
        winogrona i serek camembert
        lody i Karmi
        kabanosy z kefirem Danone

        ... a dziś w nocy marzyłam o bigosie, takim myśliwskim "na winie" smile

    • ineska2 Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 28.10.06, 16:50
      kurczak i salata pozornie superzdrowe, ale zazwyczaj te sklepowe sa
      naszpikowane chemia, moze stad ten wstret. a kapusniak czy buraczki to przeciez
      samo zdrowie, wiec sie nie przejmuj. warto nie jesc za tlusto i unikac
      slodyczy, ale czemu mialabys unikac domowych obiadkow smile
    • kruszynka301 Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 28.10.06, 17:19
      teraz rzucam się na ryby (tuńczyk, łosoś), oraz na zupki chińskie z dużą ilością zielonej cebulkiwink.
      • reninka72 Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 28.10.06, 17:31
        jablka!!! musze zjesc dwa-trzy dziennie a i tak ograniczam sie na sile, bo
        inaczej mam rewolucje zoladkowa.
        • zmudka1 Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 28.10.06, 20:08
          Apropo jabłek to ja tez je wcinam !!!! Objadam się tez płatkami owsianymi na
          mleku - jem prawie codzienne az mnie nosi jak tylko sobie o tym pomyślę smilesmile w
          pierwszej ciąży wsuwałam mandarynki i winogrona - szły na kilogramy smile teraz tez
          jem ale nie tyle. Aha dodam tylko że mój 5 letni syn tez wcina winogrona i
          mandarynki smilesmile chyba cos w tym jest ........a no i tradycyjne tak jak i w
          pierwszej ciąży pobudka o 2,30 w nocy i małe co nie co - bodaj szklanka melka
          albo wody !! smilesmile
    • ludzka_budowla Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 28.10.06, 20:35
      zachcianek raczej nie mam. jem więcej i częśćiej.
      za to odrzuciło mnie od bazylii i herbat owocowych, kremowych tortów i ciastek,
      majonezu.
    • duska22 Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 28.10.06, 23:52
      W ciąży przytyłam tylko 6 kilogramów i prawie wogóle nie miałam apetytu.Poprostu
      mały był dość duży i ułożony pod żoładkiem co powodowało ucisk na niego (za co
      teraz jestem mu wdzięczna) i musiałam jeść mało ale za to częściej.Nie miałam
      też zbytnich zachcianek.Piłam strasznie dużo wód mineralnych niegazowanych i
      dzięki temu moje nerki dobrze pracowały i podczas porodu były czyste jak łza a
      maluszek urodził się zdrów jak ryba i prawie wogóle nie był brudny od mazi
      płodowych.Strasznie jednak miewałam ochote co jakiś czas na nutellę,coca -
      colę.No ogólnie na te rzeczy których wciąży raczej nie można.Z drugiej zresztą
      strony nie odmawiałam sobie niczego.
    • magda.bie Re: Jedzenie -- zachcianki w ciazy 29.10.06, 00:02
      W pierwszej ciąży nie miałam takich przypadości, za to w drugiej ... najpierw
      odrzuciło mnie od kawy (no i dobrze), a później się zaczęło... śledzie w
      śmietanie na przemian z ciastkami i mlekiem, różne kombinacje które robiły na
      rodzinie "piorunujące" wrażenie. Ponoć to normalne. Ostatnio ciągle chce mi się
      Coca-Coli. Wiem, że nie wolno, ale mam w szafce jedną butelkę i jak mnie najdze
      ochota nie do odparcia to muszę...jak nałóg (chociaż i tak mam silną wolę, że
      nie wypijam litrowej butelki na raz)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja