skierowanie na badania - gin czy rodzinny?

28.10.06, 12:03
Dziewczyny zwracam sie do Was z prosba o objasnienie, bo ja troche niekumata
w tej dziedzinie jestem. Otoz jestem w 8 tygodniu ciązy. Tydzien temu bylam i
ginekologa - owszem, zrobił mi usg, po czym orzekl,ze w ciazy moga byc pewne
komplikacje (ze wzgeu na to,ze mam dosc nietypowa budowe macicy) i kazał
sobie znależć bardziej kompetentnego lekarza i poradnię z lepszym sprzętem ;-
) Ale problem mam właściwie z czym innym: otóż ten lekarz nie dał mi
skierowania na żadne badania, kazał mi się po nie zgłosić do lekarza
rodzinnego! I tu mam pytanie: czy on mial prawo tak zrobic? Wydaje mi się, ze
te skierowania powinnam dostać od niego. Czy w tej sytuacji rodzinny nie
odesle mnie z powrotem do ginekologa? (miałam tak już z innymi lekrzami,
każdy wysyłał na badanie, ale po skierowanie odsyłał do tego drugiego, jak ja
nie cierpię tej ich biurokracji sad)
    • jola427 Re: skierowanie na badania - gin czy rodzinny? 28.10.06, 12:24
      Myślę, że skierowanie na ogólne badania lekarz rodzinny powinien Ci dać. Co nie
      zmienia faktu, że tamten ginekolog powinien Ci wystawić. Poszukaj lepszego
      ginekologa, bo tamten sam uważa się za małokompetentnego, być może wprowadził
      Cię w błąd. To ginekolog powinien kierować na badania w ciąży, ale jeżeli tego
      nie zrobił i powiesz o tym rodzinnemu, to pewnie Ci da.
      Pzdr. Jola
      • marchefkowepole Re: skierowanie na badania - gin czy rodzinny? 28.10.06, 12:41
        Dzięki za odpowiedź. Też myślę, ze moj rodzinny nie robiłby z tym większych
        problemów, z tym, ze w najbliższym czasie trudno mi bedzie sie do niego dostać,
        bo przez większosc tygodnia wyjezdzam dlaeko od miejsca, gdzie on przyjmuje. We
        wtorek wybieram sie do innego ginekologa, mam nadzieję,ze ten nie będzie mi
        robił żadnych problemow ze skierowaniem. Najchętniej poszłabym i zrobiła te
        badania prywatnie bez proszenia nikogo o łaskę, ale z drugiej storny będzie to
        dośc kosztowne, jeśli miałabym tak robić całą ciążę,a przecież płacąc składki
        mam prawo do bezpłatnych badań. No dobra, tak marudzę, bo ostatnio kontakty z
        naszą służbą zdrowia napawają mnie pewnym rozgoryczeniem. Paradoksalnie tym, co
        jest dla mnie w ciązy źródłem największego stresu są problemy z uzyskaniem
        godziwej opieki zdrowotnej. W każdym razie dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
        • malgosiek2 Re: skierowanie na badania - gin czy rodzinny? 28.10.06, 12:56
          Ale lekarz rodzinny nie prowadzi ciąż,bo nie ma tego w kontraktach z nfz więc
          dając Tobie skierowania na badania płaci z własnej kieszeni.
          Badania w ciąży to obowiązek ginekologa więc niech się nie wymiguje.
          Tutaj masz nieco podobny wątek,aby nieco przybliżyć temat
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=50882026
          • marchefkowepole Re: skierowanie na badania - gin czy rodzinny? 28.10.06, 13:17
            Malgosiek2, dzięki za odpowiedź i linka, poczytałam sobie i teraz we wtorek
            bede juz prosić ginekologa o potrzebne skierowania i nie dam się odesłać.
            Pozdrawiam
Pełna wersja