xena261
02.11.06, 12:27
W poniedzialek bylam u swojego gin na kontroli(mialal termin na 30)zbadal mi
cisnienie i wpadl w panike 180/120,dostalam skierowanie do
szpitala.Pojechalam.Na izbie przyjec przesiedzialam 3h czekajac na lekarza a w
trakcie zrobiono mi ktg.Gdy sie zjawil lekarz sprawdzil wynik, zrobil
usg,sprawdzil cisnienie i wypuscil do domu.Cisnienie juz mialam dobre ale po
dwoch tabletkach.Siedze w domu,boje sie,biore leki na nadcisnienie rano i
wieczorem.Duzo czytam na ten temat i strasznie sie boje,czy wszystko bedzie
ok.Jak przeczytalam czym to grozi dla mnie i dla mojego dziecka to nie moge
spac.Bardzo sie boje dziewczyny!Czuje sie dobrze tylko nogi mi troszeczke
puchna,nie wiem ,glupie mysli chodza mio po glowie,czy moje dziecko bedzie
zdrowe?Czytalam tu na forum,ze ktorejs z dziwczyn zmarlo dziecko,Boze nie moge
odgonic od siebie tych mysli,zostalo mi tylko czekac?