wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!!

06.11.06, 20:36
Jestem w 28 tygodniu ciazy. martwie sie, poniewaz od wczoraj mam cisnienie
srednio 140/90, 140/80. Przewaznie cisnienie mialam 130/80. Mierzylam sobie
cisnienie kilka razy dziennie i zwykle bylo na posiomie 130/80. Wczoraj
zmierzylam i bylo 140/80 i sie tak zenerwowalam, ze teraz na , isama mysl od
mierzenia cisnienia czuje ze serce zaczyna mi szybciej bic, wiec niewiem czy
przez to tez nie mam podniesionego. Czy jest to bardzo wysokie cisnienie i
czy moge zaszkodzic dziecku? Co powinnam teraz zrobic? Dodam, ze ostatnio na
badaniach nie wykryto u mnie bialka w moczu i nie zauwazylam wiekszych
obrzekow (delikatnie na kostkach). Jutro ide na morfologie i mocz. Jestem
bardzo zdenerwowana. Bardzo prosze o odpis
    • draugdur Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 06.11.06, 20:44
      Przede wszystkim uspokoj sie.
      Dolne masz jeszcze w normie(90,80),to gorne troche za wysokie,ale moze ostatnio
      czyms sie stresujesz?Moze mierzylas po wysilku?
      A jak z piciem kawy i herbaty u Ciebie?Bo oprocz tego ze podnosza one
      cisnienie,to jeszcze wyplukuja magnez z organizmu a to dodatkowo wplywa
      niekozystnie na cisnienie.
      Piszesz,ze nie ma obrzekow i bialka w moczu-to dobrze rokujesmile
      Koniecznie porozmawiaj o tym z lekarzem-jak najszybciej. Twoje cisnienie nie
      jest az tak wysokie,ale z drugiej strony mnie z wynikiem 140/90 w 39 tc gin
      wyslala na patologie ciazy(z nadcisnieniem wlasnie).To moze zaszkodzic dziecku.
      Nie pisze tego,aby Cie straszyc,ale nie bagatelizuj tego i jak najszybciej
      zglos sie do lekarza. Zapewne przepisze Ci leki i sprawa sie poprawi.
      Trzymaj sie!
    • betti23 Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 06.11.06, 20:46
      ja na takie cisnienie dostalam zalecnie od lekarza-2 razy dziennie magnez-i od
      2 tyg cisnienie wrocilo do normy
      a tez mialam 140/80-lekarz nawet sie pytal czy mam arytmie serca..u mnie to
      raczej bylo spowodowane jakims stresem chyba...wiec nie stresuje sie a jak
      czuje ze serce zaczyna szybkoo bic biore pare glebokich oddechow
    • etna69 Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 06.11.06, 21:56
      Naczytalam sie na tym forum o zatruciu ciazowym. I o przymusowych cesarkach,
      przez odklejenie sie lozyska. A ja jestem dopiero w 28 tygodniu sad(( i dlatego
      sie przerazilam jak zobaczylam to cisnienie. Mierzylam chyba dzis z 15 razy.
      Przed chwila tez mialam 140/80, 140/90. Moze uspokoi mnie jutro jak zrobie
      sobie badanie moczu mam nadzieje ze nie wyjdzie bialka.... oby.
      • jakubisia Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 06.11.06, 22:14
        tak owszem ,przy zatruciu ciążowym bardzo często wystepuje tak wysokie
        ciśnienie,wiem coś o tym bo miałam takie i lekarz mnie położył na
        patologię .Lezałąm 10 dni a w domu brałam 2razy dziennie dopegyt .Nie martw się
        od razu że będziesz miałą cesarkę, ale zgłoś się do lekarza jak najszybciej bo
        tak jak piszesz grozi to odklejaniem się łożyska ale biorąc leki wszystko
        będzie ok.Nie mierz ciśnienia 15 razy bo ja od razu miałam wyższe.Ciśnienie
        mierzy się 3 razy dziennie,nie stresuj się i nie przemęczaj.Wszystko będzie ok.
        • margo_kozak Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 06.11.06, 22:16
          140/90 to cisnienie alarmujace, ze trzeba uwazac i kontrolowac. nie wiem czxym
          mierzysz to cisnienie, ale jesli elektronicznym cisnieniomierzem to one
          zawyrzaja
          • etna69 Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 06.11.06, 22:24
            mam zwykly ciesnieniomierz z sluchawkami i zegareczkiem do pomiaru smile
            • margo_kozak Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 06.11.06, 22:28
              ja mam obydwa i nieraz ten elektryczny mnie zawiodl, pokazywal duzo za duzo.
              musisz regularnie sprawdzac, zawsze w tej samej pozycji i jak skoczy ponad
              140/90 to na pogotowie (ja raz wyladowalam i teraz biore dopedyt)
    • kanika1 Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 08.11.06, 19:09
      Miałam nadciśnienie jeszcze przed ciążą i przez całą ciążę biorę leki (25 tc).
      Dziewczyny mają rację nie mierz, aż tak często. Najlepiej jest mierzyć 3-4 razy
      dziennie: rano, około południa, po południu i wieczorem.Trzeba wcześniej chwilę
      posiedzieć. Czasami wzrost ciśnienia jest chwilowy i może utrzymywać się 2-3
      dni. Zapisuj sobie wyniki, bo jak pójdziesz do lekarza to będziesz mogła mu
      pokazać wyniki i na tej podstawie będzie mu łatwiej zdecydować.
      Aha bardzo często w drugiej połowie ciąży (najczęściej w III trymestrze) podnosi
      się ciśnienie.
      Najważniejsze nie denerwować się. Jeśli w moczu nie będzie białka, nie masz bóli
      głowy i nie puchniesz to trzeba zachować spokój.
      Twoje ciśnienie 140/90 jest na granicy i możesz dostać leki, najprawdopodobniej
      Dopegyt. Jest najczęściej stosowany.

      powodzenia
    • aga55jaga Re: wysokie cisnienie martwie sie !!!!!!!!!!!!!!! 08.11.06, 19:25
      nie mierz ciśnienia tak często - to też może powodować skoki. Maksymalnie 4 razy
      dziennie wystarczy. Mierz także na jednej ręce. Ciśnienie 130/80 jest w normie
      140/90 to już stan, kóry należy obserwować ale nie sądzę aby predysponował od
      razu do zatrucia ciążowego, odklejania łożyska, dystrofii płodu itd. Czy badania
      moczu sa w porządku? Przy najbliższej wizycie oczywiście zgłoś ginowi swoje
      obawy. Uczulam od razu, iż istnieje coś takiego jak - ja to nazywam strach przed
      lekarzem - w mojej pierwszej ciąży ciśnienie także mi skakało - ale gdy szłam do
      lekarza i ten mi wkładał opaskę na rękę dopiero wtedy szło do góry! Kilka dni na
      patologii ciązy na obserwacji, odpoczynku, ustalonego rytmu dnia sprawiło, że
      moje ciśnienie spadło poniżej normy (jazda niezła) big_grin Staraj się jeść mało soli,
      czipsów, pić mało kawy, coli itp niezdrowych potraw na rzecz owoców,
      greapfrutów, soku z kapusty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja