Mobbing w czasie ciazy

09.11.06, 00:29
Moja szefowa nie ma nade mna w ogole litosci w ciazy. Daje mi duzo stresu i
obarcza mnie obowiazkami czasem ponad moje sily. Lubie sie wywiazywac z
danych mi zadan, ale czasem juz nie mam sily. Czasem mysle, ze ona swiadomie
to robi, zebym sama zrezygnowala z pracy.
    • piegoosek Re: Mobbing w czasie ciazy 09.11.06, 00:45
      a dlaczego nie chcesz w tak stresujacej sytuacji isc na zwolnienie! jesli Twoja
      szefowa nie docenia tego, ze chcesz pracowac w ciazy, to ja bym sie nie
      zastanawiala!
      • ninaa5 Re: Mobbing w czasie ciazy 09.11.06, 09:07
        Może byś z nią porozmawiała i powiedziała o swoich odczuciach- powinna docenić
        że pracujesz bo mogłabyś siedzieć w domu. Powiedz jej o tym- może zrozumie- a
        jak nie to idź poprostu na zwolnienie- szkoda zdrowia.
    • madziorek27 Re: Mobbing w czasie ciazy 09.11.06, 13:47
      Kurcze moja droga idź na zwolnienie, a szefową powinnaś miec w "głebokim
      poważaniu"!Najważniejsze jest dziecko!smileJa miałam identyczną sutuację i też
      chciałam jak najlepiej wywiązywac się z moich obowiązków i skończyło się to
      poronieniem (to była moja I ciąża), a jak wróciłam po poronieniu do pracy (nie
      było mnie 2 tygodnie) to szef zmienił mi umowę na 6 m-cy , a miałabyć na 4
      lata.Tak więc kochana życze zdrówka i nie przejmuj się szefową.Tak naprawdę
      pracodawcy jak przyjdzie co do czego to mają nas "w głębokim poważaniu"!sadJa
      niestety mam takie doświadczenia a pragnę zaznaczyć że byłam pracownikiem
      biurowym.Idź na zwolnienie bo stres zaszkodzi Tobie i dzidzi!Pozdrawiam i
      trzymaj sięsmile
    • 1mmmm1 Re: Mobbing w czasie ciazy 09.11.06, 20:04
      A czy wymaga od Ciebie więcej niż od innych pracowników?
      • kawaro Re: Mobbing w czasie ciazy 09.11.06, 22:58
        Idź na zwolnienie i odpoczywaj i nie denerwuj się. Ja też chciałam być w
        porządku i zrobić co miałam zrobić, ale wszyscy oglądali się, ze będę
        wykonywała całą pracę zwolnionej przed kilkoma dniami osoby, czyli, miałabym
        pracować za diwe osoby + nauczycielkę osoby na zastępstwo. Robiłam tylko swoje
        rzeczy i wprowadzałm osobę na moje zastępstwo. Ale w trakcie tego miesiąca
        byłam ciągle zestresowana i zdenerwowana. Na efekty nie trzeba było długo
        czekać: dnia, od którego rozpoczęłam zwolnienie lekarskie (zatrucie ciążowe)
        trafiłam do szpitala, a po dwóch Tygodniach miałam już CC w 31 tygodniu ciąży.
        Później bardzo żałowałam, że nie poszłam m-c wcześniej na zwolnienie.
Pełna wersja