ciąża a małżeństwo/ wolny związek?

09.11.06, 20:12
jak w tej chwili w Polsce wygląda sytuacja samotnej matki w porównaniu z
sytuacją kobiety zamężnej? w kontekście ciąży/ dziecka, oczywiście. chciałam
się upewnić, co bardziej się "opłaca" komuś, kto nie wie, w którą stronę
(formalną czy nie) pójść.
    • phantomka Re: ciąża a małżeństwo/ wolny związek? 09.11.06, 20:31
      Jezeli chodzi Ci o robienie panstwa na kase jako samotnej matce, to zmartwie
      Cie, ze nie jest to juz na szczescie takie proste - teraz, aby otrzymac zasilek
      z tyt. samotnego wychowywania dziecka musisz wykazac dokumenty, ze albo ojciec
      jest nieznany albo sadowy wniosek o alimenty.
      Pojdz w strone uczciwosci - dziecko bedziesz miala w koncu.
    • meessi Re: ciąża a małżeństwo/ wolny związek? 09.11.06, 20:40
      No fakt,po zasiłek musisz mieć alimenty przyznane. Opłaca się podatkowo. Zawsze
      Ci zwrócą jakąś kasę nawet jeśli zarabiasz sporo. Jednak jeśli jesteś w związku
      (nieformalnym) i oboje przekraczacie drugi próg to tracicie (albo Ty albo on)
      • 24milenka bez małżeństwa max o 24 tys. mniejszy podatek 09.11.06, 21:19
        meessi napisała:

        > Opłaca się podatkowo.

        Zgadza si

        > Zawsze Ci zwrócą jakąś kasę nawet jeśli zarabiasz sporo.

        Dodam: Tym bardziej, jeśli zarabiasz sporo. Im więcej zarabiasz, tym wiecej Ci
        zwrócą.

        > Jednak jeśli jesteś w związku (nieformalnym) i oboje przekraczacie drugi próg
        > to tracicie (albo Ty albo on).

        ??? Tego nie rozumiem. Masz na myśli, że jeśli oboje pracują i oboje
        przekraczają drugi próg i planują dziecko, to bardziej opłaca się im wziąć slub?
        Jest dokładnie na odwrót, właśnie wtedy baaaardzo opłaca się (pod względem
        podatkowy) nie brać ślubu.

        Ogólnie mając dzieci pod względem podatkowym zawsze bardziej opłaca się nie mieć
        ślubu niż go mieć. Chyba, że jedno z małżonków w ogóle nie zarabia, wtedy
        podatkowo wychodzi na jedno - czy się ma ślub czy nie.

        Przy dwójce dzieci baaardzo dobrze zarabiająca para (nie mająca zawartego
        małżeństwa) może rocznie zapłacić nawet o 24 tys. mniejszy podatek, niż w
        przypadku gdyby byli małżeństwem.
        • bubal1 Re: bez małżeństwa max o 24 tys. mniejszy podatek 09.11.06, 21:27
          Jeżeli żyję w nieformalnym związku to czy mogę rozliczać się jako matka
          samotnie wychowująca dziecko? (Nie ma żadnych ustalonych alimentów) Jeżeli
          dziecko urodzę w grudniu 2006 to od kiedy mogę się tak rozliczać dopiero za
          2007 czy już za 2006r? Czy może wiecie?
          • izabela.16 Re: bez małżeństwa max o 24 tys. mniejszy podatek 10.11.06, 06:55
            ja nie jestem pewna ale ja urodzilam w grudnu2005,jestem w nieformalnym zwiazku
            i rozliczlam sie za 2005 jako samotna matka..bo tak mnie poinformowal gosciu w us.
          • joanna_poz Re: bez małżeństwa max o 24 tys. mniejszy podatek 10.11.06, 09:45
            możesz się rozliczac jako samotna matka.
Pełna wersja