Prawdopodobieństwo bliźniaków.

10.11.06, 11:54
Kochane forumowiczki jak z waszych doświadczeń, wiedzy książkowej wygląda
prawdopodobieństwo urodzenia bliźniaków w momencie kiedy nie ma w rodzinie
bliższej ani dalszej bliźniąt, nie brałam żadnych tabletek anty. i nie
leczyłam bezpładności. Podczas badania lekarz powiedział, że albo ciąża mnoga
albo późniejsza niż wynika z miesiączki... Mam stres ponieważ nie stać mnie na
bliźniaki , juz jedno dziecki to wyzwanie w obecnej sytuacji.
Dziękuję za odpowiedzi.
Ania
    • anna.galusinska Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 21.11.06, 14:51
      up
      • doral2 Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 21.11.06, 14:55
        na dwoje babka wróżyła...a raczej na pięcioro...takie są szanse...
      • mariken Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 21.11.06, 14:58
        my jesteśmy chyba obciążeni genetycznie bliźniakami - męża tata i babcia (od
        strony mamy) pochodzą z bliźniaczych par, a u nas jedno dziecko się pojawi
        tak więc nie ma to chyba większego znaczenia...

        joaśka
    • gosiapal Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 21.11.06, 15:36
      U mnie i u męża w rodzinie nie ma bliźniąt a nam się przytrafiło.
      Jesteśmy baaaaardzo szczęśliwymi rodzicami 4-ro miesięcznych bliźniaków.
      Maluszki nie są z invitro, leczenia niepłodności czy innych- po prostu tak
      chciała natura i za to jesteśmy jej bardzo wdzięczni.
      • doral2 Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 21.11.06, 15:37
        aha, wieksze prawdopodobieństwo jest po kądzieli...przynajmniej u mnie..
    • 1diavola Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 21.11.06, 15:55
      Jeżeli nikt w twojej rodzinie i w rodzinie męża nie miał bliźniaków, to szanse
      na bliźniaki są bardzo nikłe.
      • martiks Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 21.11.06, 16:03
        jednojajowe to czysty przypadek, loteria..
        dwujajowe podobno juz prędzej kwestia genetyki (i tez słyszałam, ze raczej po
        kądzieli)
    • anneczka78 Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 21.11.06, 22:44
      Dlatego "po kądzieli", bo to kobieta musi wytworzyć dwie komórki jajowe w
      jednym cyklu. I właśnie na dziedziczeniu tej "nadpłodności" polega rodzinna
      skłonność do występowania ciąż mnogich.

      Skłonność do bliźniaków w rodzinie mężczyzny nie ma żadnego znaczenia, bo on i
      tak nie ma wpływu na ilość komórek jajowych partnerki smile Ale może ją przekazać
      w genach swojej córce.
      • slodziak01 Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 22.11.06, 16:11
        U mnie w rodzinie moja babcia była bliźniaczką, sama urodziła bliźnięta,
        (jednym z nich jest tata)i jej siostra bliźniaczka też miała bliźnięta - ja mam
        na razie córeczkę, teraz jestem w ciąży z drugim dzieckiem ... także na razie
        nie trafiło mi się "podwójne szczęście za jednym razem" choć z poniższego
        wynika, że mój tata mógł mi przekazać po babci geny "nadpłodności". No
        ciekawe !!!!!!!!!!!!!
        • anneczka78 Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 22.11.06, 16:56
          Hehehe... wiesz, to tylko skłonność, a nie 100% pewności. Ale jeśli chciałabyś
          teraz dwójeczkę, to życzę Ci z całego serca smile
    • megi1974 Re: Prawdopodobieństwo bliźniaków. 22.11.06, 08:52
      Ja pochodzę z bliźniąt, ale to jest moja 3 ciąża pojedyńcza.
      Bliźniaki fajniej się chowają, bawią się z sobą. Naturalnie pierwszy rok jest
      trochę przechlapany, ale potem jest bardzo dużo plusów dla rodziców (dla
      bliźniąt trochę mniej-ciągłe porównywanie, równe ubranka itd.).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja