Ciąża a kuchenka mikrofalowa

IP: *.* 18.09.01, 17:51
Hej dziewczyny!Mam takie do Was takie pytanie:czy używacie w ciąży kuchenki mikrofalowej?Czy to jest bezpieczne i ewentualnie jakie zagrożenie niesie?Może to panika z mojej strony,ale byłam wczoraj u znajomej,rozmawiałyśmy w kuchni a ona w tym czasie przygotowywała kolację w mikrofali.Ja od tego nieszczęsnego urządzenia stałam jakieś 2 metry.Czy mogło się coś stać mojemu maluszkowi?Strasznie się denerwuję i czekam niecierpliwie na wasze odpowiedzipa paDiana
    • Gość edziecko: guest Re: Ciąża a kuchenka mikrofalowa IP: *.* 18.09.01, 20:58
      Stale używam kuchenki mikrofalowej, mam nadzieję, że Dzidzi to nie szkodzi. Czytałam gdzieś, żeby na wszelki wypadek nie podchodzić bliżej jak 70 cm w trakcie pracy kuchenki, ale nie mam pojęcia, na jakiej podstawie tak napisali ("Claudia Rodzice" albo "Twoje Dziecko"?).PozdrawiamKasia R
    • Gość edziecko: guest Re: Ciąża a kuchenka mikrofalowa IP: *.* 23.09.01, 20:32
      Ja będąc z drugim dzieckiem w ciąży kupiłam sobie mikrofalówkę. Dosyć dużo jej używałam, gdyż non stop coś podgrzewałam córce. Z dzidzią nic się nie stało. Nie wolno jedynie stać z tyłu mikrofalówki w trakcie pracy, gdyż tam ona trochę promieniuje. Nie wiem, jak starą kuchenkę miała Twoja znajoma, gdyż te nowszej generacji są w miarę bezpieczne. Nie wolno ich tylko otwierać w trakcie pracy (chociaż moja kuchenka ma blokadę, która wyłącza kuchenkę po otwarciu drzwi).PozdrawiamGosia
    • Gość edziecko: guest Re: Ciąża a kuchenka mikrofalowa IP: *.* 27.09.01, 23:42
      Jak to właściwie jest z kuchenką mikrofalową, dowiemy się pewnie za kilka lub kilkanaście lat, kiedy dadzą o sobie znać jej skutki. Chociaż mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo sama używam mikrofali codziennie.Zauważyłam jednak dzisiaj coś dziwnego. Obydwa kwiatki, które stoją w mojej kuchni na półkach nad mikrofalą bardzo szybko usychają. :cry: Inne kwiatki w kuchni mają się świetnie.Kuchenka jest dobrej klasy, Whirpool i niestara jeszcze.I co o tym sądzicie?
      • Gość edziecko: guest Re: Ciąża a kuchenka mikrofalowa-BEZ PANIKI IP: *.* 28.09.01, 12:17
        Dziewczyny, nie wpadajcie w paranoję. Kuchenka mikrofalowa jest równie szkodliwa jak przechodzenie pod bramką, ogladanie brzydkiej staruszki albo przecięcie drogi przez czarnego kota (patrz wątek ciąża a przesądy). Kuchenka mikrofalowa jest doskonale zabezpieczona przed promieniowaniem. Naturalnie właściwie stosowana. Żeby uszodzić płód należałoby stać przy kuchence kilka miesięcy bez przerwy. Najlepiej z brzuchem w środku.Przepraszam, ale czasem mnie ponosi. Dużo bardziej szkodliwe jest przebywanie w zadymionych pomieszczeniach (czyli prawie we wszystkich) i niedosypianie po nocach. A na to - jak wskazuje doświadczenie - pacjentki zwracają mniejszą uwagę. Choć z drugiej strony to bardzo miłe, że tak się troszczycie o maluchy...AM
      • Gość edziecko: guest Re: Ciąża a kuchenka mikrofalowa IP: *.* 29.09.01, 18:59
        A u mnie wręcz przeciwnie - kwiatki przy mikrofalówce rosną świetnie i kwitną jak opętane. Widać to zależy od rodzaju kwiatka! Ostatnio przestawiłam tam skrętnik, który rok nie chciał kwitnąć na stole w kuchni, a przy mikrofali zakwitł od razu!Kasia R
Pełna wersja