Gość edziecko: asia_t
IP: *.*
19.10.01, 09:58
Hej dziewczynymusze sie pozalic... od tygodnia twardnieje mi brzuszek...niby nic niezwyklego, ale przy blizniakach moze sie okazac grozne... i mam na razie polegiwac, brac nospe,jak nie pomoze, przejde na fenoterol... nie bardzo sobie moge wyobrazic lezenie plackiem przez nastepne 10 tygodni! (jestem w 28 i mam "zaplanowane" urodzenie w 38 ygodniu

)Czy ktos moze mnie pocieszyc? Bo troche sie zaczynam bac, czy nie skroci sie szyjka, czy nie zaszkodzi to maluszkom... pozdrawiamsmutna AsiaT