Odejście wód płodowych

15.11.06, 17:29
Witamsmile mam pytanie, może ono wydać sie głupie,ale co tamwink czy odejście wód
płodowych oznacza, że za niedługo zacznie się rodzić?(tzn w przeciagu 1-3
godz). Jestem dzien po terminie i zastanawiam sie czy gdyby mi odeszly wody
to zdaze dojechac do szpitala ( godzina jazdy). Bardzo prosze o rady i z gory
dziekujesmile
    • ninkaw Re: Odejście wód płodowych 15.11.06, 17:35
      zdążysz na pewno!!! Poród to nie taka szybka sprawa. Ja urodziłam 9,5 godziny
      po odejściu wód. Oczywiscie każdy przypadek jest inny ale przy pierwszym
      dziecku raczej długo schodzi. Na pewno nie urodzisz po drodzesmile
      • olus1984 Re: Odejście wód płodowych 15.11.06, 17:42
        Dzieki ninka za pocieszenie i szybka odpowiedzsmile bo juz sie naprawde zaczelam
        martwic ze bede musiala jechac do najblizszego szpitala a nie tego, ktory
        sobie "wybralam"smile pozdrowki
        • sikorka46 Re: Odejście wód płodowych 15.11.06, 17:48
          Mi wody płodowe odeszły o 6:00 rano a urodziłam dopiero o 21:00. Każdy
          przypadek jest indywidualny ale nie martw się bo pewnie każda kobieta w ciąży,
          zwłaszza w 9 miesiącu ma takie obawy, czy zdąży do szpitala, czy rozpozna że to
          już, itd, itp. Pozdrowionka. Zyczę aby wszystko było O.K.
    • masumi2006 Re: Odejście wód płodowych 15.11.06, 17:47
      Nio ja też pjechałam od razu po odejściu wód płodowych,ale do 9 godz mimo oxy
      nic się nie zmieniło,poza tym,że się skręcałam z bólu.Skończyło się cc.Czytałam
      w jakiejś mądrej książce,że po odejściu wód płodowych powinno się urodzić w
      ciągu 12 h dla bezpieczeństwa dziecka.No ale to nie od Ciebie zależy czy odejdą
      Ci wody czy niesmile Ja bardzo sobie życzyłam,żeby tak się stało,bo wiedziałam,że
      nie będą mnie mordować dłużej jak te 12h i udało się.Nochalek do
      góry,zdążysz.Powodzeniasmile)))))))))
      • hanka56 Re: Odejście wód płodowych 17.11.06, 02:23
        Gdy przy pierwszej ciąży 10 dni przed terminem dostałam bóli jak na miesiączkę
        tylko większych i odeszły mi wody i popędziliśmy z mężem do szpitala, to w
        szpitalu przyjął mnie b.niemiły lekarz, który próbował 1)podważać moje
        zaświadczenie o wskazaniu do cc ("tak, ja wiem, rodzić wam się nie chce! zaraz
        zadzwonię do tej okulistki, czy to prawda") 2)po zbadaniu brzucha i
        stwierdzeniu że dziecko jest małe (hipotrofia, o której zresztą nie wiedziałam,
        bo lekarz prowadzący mnie prywatnie najwyraźniej zlekceważył to; mała urodziła
        się z wagą 2400) nakrzyczał na mnie, "po co pani przyjechała, co my tu
        wyciągniemy: kurczaka?" na moją spokojną odp "odeszły mi wody więc
        przyjechałam, bo nie jestem lekarzem ani wróżką żeby wiedzieć ile mam jeszcze
        czasu" odpowiedział, że jeszcze z tydzień mogłabym chodzić!!! Co za palant,
        żałuję że nie zapamiętałam nazwiska. Oczywiście za godzine zrobili mi to cc,
        wiedziałam że nie może być inaczej dlatego zachowałam spokój i nie pozwoliłam
        się zdenerwować, bo nie będą ryzykować czekanie albo kazać mi rodzić sn, skoro
        miałam zaświadczenie od okulisty. A naprawdę nie wiedziałam, po jakim czasie
        może nastąpić poród. Dopiero to co Wy tu piszecie mnie oświeciło. Wiedziałam
        jedynie, że jak odejdą wody to mam się zjawić w szpitalu. A tu takie
        przywitanie!
    • dzwoneczek-malutki Re: Odejście wód płodowych 15.11.06, 17:55
      A ja po odejściu wód płodowych urodziłam pierwsze dziecko po 2 godz. a drugie
      po 1,5 godz.
      Za każdym razem worek płodowy przebijały mi położne (nic nie boli). No i jest
      to moment, gdy zaczynały mi się potworne bóle porodowe sad(((
      Tak czy inaczej, na pewno wiesz, że po odejściu wód powinnaś założyć podpaskę i
      natychmiast jechać do szpitala.
      Pozdrawiam
      • masumi2006 Re: Odejście wód płodowych 15.11.06, 17:59
        Ja też założyłam podpaskę,ale po 5 min przeciekła.Mogłam wziąć ręcznik jak
        któraś z dziewczyn pisała na forum.To nie żart.Miałam wrażenie,że te wody nie
        skończą się lać...Myślałam,że wyleją się i koniec.Stałam więc w kałuży i
        czekałam wink,a tu nicsadLeje się i leje...Może dlatego,że miałam ilościowo
        górną granicę normy wód 20 czegoś tam.
    • ewcia1980 Re: Odejście wód płodowych 15.11.06, 20:55
      To sprawa bardzo indywidualna.
      Mi wody zaczeły odchodzic (saczyły sie) o 18.30 a dziecko urodziłam 2.20.
      Do szpitala pojechałam jeszcze bez skurczy i bóli wiec powiedziano mi, ze do
      rana napewno i tak nie urodze a rano podadza mi kroplówke.
      Z tego co wiem po odejsciu wód, jesli nie ma sie skurczy, to czeka sie na akcje
      do 12 godzin. Pózniej trzeba zaczac wywoływac poród bo moze byc to grożne dla
      dziecka.
      Wiec różnie może byc. Można "uwinąć" sie szybko a mozna czekac i czekac.
      Mysle jednak, ze do szpitala zdązysz dojechac smile

      pozdrawiam
      Ewelina
    • debollica Re: Odejście wód płodowych 15.11.06, 23:24
      od odejscia wod powinnas sie w ciagu godziny zjawic w szpitalu wiec dasz rade,
      chyba ze rowerem pojedziesz to moze przyspieszyc porod
    • aga.zosia Re: Odejście wód płodowych 16.11.06, 08:42
      Ja urodzilam po 19 godzinach od odejscia wód płodowych smile Ale do szpitala
      powinno się pojechać od razu. Zycze powodzenia i łatwego porodu smile
    • amwaw Re: Odejście wód płodowych 16.11.06, 08:49
      Bzdury.
      W naszych warunkach zaleca się pojawienie do 6h po odejściu wód CHYBA, że wody
      płodowe są zielone.Skąd pomysły, że powinno się jechać od razu?
      To u nas - w innych krajach rzeczywiście położne zalecają do 12h.

      Oczywiście zdążysz spokojnie.
      Poród fizjologiczny(bez przyśpieszania akcji porodowej masowaniem szyjki,
      przebijaniem pęcherza, podawaniem oksy) średnio trwa 16h...
      • annalalik Re: Odejście wód płodowych 16.11.06, 09:29
        Kazdy ma inaczej - moja szwagierka urodzila pół godziny po odejściu wód - o
        16:00 odeszły wody a o 16:30 maleńka już była na świecie smile
        • amwaw Re: Odejście wód płodowych 16.11.06, 09:36
          Urodziła w szpitalu czy w domu?Pierwsze czy kolejne dziecko?Bez oksy i
          masaży?Przed odejściem wód nie było skurczy?
          • annalalik Re: Odejście wód płodowych 16.11.06, 09:42
            Wody odeszły w domu i od razu popędziła do szpitala - na szczęście blisko. To
            bylo jej pierwsze dziecko. Nie spodziewała sie wogole porodu tego dnia choc
            poźniej sie przyznała, że od rana czuła bół w dole brzucha. Pewnie miala
            skurcze caly dzien. Do szpitala dojechała z rozwarciem 8 cm. Po ok 5 minutach
            10 cm i skurcze parte. Przy 3 urodzila smile A co ciekawe to był dokladnie dzień
            wyznaczony na termin porodu smile
            Ciekawe jak teraz bedzie - w grudniu spodziewa sie synka smile (równo prawie ze
            idziemy). Oby znów miała tak lekki poród smile
    • antosiczek Re: Odejście wód płodowych 16.11.06, 10:48
      Koleżanka z pracy po odejściu wód urodziła po upływie godziny- pierwszy poród.
      Szczęściara.
      • bozek30 Re: Odejście wód płodowych 16.11.06, 18:49
        hej,
        porzede wszystkim nie kazdy porod zaczyna sie od odejscia wod plodowych, oznaka
        nadchodzacego porodu moga byc bole badz tez krwawienie. Jezeli porod zaczyna
        sie od odejscia wod plodowych to zalezy od kraju i szpitala ale powinno sie
        rozpoczac porod w ciagu 12 - a nawet - 48 godzin. Po odejsciu wod plodowych
        nalezy jednak uwazac zeby do malenstwa nie dostala sie jakas bakteria, np nie
        jest wskazane branie kapieli (prsyznic jak najbardziej). Dzidzius przez cala
        ciaze lezy sobie szczelnie zamkniety, natomiast po odejsciu wod plodowych
        przestaje byc i latwo moga dostac sie do niego bakterie tworzac infekcje.
        Jezeli wody sa np. zielone to oznacza ze dzidzius zrobil w nie pierwsza kupke,
        co moze byc oznaka ze malenstwo nie czuje sie juz dobrze w naszym brzuszku i
        jest zestresowane i nalezy przyspieszyc porod.
        pozdrowienia,
        B
    • abneptis zdazysz tylko weź recznik do samochodu n/t 16.11.06, 18:57

    • monami77 Re: Odejście wód płodowych 17.11.06, 07:56
      Ja po odejściu wód płodowych rodziłam 40 minut,więc nie wiem czy zdąrzysz
      dojechać do szpitala smile
      i był to mój pierwszy poród.
      Pozdrawiamy
    • agaw00 Re: Odejście wód płodowych 17.11.06, 08:04
      mi odeszły wody przy 8 cm w szpiyalu tak troche a reszta jak mały wyskoczyła
      mąz mówił ze dosłownie to byl qwybuch hydrantusmileale dzieki temu małemu szło sie
      bardzo slisko i łatwosmile
      jak odejda wody to raczej trzeba sie spieszyc godzina to za długo chyba ze
      ewentualnie dobrze sie czujesz i poznasz po skurczach ze todopiero 2,3 cm
      rozwarcia jeżeli wody sa chlustające to od razu dzwoni sie po karetke i trzeba
      sie połozyc! i w takej pozycji juz zosajesz do konca
Inne wątki na temat:
Pełna wersja