cc i znieczulenie zewnątrzoponowe

17.11.06, 10:58
polecam wszystkim mamom, które będą musiały rodzić przez cc właśnie to
znieczulenie(jeśli mają taką możliwość)
ja jestem bardzo wdzięczna swojemu anezteziologowi ze namówił mnie na to.
bardzo chciałam rodzić naturalnie, niestety nie udało się, ale dzięki
znieczuleniu zewnątrzoponowym mam poczucie że troszkę w tym porodzie
uczestniczyłam smile naprawde super
    • kinia0422 Re: cc i znieczulenie zewnątrzoponowe 17.11.06, 11:03
      ja tez polecam! i szybko (jak przy takim znieczuleniu) doszlam do siebie
      k.
      • fifinka2 Re: cc i znieczulenie zewnątrzoponowe 17.11.06, 11:05
        A ja polecam podpajeczynowkoe smile Tez byla caly czas swiadoma i nie ma zadnych
        saczkow w kregoslupie tylko kluja 1 raz i za minutke nic nie czujesz smile
        • szanell Re: cc i znieczulenie zewnątrzoponowe 17.11.06, 11:07
          a czy to nie te same znieczulenia?
      • szanell Re: cc i znieczulenie zewnątrzoponowe 17.11.06, 11:06
        ja rodziłam w poniedziałek w piątek rano już byłam w domu smile, w sobote w
        sklepie, ale pełnych sił rzeczywiście nabrałam po 7 dniach od cesarki
        • angelika666 Re: cc i znieczulenie zewnątrzoponowe 17.11.06, 14:13
          Mnie antestezjolog powiedział, że zzo jest o tyle lepsze, że później po zabiegu
          można podawać przez ten cewnik (nie wiem, ale chyba tak to się nazywa) leki
          przeciwbólowe. Podobno lepiej uśmierzają ból niż podawane w inny sposób, ale
          narazei to tylko teoria dla mnie - w praktyce sprawdzę mniej więcej za dwa
          tygodnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja