Co z sexem w ciąży?

IP: *.* 14.12.01, 20:54
Cześć, jestem mamą 2,5 - letniego synka Michałka. Dziecko jak najbardziej nam się udało i postanowiliśmy postarać się o córeczkę. No i się udało...! Tylko, że ja cały czas myślę o małej, jak będzie wyglądać, zachowywać, co jeszcze kupić jej do wyprawki, a mojemu mężowi zbiera się na amory. Gdy przychodzi noc, ja z moim ogromnym brzuchem (za równy miesiąc rodzę) odwracam się na bok i modlę się, aby nie dopadła mnie zgaga, skurcz nóg, albo jakaś inna przyjemność, a mój mąż chce ode mnie spełnienia małżeńskim obowiązków. Kiedy mówię mu - czy nie widzisz, że trochę przytyłam i czuję się bardziej jak słonica niż sexowna kochanka, on proponuje miłość francuską. Oczywiście do końca 2 trymestru ulegałam jego prośbą, ale teraz to już chyba przesada. Co o tym myślicie dziewczyny?
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 15.12.01, 01:20
      Kasiu nic na sile.Ja w ciazy mam duzo wieksza ochote i to moj maz czasem marzy o spokojnej nocy ;)Mysle ze trzeba mezowi spokojnie sytuacje wyjasnic- szkoda faceta bo po porodzie tez nie bedziesz miala golwy i ochoty i chyba przyjdzie mu dlugo czekac, ale moim zdaniem takie zmuszanie sie caly czas jest bez sensu. Zrazisz sie i ryzykujesz tym ze zawsze wymyslisz cos co przeszkadza w milosnym tete a tete.A moze masaz nozek (na te skurcze) czy pleckow czy jakas inna forma pieszczot,moze inna pozycja zacheca cie do tego by nie byl to obowiazek? MOze porzadna drzemka w czasie gdy on zmyje, polozy synka spac i przeczyta mu bajke?Pomysl nad tym bo seksu szkoda.....
      • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 15.12.01, 18:30
        Kasiu,myślę, ze masz pełne prawo nie mieć ochoty na seks w 9 miesiącu ciąży ja jestem teraz w 8 i seks jest ostatnią rzeczą na którą mam ochotę - z dokładnie tych samych powodów co Ty + do tego dochodzi jeszcze fakt, że mam założony szew na szyjkę macicy, co uniemożliwia normalne stosunki, więc mój mąż podobnie jak Twój proponuje "inne formy miłości"( wstydzę się pisać jakie). Zgadzam się na to dla świętego spokoju, ale przyznam się szczerze, że czuję się trochę poniżona. Ja nawet nie myślę o swojej przyjemności, tyle poświęcam, zgrubłam, zbrzydłam, czeka mnie poród i siedzenie w domu a On nie może nawet tyle poświęcić, żeby sobie darować seks. Chociaż z drugiej strony ( jejku, wiem, że to żałosne) sama czasem mu to proponuję, bo nie chcę, żebym jeszcze do tego wszystkiego musiała się zamartwiać, ze mnie zdradza. Ale rodzi się we mnie jakaś złość i chęć odwetu w przyszłości, że teraz kiedy chciałabym, żeby mnie częściej przytulał i pomógł zaakceptować to co się dzieje z moim ciałem, on robi zupełnie co innego.POzdrawiamGosia
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 15.12.01, 21:59
      Hej Kasiu,A może to akurat niezła okazja, żeby na chwilę oderwac się od myśli o śpioszkach, oliwkach, pieluszkach itp., czyli "co jeszcze, o czym zapomniałam, czy wszystko gotowe, co muszę kupić, etc."?Ja czasem lubię zrobić taką przyjemność meżowi, nie dlatego, że on tego "oczekuje", czy ulegam jego naciskom, czy coś w tym rodzaju. Po prostu samo sprawienie mu tej przyjemności jest dla mnie też przyjemne. Nie widzę w tym nic poniżającego. Oczywiście pod warunkiem, nie masz do niego żalu o coś (np. typu że on ma jakieś inne rozrywki, a ty musisz siedzieć w domu etc).A jeśli czujesz sie jak słonica, co lepiej poprawi samopoczucie, niż pieszczoty i czułe słówka ukochanego?No chyba, że zdecydowanie nie chcesz, nic na siłę.Dodam, że ja też mam termin za niecały miesiąc i świetnie mogę sobie wyobrazić, jak sie czujesz.Pozdrawiam,MagdziP.S. A po 37 tygodniu, jeśli już chcesz rodzić, to nawet seks zalecany - i to oficjalnie na mojej szkole rodzenia.
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 15.12.01, 22:44
      Hej :)Wszystko zalezy od tego jak prebiega ciaza. Jesli nie ma przeciwskazan toi sie kochaj ( no i jesli masz ochote). Ja sie kochalam nawet na dzien przed porodem. A pozatym wogole maialm taka potrzebe przez cala ciaze ze moj maz patrzyl na mnei jak na dziwolaga ( codziennie minimum 2 razy) ;) biedaczek :)Notabene bardzo sie mu podobalam z duzym brzuchem a jak jeszcze dostalam siery to juz wogole bylo super.Jesli chcesz i masz ochote to kozystaj poki mozesz. Potem bedziesz tak zmeczona ze nie pomyslisz nawet. Pozatym podczas karmienie ( prolaktyna) hamuje poped plciowy.Pozdarwaim i milego baraszkowania :)Thessi mama Mateusza
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 17.12.01, 07:38
      Kasiu, nie zmuszaj się... Uderzyło mnie to, że jak piszesz "ulegałaś jego prośbom" - to znaczy, że robiłaś to dla niego? W takim razie, naprawdę się nie dziwię, że Ci się nie chce - a do tego dochodzi jeszcze zmęczenie fizyczne...Z nami było tak, że przec calutką ciążę szaleliśmy po całych nocach, ale pod koniec to faktycznie było trochę na siłę, tak jakby "na zapas" bo perspektywa połogu...Kasiu, kochaj się z mężem, kiedy oboje chcecie, a nie kiedy on chce. Czy jemu nie przeszkadza, że robisz to tylko dla niego? Czy on tego nie rozumie? W tej dziedzinie naprawdę nie ma miejsca na udawanie i poświęcanie się... Natomiast wiele spraw pomaga rozwiązać szczerość i rozmowa.Pozdrawiam Agnieszka
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 17.12.01, 07:54
      Kasiu, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę! Ja przez całą ciążę nie kochałam się z mężem, bo ... on nie chciał :(Twierdził, że boi się uszkodzić dzidziusia. Dopiero długo po porodzie wyznał mi - po tym jak przycisnęłam go solidnie, czego okropnie żałuję - że czuł do mnie obrzydzenie. Miłe, prawda? Na długi czas zepsuło to nasze życie seksualne. Dopiero niedawno zaczyna wracać do jako takiej normy. Jednak ciągle tkwi to we mnie jak zadra. I strasznie boję się następnej ciąży - właśnie z tego powodu. Pewnie znowu będziemy się TO robić (?) bez towarzystwa, w osobnych łóżkach ...
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 17.12.01, 08:56
      Kasiu - ja troszke Ci zazdroszczę. Jak byłam w III trymestrze mój mąz tak sie bał aby nie zrobic krzywdy naszemu dzieciątku (to nasze pierwsze, że o seksie nie było mowy - a mi się tak chciało. No ale jak mówił poeta - w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało naraz.
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 17.12.01, 10:42
      Co prawda nie jestem dziewczyną ale co tam , też odpowiem .Nie powinnaś mówić mu o tym że trochę przytyłaś i wyglądasz jak słonica ( chciałabyś usłyszeć : noo , faktycznie . ) Taka odpowiedźmoźe nawet zaskutkować zupełnie odwrotnie niż byś chciała . Mąż może chcieć czynami zapewnić Ciebie , że wcale mu to nie przeszkadza i że nadal jesteś atrakcyjna .Myśle , ze szczera odpowiedź jest dużo lepsza . Nie masz ochty na seks to nie ma powodu abyś oddawała się igraszkom .Moze warto poprzytulać się i podotykać , popieścić w sposób akceptowalny przez obie strony .Max
      • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 27.12.01, 14:27
        W prawdzie jestem dopiero w 26 tygodniu i nie wiem co bedzie za kilka miesiecy ale teraz obydwoje z mezem czujemy do siebie niesamowity pociag - w prawdzie jak zaczal mi sie robic wiekszy brzuszek wstydzilam sie swojego ciala ale milczalam i nie mowilam o tym glosno, za nim zaczelo mnie to porzadnie zadreczac maz powiedzial mi ze strasznie mu sie podoba brzusio i ze staje sie dla niego jeszcze bardziej atrakcyjna. Faktycznie podzialaly jego slowa - od tamtej pory specjalnie wybieramy pozycje kiedy moze dotknac do brzuszka. Czasami tylko bobas sie buntuje jak rodzice sa niegrzeczni i jest to jedyny moment kiedy powstrzymujemy sie przed miloscia. Zycze wiec Wam jak najbardziej wyrozumialych mezow i duzo przyjemnosci z milosciAnia
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 27.12.01, 23:54
      a ja wlasnie kocham sie ze swoim az do tej pory (termin 4-8 stycznia) i wlasnie sie zastanawiam czy to nie bedzie powodem rodzenia wczesniej chociaz na to sie nie zapowiada
    • Gość edziecko: guest Re: Co z sexem w ciąży? IP: *.* 01.01.02, 16:13
      Cześć Kasiu.myślę że każda osoba to oddzielny przypadek. Ja na szczęście nie mam problemu z myślami typu jestem gruba, a co z dzidzią i innych. Myślę żeto dużo zależy od tego jak wasz związek jest otwarty na seks i myślach o tym, jak bardzo umiecie sięprzed sobą otworzyć, a może dostaje się jakiejś bariery w ciązy. Ja jestem 36 tydz. Właśnie wybawiłam się na balu na sali, i kiedy przyszliśmy rano do domu nie myślałam nawet że tak upojnie to się skończy. Mam rozwarcie na 1cm mam leżeć w łożku i jestem na no-spie. Od 3 tyg kiedy siędowiedziałam o tym baliśmy się bo to był jeszcze 8 miesiąc. Ale po tym co przeżyłam myślę cały dzień jak wieczorem się dobrać do mojego żonka. Wcale nie jestem szczupła i mogłabym mieć wiele kompleksów co do swojej figury bo nie jestem też z małą nadwagą, ale ja o tym nie myślę skupiam się na przeżyciu, a wszystkiego nauczył mnie mąż dawno temu.(teraz to też drugie dziecko). Pozdrowienia i większego wyluzowania się bo dzidzi nic nie zrobisz przyspieszysz tylko poród a skoro się czujesz ciężka, skurcze i inne dolegliwości to na pewno o niczym innym nie myślisz.beata.
Pełna wersja