nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę

20.11.06, 09:11
czy są tu mamy, które przed zajściem w ciążę, chorowały na nadciśnienie
pierwotne? jak przebiegała u was ciąża, czy bez rzadnych komplikacji? jakie
leki brałyście, w trakcie ciąży?
pozdrawiam
    • bozek30 Re: nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę 20.11.06, 12:08
      hej,
      jezeli masz problem z nadcisnieniem juz teraz to jest bardzo duze ryzyko ze
      bedzie ono jeszcze wyzsze w czasie ciazy, zwlaszcza pod koniec ciazy.
      Niestety wysokie cisnienie moze doprowadzic do bardzo powaznych komplikacji np.
      zatrucia ciazowego, ktore jest niebezpieczne zarowno dla ciebie jak i dla
      dziecka. Jezeli nawet nie bedziesz miec zatrucia ciazowego to wysokie cisnienie
      moze wplywac zle na lozysko i przeplyw pozywienia przez pepowine, skutkiem
      czego byc moze dziecko nie bedzie przyrastalo na wadze prawidlowo (skutkim
      czego bedzie wymgany wczesniejszy porod).
      Przy nadcisnieniu bedziesz musiala byc pod stala kontrola poloznej lub lekarza.
      Jest to tzw. ciaza podwyzszonego ryzyka.

      pozdrawiam,
      B


    • xyz000 Re: nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę 20.11.06, 13:29
      nie stresuj się na zapas, ja mam od zawsze nadciśnienie tętnicze, w ciąży to
      jest ryzykowne i to prawda co pisze moja poprzedniczka ale nie musi być tak
      źle, od 5 mies jestem na zwolnieniu ( obecnie 35 tc)i cały czas pod kontrolą,
      biorę leki- dopegyt, stosuję dietę bezsolną i z małym wszystko w porządku
      pomimo że ciśnienie skacze, kobiety z tym problemem często rodzą malutkie
      dzieci, ja sama ważyłam 2600 a mój syn zapowiada się na 4000.
      • jolantusia1 Re: nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę 20.11.06, 14:49
        ja mam nadciśnienie . Od ponad 10 lat jestem na lekach. W ciąży brałam na
        początku dopegyt a potem presocard bo tamten nie działał. Ciśnienie ciągle i tak
        skakało i efektem było cc pierwszego dnia 29tc.
    • anes111 Re: nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę 20.11.06, 21:35
      Witaj! Na nadciśnienie choruję od kilkunastu lat, a od trzech mies. jestem mamą
      uroczego, zdrowego brzdąca. Na pewno przed staraniami powinnaś zmienić leki na
      bezpieczne w czasie ciąży (chociaż nie ma ich zbyt wiele, ale np. u mnie już
      pierwsze "podejście" zakończyło się sukcesem, zaoszczędziłam więc sobie wielu
      nerwów, bo przed zajściem w ciążę przyjmowałam leki, których absolutnie nie
      wolno brać w ciąży), a kiedy już zajdziesz, nawet kilka razy dziennie
      kontrolować ciśnienie. Ja właśnie ze względu na nadciśnienie praktycznie od
      początku byłam na zwolnieniu, 4 x dziennie mierzyłam ciśnienie, zapisywałam i w
      zależności od wartości potem lekarz zwiększał mi dawkę tabletek (brałam Dopegyt,
      potem jeszcze Cordafen). W sytuacjach nagłych skoków ciśnienia, doraźnie brałam
      Cordafen pod język (prawie natychmiastowe działanie), a gdy nie spadało,
      jechałam na izbę przyjęć do szpitala, w którym zamierzałam rodzić. W efekcie dwa
      razy wylądowałam na kilka dni na patologii ciąży. Komplikacji w zasadzie nie
      było żadnych, żadnego zatrucia ciążowego. Często miałam kontrole usg, ale synek
      rozwijał się dobrze. Od 37.tyg musiałam być już w szpitalu (skierowanie od
      ginekologa). Urodziłam na początku 38.tyg przez cc. Nagły skok ciśnienia
      (160/100 i kwadrans później 190/120), szybka decyzja lekarzy i wkrótce było po
      wszystkim. Gdybyś miała jakieś pytania pisz na anes11@vp.pl. POzdr.
    • aguska10 Re: nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę 21.11.06, 08:07
      Ja biorę leki od 7 lat, tez przed ciążą brałamlek niedozwolony w ciąży, zaszłam
      w pierwszym cyklu i wtedy odstawiłam lek, ciśnienie było niskie ( na początku
      ciąży zawsze spada potem rośnie). Mierzyłam je w domu to było ok , jak mierzył
      gin to 170/100, 190/110 i raz wylądowałam na patologii (36 tc)- kazali mi
      mierzyć ciśnienie samej - to było znowu dobre jak połozna to znowu skoki. Na
      samą mysl o ciśnieniu ono mi skakało. W szpitalu nie dawali mi ządnych leków.
      Jak mnie przyjmowali do porodu to było 210/130 za pół godz 160/95 dostałam
      tylko 2x Relanium. Nikt nawet nie wspomniał o cesarce (wczesniej tez nie), więc
      urodziłam naturalnie zdrową córeczkę.
      Cała ciąża przez to ciśnienie to jeden wielki stres......... ale opłacało się
      • silje78 Re: nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę 23.11.06, 15:04
        nie brzmi to zbyt optymistycznie sad najbardziej martwię się, że dzidziusiowi
        coś sie moze stać.
        dzięki za odpowiedzi.
        pozdrawiam
        • gosia_1985 Re: nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę 23.11.06, 17:13
          Przed ciąża nie miałam nadciśnienia. W połowie ciąży 140\90 potem coraz wyższe.
          Urodziłam końcem 37 tyg ciąży, dziecko ważyło prawie 4 kg. Co prawda czułam się
          fatalnie- gestoza, opuchlizny, wysiadające nerki, wapniejące łożysko.
          Przyjmowałam dopegyt+ staweran+ jeszcze jakiś tam lek. Urodziłam naturalnie. Po
          ciązy miałam jeszcze jakies 2 mies nadciśnienie, potem samo mi przeszło smile))
          • gosia_1985 Re: nadciśnienie pierwotne, a zajście w ciążę 23.11.06, 17:16
            Dodam że w 34 tyg ciąży miałam atak rzucawki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja