KIEDY JA URODZĘ?

IP: *.* 27.01.02, 11:38
ile można czekać?co prawda te kilka dni w porównaniu z 9 m-ami to niewiele ale kiedy wczoraj na ktg widzialam juz kobietki po i ich maleństwa ta mało nie płakałam.też bym już chciala a tymczasem moja dzidzia sie zawziela i nic a to już 6 dni po.od wczoraj mam jakieś bóle takie jak przy okresie ale nic regularnego a moze to pierwsze sygnaly dajcie znak jakie sa pierwsze objawy zebym nie przegapila i nie urodzila w domusmile)
    • Gość edziecko: Gusiak Re: KIEDY JA URODZĘ? IP: *.* 27.01.02, 20:23
      Badz cierpliwa i pomysl, ze Maluchowi kazdy dzien w brzuszku wychodzi na zdrowie
      • Gość edziecko: ania_b Re: KIEDY JA URODZĘ? do PAULI IP: *.* 27.01.02, 20:40
        Co prawda dopisałam juz parę słów do wątku styczniowego ale co tam i tu mogę Cię pocieszyć, że nie jesteś jedyna. Ja miałam termin na 22 stycznia i jak do tej pory nic. Dzisiaj byłam na KTG i badaniu kontrolnym i znowu żadnych postępów. Moja szyjka jest potwornie uparta: twarda, zamknięta i długa na dwa cm. Poza tym nie obawiaj się, że przegapisz ten moment (moja położna mówi, że to się wie!!) chociaż przyznaję, że gdyby nie fakt iż moja w piątek stwierdziła, że jeszcze z tydzień to skurcze, które pojawiły się tamtej nocy wzięłabym za porodowe (trwały pięć godzin!!, co 6 minut), kolejna noc jeszcze gorsza, bo doszły do tego bóle krzyżowe (znowu pięć godzin) i niestety muszę to przetrwać, nie ma rady. A jestem wykończona jak nigdy dotąd (pomyślec, że największy wysiłek jeszcze przede mną). Moja położna twierdzi, że niestety tak musi być, trzeba miec nadzieję, że do następnego KTG w środę, "coś się wykluje". Najbardziej nie mam ochoty na leżenie na patologii ale niestety zaczynam sie przyzwyczajac do tej myśli. Pocieszam się, że to już naprawdę niedługo i jest to droga w jedną stronę- muszę przecież w końcu urodzić!! Bardzo gorąco Cię pozdrawiam jak będziesz sie chciała pożalić - pisz.Kolejna mama z "dzidziusiem - leniuszkiem",Ania B.
    • Gość edziecko: Fuga Re: KIEDY JA URODZĘ? IP: *.* 28.01.02, 19:34
      Paula,nie jesteś sama!!! Wiem, ze to nie wiele pomaga - taka świadomość, że ktoś jeszcze też tak samo czeka - ale może chociaż troszeczkę...Ja czekam już strasznie, metody domowe nie pomagają, ani sprzątanie. ani mycie podłóg, ani upojne chwile z mężem, ani ziganie do domku zakupów - dziś spróbuję jeszcze czerwone winko ;)Mnie przez pół ciąży szprycowali fenoterolem i od kiedy odstawiłam ( od 36 tyg. ) moja szyjka jakoś się rozmyśliła - wcześniej brzuch ciągle się stawiał, a teraz nic, niby są jakies tam skurcze przepowiadające ale po kilku godzinach same przechodzą, też są bolesne, może nie tak jak Twoje, tylko strasznie boli krzyż a jak brzuch się spina to czuję jakby mi brakowało oddechu.Moje szyjka jest chyba miękka i na 1.5 cm - ale jest taka od 6 miesiąca i nie chce się zgładzić cryingNajgorsze jest puchnięcie i zatrzymanie wody w organiżmie, tak,nie mogę zgiąć rąk w pięść, nie mówiąć o kilogramach na wadze :(POzdrawiam Cię ciepło,w końcu nie możemy być w ciąży całe życieGosia
      • Gość edziecko: Fuga Re: KIEDY JA URODZĘ? - errata IP: *.* 28.01.02, 19:36
        "ziganie" zakupów - to wbrew pozorom - dźwiganie !!!sorki, dziewczyny;)
Pełna wersja