Krótka szyjka macicy

IP: *.* 10.03.02, 08:37
Cześć dziewczynki... Jestem przyszłą mamą lipcową. Niestety moja ciąża nie przebiega książkowo... mam przodujące łożysko, a do tego wczoraj dowiedziałam się, iż moja szyjka macicy jest krótka (ok. 1,5 centymetra). W środę jadę na usg trójwymiarowe i wtedy się okaże, czy można założyć szew na szyjkę. Jeżeli nie będzie to możliwe czeka mnie leżenie do końca ciąży w szpitalu z małymi przerwami na przepustkę... Perspektywa raczej mało ciekawa, ale dla mojego malusia jestem w stanie zrobić wszystko. Dziewczyny, czy któraś z Was była "zaszyta" pomimo łożyska przodującego? Przepraszam, że tak marudzę - mam lekkiego doła i ogromnie się boję (pierwszą ciążę poroniłam). Dotrwałam już do 21 tygodnia i się nie poddam, urodzę to maleństwo całe i zdrowe.Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka.
    • Gość edziecko: Justynka_K Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 10.03.02, 11:13
      Agnieszko, najwazniejsze czy szyjka sie bedzie skracac czy nie. Moze taki jej urok ze ma tylko 1,5 cm. Jesli nie masz skurczu macicy to mozna zakladac szew okrezny ale jesli masz to nie. Moja szyjka ma tylko 1 cm i tez sie boje bo skrocila sie z 2 cm. Ja mam tez niestety skurcze i biore fenoterol. Z niecierplowoscia odliczam kazdy dzien. Teraz jest 33 tydz.- juz i zarazem dopiero.A bierzesz jakies leki ?
      • Gość edziecko: Guska Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 11.03.02, 07:52
        Dziękuję za odpowiedź. Na razie nie biorę żadnych konkretnych leków. Moja lekarka zobaczy, co wykaże środowe usg. Jeżeli będzie coś nie tak, to pewnie zapisze mi jakieś tabletki. W każdym razie mam brać tyklo no-spę i scopolan 3x1, no i witaminki. A przede wszystkim dużo leżeć i starać się nie denerwować.Skurcze mam, ale bardzo żadnie i są raczej nie bolesne - tak, że ich czasem nie dostrzegam. Węc widocznych z tej strony przeciwskazań do zakładania szwu nie mam. O wiele gorsze jest to moje nieszczęsne przodujące łożysko. Podobno zakładając szew można je niechcący "dziabnąć" i wtedy pojawiają się problemy...Staram się o tym nie myśleć...Może już niedługo poznam kim jest mój dzidziulek. Tak strasznie chciałabym wiedzieć - to silniejsze ode mnie. Najważniejsze,aby on był zdrowy, ja jakoś muszę wytrzymać.Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka.
    • Gość edziecko: efkk Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 10.03.02, 13:03
      Mnie podczas całej ciąży różni lekarze - a było ich jak do tej pory trzech mówili, że mam krótką szyjkę - zwykle mówili że krótka, ale na szczęście zamknięta. w piątym miesiącu miałam kłopoty - silne bóle w dole brzucha które w szpitalu uznano za przedwczesne skurcze ale szyjka nadal była choć za krótka to zamknięta. Szczerze mówiąc myślę, że taka moja uroda i być może podobnie jest u ciebie - w każdym razie to nie musi oznaczać kłopotów zawsze, aha no i w szpitalu dostałam fenoterol po którym jak pewnie wiesz ma się często dodatkowe sensacje (podnosi ciśnienie więc dają Izoptin na obniżenie)ale nie brałam go zbyt długo - moja teoria jest taka, że zbyt dużo pracowałam wcześniej czego Kubuś nie mógł znieść i stąd te problemy. Dużo odpoczywaj i powinno być OK. życzę wszystkiego dobrego. ewa
      • Gość edziecko: funny Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 17.03.02, 13:43
        cześć Dziewczyny!! Ja dla odmiany właśnie wróciłam ze szpitala na Żelaznej. Miałam zakładany szew szyjkowy w ogólnym znieczuleniu ( wrażenia ze szpitala super ) Od dwóch-trzech tygodni szyjka była obesrwowana, po ostatniej wizycie okazało się, że skraca się, jest miękka, ale zamknięta. Postanowiono dmuchać na zimne i w parę godzin znalazłam się na izbie przyjęć. Teraz szyjka jest zabezpieczona, ale nękają mnie skurcze. W szpitalu dostawalam kroplówkę i wytrzymywałam 12godz.teraz w domu wróciłam do MagneB6 i no-spy. Niestety wrociły również skurcze.Dzisiaj skonsultuję się z p.Doktor.Zobaczymy co dalej. Jestem w 24tyg. Pozdrawiam. Asia
    • Gość edziecko: Muchgrab Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 17.03.02, 14:03
      Czy to znieczulenie ogólne jest całkiem bezpieczne dla mamy i dziecka ?Gośka
      • Gość edziecko: funny Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 17.03.02, 15:02
        Też miałam takie obiekcje.Kiedy usłyszałam,że zabieg będzie wykonywany w znieczuleniu ogólnym, mało nie spadłam z krzesła! Po co?-pytałam. Taki mały szew , a tyle ceregieli!? Zaczęłam się naprawdę bać.Wyjaśniono mi,że takie zabiegi wykonuje się w takim właśnie znieczuleniu, co potwierdził anestezjolog już w szpitalu.Powiedział,że gdyby nie było to bezpieczne dla malucha to robili by inną metodą. Zresztą na bloku operacyjnym, lekarz poinformował mnie, że ze względu na dzidzię znieczulenie zostanie podane w ostatniej chwili i jak najszybciej zostanę wybudzona. Cóż innego pozostało? Należało zaufać fachowcom ! Wszystko odbyło się błyskawicznie. Wszystkie inne dziewczyny, z którymi rozmawiałam również były poddane takiemu znieczuleniu. Więc chyba wszystko w porządku!!! Pozdrawiam
        • Gość edziecko: Muchgrab Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 17.03.02, 15:07
          Pocieszyłaś mnie, przede mną dwa zabiegi w znieczuleniu.PozdrawiamGocha
    • Gość edziecko: Gosiafka Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 17.03.02, 14:45
      Kilka słow pocieszenia :)jestem mamą dwóch "donoszonych" dziewczynek.Za każdym razem szyjka osoągala niepokojącą długość centymetra w 24/26 tygodniu.Dotrwałyśmy za każdym razem do końca ,ba nawet się przenosiłyśmy :)Powodzenia i spokoju ,Gosia :hello:
      • Gość edziecko: Sushi Re: Krótka szyjka macicy IP: *.* 18.03.02, 11:16
        Witam,już napisałam chyba do Funny na priv. Teraz napiszę ogólnie, choć nie wiem, kiedy do Was wrócę. Właśnie przyszłam na chwilę do pracy, w sumie tylko po to, by wejść na forum. Zmusiłam męża by skombinował mi modem, więc może niedługo będę odzywać się do Was z domku.Jestem w 23 tyg. ciąży a moja szyjka ma 44 mm w tylkniej ścianie i 7 mm w tylniej. Czyli cudio kompletne. Do tego mam skurcze i niskoschodzące, przodujące łożysko. Więc nici ze szwu. Jestem na Fenoterolu i mam tego świństwa serdecznie dosyć. Trzęsę się jak nałogowiec na głodzie, przez pierwszy tydzień nie potrafiłam nawet samodzielnie jeść i mój mąż zrywał się z pracy, by karmić mnie w szpitalu. Chwilowo mnie zwolnili, ale wracam za dwa tygodnie i może zapadnie decyzja o założeniu "krążka". Przyznam szczerze, ze nie bardzo wiem, z czym to się je. Pożyjemy, zobaczymy. I tak straszą mnie cesarką już w czerwcu, mimo, że termin mam na 20 lipca. Trzymam kciuki za Was i za siebieSUSHI
    • Gość edziecko: joannaz Re: Krótka szyjka macicy- do Guski IP: *.* 18.03.02, 14:35
      mam nadzieję, że wszystko będzie ok. ciekawi mnie tylko gdzie mozna zrobic usg 3wymiarowe? Pozdrawiam Joanna :hello:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja