krótka szyjka macicy

23.11.06, 15:46
Dziewczyny
Jestem w 30 tyg. dziś lekarka powiedziała na wizycie, że mam krótką szyjkę
macicy. Zaleciła odpoczynek i leżenie kilka godzin w ciągu dnia. Do tej pory
normalnie funkcjonowałam, byłam aktywna: spacery, wieczorem czasem impreza w
klubie, sprzatanie itp. Czy z tego zrezygnować, żeby nie ryzykować
wcześniejszego porodu? Czy powinnam tylko leżeć?
Jeśli tez to przechodziłyście proszę doradźcie.
    • kaczka81 Re: krótka szyjka macicy 23.11.06, 15:52
      gdy mi się zaczeła skracać szyjka, to nie wziełam do siebie tego tak na serio,
      owszem leżałam więcej, ale dalej biegałam po domu sprzątałam, gotowałam, na
      następnej wizycie okazało się ze szyjka się jeszcze więcej skróciła, do tego
      doszło rozwarcie na jeden palec i zaczął mnie brzuch pobolewać, lekarz położył
      mnie w szpitalu, dostawałam fenoterol...
      dziś zaczynam 33tc i wziełam sobie do serca ze musze leżeć bo nie chcę mieć
      wcześniaczka....
      niekoniecznie ty tak musisz miec, ale uważaj na siebie i dzidziusia,
      pozdrawiam
    • beti07 Re: krótka szyjka macicy 23.11.06, 15:58
      Witam.Jestem w podobnej sytuacji-również w 30 tygodniu i od dwóch tygodniu mam
      odpoczywac ,nie wykonywać żadnych prac wymagających wysiłku poniewaz szyjka
      bardzo się skróciła i mam skurcze.Od tygodnia zazywam fenoterol i czuję się
      lepiej ale gdy za dużo sobie pozwole to brzuch robi się jak kamień.W mojej
      pierwszej ciąży było identycznie -ale stosowałam się do zaleceń i obyło się bez
      wcześniejszego porodu.Teraz jest trudniej bo już jest jedno dziecko które też
      potrzebuje mamy.
    • ariana1 Re: krótka szyjka macicy 23.11.06, 16:19
      Ja miałam niewydolną szyjkę w obu ciążach. W pierwszej leżałam plackiem przez
      ostatni trymestr a w drugiej leżałam plackiem przez 5 i 6 miesiąc, do założenia
      pessara. Zagrożenie porodem przedwczesnym to nie przelewki.
      • jojosto Re: krótka szyjka macicy 23.11.06, 16:29
        mnie sie tez szyjka skrocila o 50 % w 26 tyg, mialam (zreszta nadal mam) silne
        skurcze
        chcieli polozyc w szpitalu, ale uda mi sie tego uniknac

        mam zalozony krazek, biore fenoterol, czasem jeszcze no-spe i zalecenie -
        bardzo sie oszczedzac i lezec
        no wszystko sie udaje, poza tym ostatnim moze wink
        ale generalnie, to nie przelewki, lepiej nie ryzykowac
    • tiuia Re: krótka szyjka macicy 23.11.06, 17:41
      Mi sie szyjka zaczela skracac w 23 tygodniu. Lezalam przez tydzien plackiem, po
      czym skracanie ustapilo. Jednak nie pozwolono mi wrocic do pracy: musialam sie
      oszczedzac, nie przemeczac...
      Nie przemeczalam sie wiec, ale tez nie lezalam plackiem. Byly spacery (wprawdzie
      wiekszosc czasu bylo przesiedziane na lawce, ale zawsze lepiej na dworze niz w
      domuwink, byly tez wypady do knajpy na soczek albo wode niegazowana ze znajomymi,
      i podroze nad Zalew (to byla pelnia lata).
      • rastanka Re: krótka szyjka macicy 23.11.06, 21:11
        ja sporo ćwiczyłam oststnio może dlatego zaczęła się skracać, ale od dziś będę
        więcej leżeć, oczywiście bez przesady, musze jeszcze kupić całą wyprawkę dla dziecka
        • niunka24 Re: krótka szyjka macicy 23.11.06, 21:24
          dziewczyny,uważajcie z tą szyjką....
          nie chcę Was straszyć, ale ja, chociaż leżę, to mam ją ciągle skracającą sięuncertain
          dziś byłam na pogotowiu-znów krócej,jeśli na nastw.wizycie będzie
          gorzej,szpital od razu... od tego dziecko może się wcześniej urodzić. dlatego
          rzeba bardzo, bardzo uważać. a jak boli, leżeć i się nie ruszać...
          może jestem przewrażliwiona,ale nastraszyli mnie w szpitalu trochę.każdy ból,
          skurcz, napięcie mięsni jest niebezpieczne dla tej szyjki...
          uważajcie na siebie, szyjkowesmile))
        • cytrusowa Re: krótka szyjka macicy 23.11.06, 21:25
          no to i ja sie wtrace.

          co prawda jestem w ciazy blizniaczej i to nieco zmienia postac zecz ale mimo
          wszystko....

          od 27 tzg leze w szpitalu ze skrocona szyjka, potem byla infekcja i skorcze.

          teraz jest lepiej, wszystko przeszlo poza skracajaca sie szyjka - niestety nadal
          sie skraca, terz mam 1,8 cm i obawiam sie, ze moze nadal sie skracac.

          dzis jest juz 30t5d, wiec coraz blizej do bezpiecznej granicy 34tc, kiedy to
          wypisza mnie do domu i moge wroic rodzic, hehe. o ile wczesniej nie urodze.

          ale potwierdzam, ze ze skracajaca sie szyjka nalezy lezec, jak najmniej stac i
          unikac wysilku!

          u mnie jest jeszcze o tyle dobrze, ze nie mam rozwarcia.

          dla dzieci niewiele mamy, ale to zawsze zdazymy kupic, takze spox rastanka,
          dacie rade - zawsze mozesz meza wyslac.

          pozdr
          • niunka24 cytrusowa!:) 23.11.06, 21:38
            co do za szpital,że masz dostęp d netu?
            mam też inne pytania - skąd wiedzieli, że to skurcze, a Ty, jak je odczuwałaś?
            z góry dziękuję Ci za odpowiedź!!!
            pozdrawiam i zaciskaj nogismile
            • cytrusowa Re: cytrusowa!:) 23.11.06, 23:02
              po 1 mam laptopa i przez komorke internet - sie podlaczam.

              po drugie skorcze wyszly na ctg, najpierw u mojego lekarza - a ja wtedy
              myslalam, zr to tylko ciagniecie i rozpieranie maluchow.

              a pozniej w szpitalu doszly bole
              • niunka24 Re: cytrusowa!:) 23.11.06, 23:32
                dzięki za odpowiedź!!!
                a mi powiedzieli,że ktg przed 30 tygodniem w żadnym wypadku nie zrobią...
                pozdrawiam
                trzymam kciuki,żeby maluchy siedziały jak najdłużej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja