Plum, żabka pływa... jakże jestem już szczęśliwa!!

IP: *.* 08.06.02, 21:01
Już po wszystkim. Zdecydowałam się na poród w wodzie. Nie powiem, żeby to była przyjemność, ale myślę, że było łatwiej. Moja "żabcia" wypłynęła z wody o 10.30 w piątek. 59 cm i 4300 g. I co dla mnie bardzo ważne bez nacięcia. Jestem bardzo szczęśliwa, że już jest po wszystkim.Pozdrowienia dla przyszłych matekNatka
    • Gość edziecko: MelaBlonda Re: Plum, żabka pływa... jakże jestem już szczęśliwa!! IP: *.* 09.06.02, 12:47
      Napisz coś więcej o tym wodnym porodzie, bo bardzo mnie interesuje i sama bym tak chciała. Gdzie? Jak? I w ogóle..
    • Gość edziecko: kasia.sj Re: Plum, żabka pływa... jakże jestem już szczęśliwa!! IP: *.* 13.06.02, 16:44
      Gratuluję Wam.Duże "maleństwo". Cieszę się że już masz to za sobą.Pozdrawiam Kasia i kangur
      • Gość edziecko: Joasia6 Re: Plum, żabka pływa... jakże jestem już szczęśliwa!! IP: *.* 20.06.02, 11:32
        Właśnie, napisz coś więcej, bo zastanawiam się jak najlepiej rodzić. Czy to był twój pierwszy poród? Słyszałam, że właśnie przy pierwszych nie obejdzie się bez nacinania. Mnie to przeraża... Brrr, (mam alergię na igły i tym podobne :) ) Jak wygląda przebieg takiego porodu? No, pochwal się. No i gratulacje z tak dzużego potomka!!!
      • Gość edziecko: Joasia6 Re: Plum, żabka pływa... jakże jestem już szczęśliwa!! IP: *.* 20.06.02, 11:33
        Właśnie, napisz coś więcej, bo zastanawiam się jak najlepiej rodzić. Czy to był twój pierwszy poród? Słyszałam, że właśnie przy pierwszych nie obejdzie się bez nacinania. Mnie to przeraża... Brrr, (mam alergię na igły i tym podobne :) ) Jak wygląda przebieg takiego porodu? No, pochwal się. No i gratulacje z tak dzużego potomka!!!
        • Gość edziecko: Joasia6 Przepraszam IP: *.* 20.06.02, 11:37
          cośkomp mi zaczął szwankować i się aż potroiło, przepraszam... :(
      • Gość edziecko: Joasia6 Re: Plum, żabka pływa... jakże jestem już szczęśliwa!! IP: *.* 20.06.02, 11:33
        Właśnie, napisz coś więcej, bo zastanawiam się jak najlepiej rodzić. Czy to był twój pierwszy poród? Słyszałam, że właśnie przy pierwszych nie obejdzie się bez nacinania. Mnie to przeraża... Brrr, (mam alergię na igły i tym podobne :) ) Jak wygląda przebieg takiego porodu? No, pochwal się. No i gratulacje z tak dzużego potomka!!!
Pełna wersja