Gość edziecko: Kleo
IP: *.*
11.06.02, 10:35
Dzien dobry!

Udalo sie- urodzilam dziecko!

))) smieszne uczucie, jak wychodzi po glowce cala "reszta" !

)Niestety nie udalo sie w domu, bo wody odeszly a potem dluuuugo nie bylo skurczy i pani Choluj zdecydowala ze trzeba jednak jechac do szpitala.

Bylam na Solcu: na poczatku porodu mialam niezbyt mila "ekipe", ale potem byla druga zmiana i trafilam na wspaniala sliczna jak obrazek pania Sylwie (nie pamietam nazwiska), a poza tym zjawil sie tez slynny dr Rak!

pomiedzy skurczami pytalam go o BErenike i jujke/Justyne

(acha- nie wiem co z Berenika- bo wczoraj jak wychodzilam to ona wlasnie przyszla znowu do szpitala po przepustce i moiwla ze COS zaczyna sie wreszcie dziac... Jujkapodobno urodzila ale jej nie widzialam!

)Myslalam ze porod bedzie gorszy- a tu ani plecow nie trzeba bylo mi masowac, ani znieczulenia nie wzielam... tylko to nuzace/meczace oddychanie... prawie caly czas spedzalam na pilce pod prysznicem cieplym- to byl genialny pomysl naprawde... przysypialam tam ale bylo mi dobrze...Michasia dostala 10 pkt ale potem okazalo sie ze obie mamy wysoka leukocytoze i bralysmy antybiotyki- ona nawet dw. DO tego doszla jej wysoka zoltaczka i dlatego siedzialysmy tam tyle czasu..

przyznaje ze mialam kryzysik w piatek jak znowu powiedzieli ze zostajemy dluzej...na Solcu ruch niesamowity- 20 dzieci w ktoryms momencie bylo, miejsc brak, pieluch brak, gazikow brak...rety!! bedzie wyz i Michasia bedzie miala problemy z miejscem w przedszkolu!

poza tym mialam/mam? problem z karmieniem- moje agresywne dziecko pogryzlo mnie i za nic nie zdazam wlozyc jej tej calej "otoczki", o ktorej ciagle slysze...

ale moze jakos sie uda...onaje jak smok a potem ma problemy z brzuchem- teraz wlasnie juz prawie 2 godziny spi na brzuchu mojego uziemionego meza i to jej chyba pomaga

a ja moge pisac...tylko ze maz musi wyjsc zaraz i co wtedy?!!!W kazdym razie- wierzyc mi sie nie chce ze to juz, ze to JA urodzilam dziecko i ze ono jest i ze za 16 lat powie mi ze wychdozi na noc do kolegi a ja bede sie z nia klocic!

)))BARDZO dziekuje za pozdrowienia i gratulacje i slowa wsparcia...Moj maz mial napisac na forum ale ciagle nie mogl znalezc czasu,wiec wybaczcie mu...PAPAcleo