Ospa -Proszę o pomoc!

01.12.06, 09:40
Witam serdecznie
i mam do was kochani prośbę, proszę podpowiedzcie mi co mam robic bo za
moment zwariuje.
Otóż jestem w 24 tc w poniedziałek miałam kontakt (rozmawiałyśmy 10 min)z
osobą chorą na ospę wietrzną(krosty tej osobie wyskoczyły dopiero we
wtorek),ja prawdopodobnie (tzna 90%)nigdy nie chorowałam na wiatrówke.
Błagam podpowiedzcie mi co ja mogę teraz zrobić.Jak ew.choroba może wpłynąć
na dzidzie.(moja pani gin. bedzie dopiero w przychodni w poniedziałek)
Czekam na każdą odpowiedz
Pozdrawia
    • mpera Re: Ospa -Proszę o pomoc! 01.12.06, 10:13
      Ostatnio miałam podobną sytuację. Jak byłam w 35 tyg. mój siostrzeniec
      przyniósł z przedszkola ospę. Widziałam się z nim 2 dni przed wysypem.
      Prawdopodobnie też nie przechodziłam ospy ale nic nie złapałam. Chciałam potem
      szybko robić testy na obecność przeciwciał, bo słyszałam że można podać szybko
      jakąś szczepionkę, ale okazało się że na wynik czeka się 2 tygodnie. Za to mój
      lekarz stwierdził, że nie ma co panikować - nawet gdybym zachorowała, to
      dziecku nic by nie było, bo ospa najgroźniejsza jest dla dziecka jeśli wysyp
      zbiegnie się z porodem i ewentualnie na początku ciąży.
      • milka2288 Re: Ospa -Proszę o pomoc! 01.12.06, 12:10
        nie przejmuj sie, moja siostra przechodziła ospę podczas ciąży i nic się
        dziecku nie stało choć się wszyscy bardzo martwiliśmy, urodziła dorodną i
        zdrową córcię.
        • sunrise6 Re: Ospa -Proszę o pomoc! 01.12.06, 14:44
          Ja też zyję w streisie bo moje dziecko przeszło ospę gdy ja byłam w 6 tyg,
          dziecko z nami spało, jadło, kąpałam , masowałam ,przyulałam. Miałam plamienia
          w 5 tyg (dwatyg przed wysypem małej) skończyły się 20 list po całkowitym
          wyzdrowieniu małej... Jestem w okropnym stresie czy wszystko jest ok... Dziś
          usg wykazało za duż przeziorność karkową (11tydz 2,6mm)....chyba umrę. więc Ty
          nie masz powodu do żadnych zmartiweń wg mnie...

          pozdrawiam
          Kasia
    • mrux2 Re: Ospa -Proszę o pomoc! 01.12.06, 15:38
      Skoro kontakt byl w poniedzialek to na podanie immunoglobulin juz za pozno.
      Pomijam ich cene i dostepnosc. Pozostaje byc dobrej mysli. Najgrozniejsze jest
      zarazenie tuz przed porodem i w I trymestrze. Z tego co wiem to w Krakowie
      (pytalam na klinice, na chorobach zakaznych) kobiety chore w ciazy rodzily
      zdrowe dzieci.
      • kate0809 Re: Ospa -Proszę o pomoc! 01.12.06, 15:55
        Kontakt z chora osobą nie oznacza zarażenia, więc trzeba być dobrej
        myślismile.Badanie p/ciał teraz nie ma jeszce sensu -bo po prostu jeszcze się nie
        wytworzyły.Profilaktycznie podaje się acyklowir.Idź do lek. chorób zakaźnych
    • mamaolenki76 Re: Ospa -Proszę o pomoc! 03.12.06, 21:22
      moja kolezanka z pracy przechodzila ospe w 21 tygodniu ciazy i dzidzius jest
      zdrowy najwieksze ryzyko jest w pierwszych 20 tyg. tak wiec spokojnie nie
      denerwuj sie na pewno lekarz bedzie dokladnie ogladal dzidziusia po twojej
      infekcji o ile do niej dojdzie. Zycze zdrowka
      • mariola1315 Re: Ospa -Proszę o pomoc! 03.12.06, 21:37
        Ja przechodziłam ospę w 25tc. Jak pojechałam do szpitala zakaźnego, to lekarka
        powiedziała mi,że to jest najlepszy okres w ciązy do zachorowania na ospę.
        najgorzej jest na samym początku i na samym końcu ciąży.
        Moje dziecko urodziło się zdrowiutkie.



        Mateuszek ma
        i
        Łukaszek ma
Inne wątki na temat:
Pełna wersja