Gość edziecko: MichałaMama
IP: *.*
31.10.02, 10:27
Witajcie, pomóżcie proszę bo do lekarza mogę pójść dopiero w pzyszłym tygodniu a do tego czasu nie zniosę domysłów.Miałam miesiączkę 20.08, staramy się o drugie dziecko więc po kilku tygodniach zrobiłam test - był pozytywny.Zaczęły się mdłości, bóle krzyżowe, napięte piersi.30.10, teoretycznie w 11 tygodniu zaczęłam krwawić. Pojechałam do ginekologa, skierowanie na usg bo faktycznie nic jeszcze nie wiadomo. Ale macica powiększona więc jestem dobrej myśli.Na usg - nie ma ciąży!Nie znaleziono też ciąży poza macicą. I z tego co zrozumiałam w lekkim stresie, nie ma oznak ciąży.Na moje pytanie co z moimi odczuciami, czy mogą być wyłącznie "psychiczne" , nie dostałam jednoznacznej odpowiedzi. Zalecił B-HCG.Pojachała spowrotem do ginekologa - obserwować czy zacznie się z tego narmalna miesiączka. Po wolnym zrobimy ten test.Tak więc według mojego rozumu:1. nie byłam w ciąży (to urojenia?)2. byłam ale nie jestem (a to zagadka)3. byłam i jestem ale poza macicą (to do szpitala?)I teraz moje pytania:4. o czym mówi wynik tego B-HCG?5. czym charakteryzuje się ciąża zaśniadowa?6. co się robi z ciążą pozamaciczną?Jeśli możecie pomóc, dziękujęAknieszka