plamienie w 7 tyg.

IP: *.* 03.12.02, 11:55
Dostałam dzisiaj plamienie. W niedzielę minęło 7 tygodni mojej ciąży. Zadzwoniłam do mojego lekarza i umówiłam się na wizytę. Czy miałyście już taką sytuację i czy wszystko będzie ok? :(. W ogóle nie mogę się skupić w pracy. Denerwuję się bo to mój pierwszy tak bardzo wyczekiwany dzidziuś.smutna bestia
    • Gość edziecko: Aleksandra Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 03.12.02, 13:24
      Bestio,Nie każde plamienie oznacza coś złego.To znaczy nie jest to normalne,ale zdarza się u bardzo wielu kobiet w trakcie pierwszego trymestru.Lekarz pewnie dostosuje Ci jakiś lek,może będziesz musiała zrobić dodatkowe badania,a na pewno powinnaś więcej teraz odpoczywać i dużo leżeć.Zobaczysz,że wszystko wróci do normy. (W moim przypadku pierwszą rzeczą było oznaczenie poziomu HCG we krwi i USG. Być może będziesz miała to samo.)Staraj się nie denerwować,jeżeli to nie jest obfite krwawienie (większe niż miesiączka),to nic strasznego,ale na pewno nie wolno tego zostawić samemu sobie.Dobrze,że idziesz do lekarza.Trzymaj się i się teraz nie forsuj.Usiądź zamiast stać,a połóż się zamiast siedzieć.Pozdrawiam i trzymam kciuki,zebyś szybko się uspokoiła,a plamienie ustało.Aleksandra
      • Gość edziecko: bestia Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 03.12.02, 14:28
        dzięki za radę. To nie jest mocne plamienie (takie brązowe) kilka plamek, ale wiadomo, brak doświadczenia i się denerwuję. Już powiedziałam dziewczynom w pracy, że koniec nic nie noszę i nie chodzę po piętrach.Jutro napiszę co pan powiedział na wizycie.Jeszcze raz dzięki.
        • Gość edziecko: Kachna29 Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 03.12.02, 16:21
          Ja miałam plamienie w 5 tyg. Lekarz przepisał mi tabletki, ale nie pomogły, więc dostałam mocniejsze zastrzyki. Przeszło od razu :-) A dzisiaj już roczny sprawca plamienia właśnie usiłuje dosięgnąć do klawiatury :-)Trzymam kciuki,Kasia
    • Gość edziecko: sugar Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 03.12.02, 17:14
      Witaj,Ja właśnie miałam takie brązowe plamienie + okropne miesiączkowe bóle na przełomie 6 i 7 tygodnia ciąży. Znam ten strach. Lekarz zrobił mi USG, potwierdził,że krwawienie nie jest widoczne w macicy i raczej nie jest konsekwencją patologicznej ciąży,polecił mi odpoczynek, ale nie przepisał nic. Obecnie skończyłam 35 tydzień i oczekuję z niecierpliwością tego twardziela :-) co nie dał się jakimś tam plamieniom... (ponoć w około 50% ciąż występuje niewyjaśnione krwawienie, a ciąża przebiega potem normalnie).Trzymam za Ciebie mocno zaciśnięte kciuki, by wszystko poszło OKpa paMagda
    • Gość edziecko: Cytrynka Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 03.12.02, 17:21
      BestiaTrzymam za Ciebie i Twoje maleństwo kciuki. Wszystko będzie dobrze.Cytrynka
    • Gość edziecko: Zosia Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 03.12.02, 18:35
      Bestia Kochana!!! :benetton: To ja Zosia! Nie wiem czy pamietasz, ale jakis czas temu prowadzilysmy ozywiona dyskusje na temat "zajscia" (pt. "szukam przyszlym mam planujacych maluszka"). Obie mialysmy niejakie problemy i chyba strasznie w tym wszystkim sie zagmatwalysmy. Pamietasz? Doradzilam Ci wowczas (i sobie samej), aby na jakis czas oderwac sie od forum, od gazetek typu "Dziecko", i dyskusji na ten temat. Tak tez zrobilam. I udalo mi sie!! :love: Widze, ze Tobie rowniez!!!! :) Oj, tak bardzo sie ciesze! :benetton: Bestia moje serdeczne gratulacje!!! :) Ja jestem teraz w 12 tygodniu i zapisalam sie juz do "czerwcowek", a Ty widze lipiec. Bedzie miesiac roznicy. Naprawde nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze! A teraz szybciutko odpowiadam na Twoje pytanie. Ja rowniez okolo 7 tygodnia mialam plamienia. Okropnie sie przestraszylam. Od razu poszlam do lekarza i przepisal mi zwiekszona dawke duphastonu (zazywalam 2 (x10mg), zwiekszyl do 4 przez pierwsze 3 dni, potem 3 i tak jest do dzisiaj). Duzo lezalam i wypoczywalam. Myslalam, ze jest juz ok, po czym tydzien pozniej plamienie sie pojawilo ponownie i to znacznie wieksze. Pobieglam od razu na USG, bo odchodzilam od zmyslow, ze cos z dzidziusiem. Na USG lekarz mi wytlumaczyl, ze dzidzius jest bardzo nisko osadzony i stad te plamienia. Kazdy mocniejszy wstrzas (nawet oddanie stolca), moze powodowac plamienie, a nawet krwawienie. To normale na poczatku ciazy i jezeli nie towarzysza temu mocne bole, wszystko jest OK. Oczywiscie trzeba zyc na zwolnionych obrotach, tak na wszelki wypadek, no i caly czas byc pod kontrola lekarza. Przeczytalam wszystko co dotad napisali na temat plamien we wczesnej ciazy i troche sie uspokoilam. Tak jak pisalam teraz jestem w 12 tygodniu, chodze juz do pracy i mam nadzieje, ze wszystko jest juz OK czego i Tobie zycze. Sciskam Cie mocno! Musze konczyc, bo troche dlugasne mi wyszlo jak na publiczny list. Jakby co pisz na priva. :hello:
      • Gość edziecko: bestia Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 04.12.02, 16:02
        tak pamiętam Ciebie.Dziękuje wszystkim za rady.Otóż dostaję duphaston 2 razy dziennie, od wczoraj wieczora az do teraz nic nie było plamienia, ale przed chwila poszłam do toalety i niestety jest. W pracy dziewczyny mi bardzo pomagają cały czas siedzę, jutro przychodzę tylko na 4 godziny (rozkaz szefowej, na dłuzej mnie nie chce widzieć w pracy :) ). Trochę się boję ,ale wierzę że wszystko będzie ok, jeszcze po tym jak napisałyście to dodałyście mi otuchy.Pozdrawiam gorąco
    • Gość edziecko: kaczucha Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 03.12.02, 19:35
      czesc!Ja tez mialam plamienia okolo 7 tygodnia. Zrobiono mi USG takie dopochwowe zeby zobaczyc jak malenstwo sie rozwija i pokazano mi jego bijace serduszko (wzruszylam sie ogromnie). Dostalam Duphaston. Musialam isc na zwolnienie bo jednak plamienia wynikaly ze stresu. Musialam troszke na siebie wiecej uwazac, wiecej lezec i nic nie dzwigac i niestety nie wspolzyc. Po pewnym czasie wszystko sie ustabilizowalo i czekam na urodziny maluszka.Pozdrawiam i mysle ze wszystko bedzie dobrzeDot z 35 tyg Brzuszkiem
    • Gość edziecko: DorotaO. Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 04.12.02, 21:07
      W pierwszej ciąży plamiłam trzykrotnie, bardzo się bałam. Wszystko minęło, a mój syn ma już 6 lat. Teraz jestem trzeci raz w ciąży. W 8 tygodniu zaczęłam krwawić, usg wykazało krwiaka. Plamiłam w sumie przez 10 tygodni. Leżałam, brałam leki. I chociaż lekarka nie dawała dużych szans na donoszenie ciąży, nie daliśmy się z maleństwem. Kłopoty minęły, jutro kończymy 26 tydzień.Trzymaj się, nie przemęczaj. Wszystko będzie dobrze.
    • Gość edziecko: Aleksandra Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 08.12.02, 00:17
      Biestio,jak się czujesz ?Pozdrawiam gorąco Ciebie i BrzuszekAleksandra
      • Gość edziecko: bestia Re: plamienie w 7 tyg. już dobrze IP: *.* 09.12.02, 14:03
        Czuję się bardzo dobrz. Od 2 dni nie mam plamienia. Cały czas dużo wypoczywam, w pracy wszyscy nadskakują, w domu mąż jest cudowny, nic nie robię, bo liczy się tylko maluszek. Wczoraj byłam nawet nad morzem powdychać czyste powietrze.Jeszcze raz dziękuję za rady. W przyszłym tygodniu idę na urlop, więc na pewno już wszystko będzie dobrz.Pozdrawiam
        • Gość edziecko: sugar Re: plamienie w 7 tyg - to dobrze, że już dobrze IP: *.* 09.12.02, 18:27
          Bestia, Cieszę się :hap: , że już wszytsko dobrze i mam nadzieję, że przez resztę ciąży przejdziesz piorunem i bez dalszych problemów i trosk. Powodzenia. :hello:Magda
        • Gość edziecko: alicjasylwia Re: plamienie w 7 tyg. już dobrze IP: *.* 10.12.02, 16:36
          Fajnie, że u Ciebie już wszystko ok... Ja cłąy czas (od miesiąca) mam krwawienia (ale nie takie "krwiste" - przepraszam za opisy) tylko właśnie ciemnobrązowe. Leżę w domu i biorę Luteinę. Buuu, już chcę, żeby się to już skończyło... buuuuTobie życzę lepszego samopoczucia, 3maj się ciepło.
          • Gość edziecko: bestia Re: plamienie w 7 tyg. już dobrze IP: *.* 11.12.02, 11:52
            Trzymam za Ciebie kciuki, uważaj na siebie
    • Gość edziecko: piffko Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 16.01.03, 12:42
      ja tez mialam plamienie w 7 tygodniu. spanikowalam i pojechalam na inflancka od razu. polozyli mnie w spzitalu na 3 dni, dostalam duphaston i od tamtej pory odpukac wszystko OK. mialam zwolnienie na miesiac z pracy, musialam lezec 3 tygodnie prawie plackiem, nie dzwigac, nie chodzic szybko po schodach i niestety nie wspolzyc :)) teraz juz jest OK. podobno to czesto sie zdarza, bo to termin akurat 2 miesiaczki mniej wiecej wtedy wypada.Kasia w 14 tygodniu :)
      • Gość edziecko: bestia Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 16.01.03, 12:56
        super że czujesz się dobrze :)Pozdrawiam bestia również z 14 tyg. maluszkiem
    • Gość edziecko: 181275 Re: plamienie w 7 tyg. IP: *.* 22.01.03, 20:46
      Ja tez mialam plamienie w 7 tyg. bralam tydzien duphaston i bylam miesiac na zwolnieniu. Po tygodniu plamienie ustalo a teraz jestem juz w 39 tyg. ciazy i z niecierpliwoscia oczekuje mojego malenstwa. Glowy do gory! Wszystko bedzie dobrze! Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja