Do Mam,ktore chorowaly w ciazy

12.12.06, 16:04
Nie chodzi mi o zwykle przeziebienie,katar i kichanie ale o powazniejsze
choroby typu zapalenie pluc,zapalenie zatok itp.Tak sie niestety zlozylo,ze
mimo ze bardzo uwazalam na siebie zlapalam jakas infekcje,ktora na poczatku
wygladala na zwykle wirusowe przeziebienie ale po paru dniach przeistoczyla
sie w ostre zapalenie zatok,zapalenie krtani i nie wiem jeszcze czy nie
oskrzeli lub pluc(bo to doszlo juz po wizycie lekarskiej).Infekcja byla
naprawde duza-potworne bole zatokowe,ropna wydzielina z nosa,silny kaszel z
odpluwaniem ropnej wydzieliny,okropne samopoczucie,temperatura co prawda nie
wysoka,bo najwyzsza 37,8 przez kilka godzin.Dostalam antybiotyk od
lekarza-Amoxycyline.
Jestem w 21 tc(wlasciwie 19-tym) i przyznam,ze bardzo martwi mnie to,czy taka
choroba nie miala zlego wplywu na Dzidzie.Co prawda lekarze uspokajaja,ze to
juz "duza" ciaza,wszystko jest uksztaltowane i nic zlego sie nie wydarzylo ale
bylabym o wiele berdziej spokojna,gdyby odpisaly mi mamy ,ktore podobnie jak
ja chorowaly w ciazy i urodzily zdrowe,silne bobasy.Bede bardzo
wdzieczna.Cieplo pozdrawiam.
    • magdalena_26 Re: Do Mam,ktore chorowaly w ciazy 12.12.06, 16:15
      nie przejmuj sie maluszkowi nic sie nie stanie ja tez mialam lekkie
      przeziebienie ale lekarz powiedzial ze najgrozniejsza dla dziecka jest jakas
      infekcja , zapalenie dróg moczowo-płciowych i gorączka powyzej 39
      tym bardziej ze twoja dzidzia juz jest ukształtowana
      natomiast udowodniono ze najgorszy dla dziecka jest stres matki ,
      takze głowa do górysmile))
    • eyes69 Ja mam zapalenie oskrzeli 12.12.06, 16:25
      Mecze Mlode kaszlem - juz mnie nie lubi za to.
      na szczescie goraczki nie mam, antybiotyku narazie brac nie musze i lepiej
      zebym nie musiala...

      I pewnie urodze wczesniej niz wyzdrowieje, ale co tam.
      Moglo byc gorzej.
      • hancik5 Re: Ja mam zapalenie oskrzeli 12.12.06, 16:42
        Musiałam miec podobną infekcję do Twojej, na dodatek zacząła się w 10 tygodniu
        ciąży. Leczono mnie tak, że w 13 tygodniu czułam się już tak źle, że wylądowałam
        w szpitalu i dopiero tam zaserwowano mi porządny antybiotyk. Na dodatek miałam
        40 lat....
        No cóż.... Moja dzidzia urodziła się już 6 tygodni temu...Śliczna, zdrowa.
        dorodna i silna. W tej chwili waży już 5500, uśmiecha się słodko i jest po
        prostu cudna...

        Trzymaj się !!!
    • olamad Re: Do Mam,ktore chorowaly w ciazy 12.12.06, 17:05
      Jestem w 25tc i od września musiałam wziąć już TRZY antybiotyki - wszystkie z
      bezpiecznej dla ciężarnych grupy. Pierwszy na zmianę skórną, drugi na oskrzela
      i trzeci też, bo drugi nie pomógł. Oczywiscie wolałabym ich nie brać, ale nie
      wiem czy kaszel prowadzący do wymiotów wyszedłby mi na dobre..
      Mój mąż sie śmieje, ze przez te kaszle będziemy mieli nerwowe dziecko..
      • ola07 Re: Do Mam,ktore chorowaly w ciazy 12.12.06, 23:39
        Ja w 20tc,przeszłam straszną grypę,pierwszy raz w życiu taką prawdziwą,przez 5
        dni miałam 40st gorączki którą nie udawało sie niczym zbić,dlatego musiałam
        dostać antybiotyk,do tego wszystkie klasyczne objawy grypy,w sumie chorowałam
        na nią prawie 3 tygodnie,byłam pewna, że albo stracę dziecko,albo urodzi się
        chore,to były najgorsze chwile mojego życia,a jednak udało się i urodziłam w
        terminie,zdrowa śliczną córeczkę.
        • arabelka3 Re: Do Mam,ktore chorowaly w ciazy 13.12.06, 06:28
          Dziekuje Dziewczyny,czuje jak powoli kamien spada mi z serca jak czytam takie
          historie.Ciesze sie,ze u Was okazalo sie,ze wszystko w porzadku,mam nadzieje,ze
          i u mnie tez tak bedzie.
          Z jednej strony ciaza jest cudownym okresem a z drugiej tyle lekow i stresow...

    • ankaa13 [...] 13.12.06, 00:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mirabelka27 :) 13.12.06, 13:58
        jak byłam w 20 tyg.ciąży, zachorowałam na anginę.Choroba trwała ok.2 tyg., mimo
        brania antybiotykow- duomox.Gorączka dochodziła prawie do 40st. Strasznie to
        przeżyłam, martwilam się czy dziecku nic nie będzie.Na szczęscie dzidzia
        urodziła się zrdowa, Gabrysia me teraz 2,5 roku i w lutym czekamy na kolejnego
        szkraba (też dziewczynka)

        pozdrawiamy serdeczniesmile
        • arabelka3 Re: :) 14.12.06, 17:51
          dzieki dziewczyny jeszcze raz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja