Kawa w ciązy!!!

13.12.06, 12:30
jestem w 20 tygodniu ciazy mam niesamowita ochote na kawe,czy moge ja pić
przynajmniej raz dziennie???czy moze bardzo zaszkodze dziecku??Napiszcie
prosze dlaczego nie powinno sie jej pić w ciązy.
    • maretina Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 12:32
      pewnie, ze mozesz. kawa ciazy nie szkodzi.
    • szyma13 Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 12:33
      Ja teraz nie mam wogóle ochoty, ale z pierwszym dzieckiem miałam niesamowita.
      Mój gin powiedział że jeśli strzelę sobie jedną słabą dziennie to nic się nie
      stanie.
      A jeszcze lepiej jak bedzie z mleczkiem.
    • aleksandra1977 Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 12:37
      zdania z pewnością są podzielone. W końcu to używka.
      U mnie jest podobnie (18 tydz.). Rozmawiałam z moją p. dr. Wypicie
      rozpuszczalnej kawy z 1 łyżeczki z mlekiem niczym nie grozi.
      Sprawa wygląda inaczej, gdybyś miała napić się kawy tzw, sypanej, która jest
      dużo mocniejsza od rozpuszczalnej.
      Ja zaczynam swój dzień właśnie od Nescafe Gold z mlekiem i czuję się świetnie.
      Wprawdzie taka kawa, to raczej bardziej mleko o smaku kawy, ale skoro na
      świecie inne mamy piją kawę (i wg mnie dużo mocniejszą niż moja), to my też
      możemy.
      Mocna herbata jest bardziej szkodliwa od słabej kawy.
      • gosssia_g Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 12:40
        Ja też ostatnio dowiedziałam sie ze 1 kawa dziennie to nic groźnego, gorsza
        bardzo mocna herbata...albo pepsi(na którą ostatnio mam straszną ochotębig_grin) bo
        ma wiecej kofeiny i sztuczności w sobie.
      • maretina Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 12:46
        pitolisz az milo. kawa naturalna jest zdrowsza.
        nuikt nie pije kawy megalitrami. obojetnie jaka kawe ktos preferuje, zadna nie
        zaszkodzi w umiarkowanych ilosciach-jak wszystko.
    • eyes69 Zbiczujcie mnie 13.12.06, 12:47
      Ja pije kiedy mam ochote - ram mam, raz nie mam.
      • maretina Re: Zbiczujcie mnie 13.12.06, 12:47
        eyes69 napisała:

        > Ja pije kiedy mam ochote - ram mam, raz nie mam.
        >
        >
        bo jestes normalna. masz za to kopa w zad...
        wink
        • eyes69 Re: Zbiczujcie mnie 13.12.06, 12:49
          Sie nakopiesz, bo zad nie taki maly. tongue_out
          Przez ta ilosc slodyczy jaka dziennie pochlaniam... wink
          • maretina Re: Zbiczujcie mnie 13.12.06, 12:53
            mam nadzieje, ze jesli mialas kota, to juz go wywalilas, mam tez andzieje, ze
            chodzisz z odrostami, bo nie wolno farbowac wlosow, nie uzywaj kremu do twarzy
            z kwasami owocowymi i witamina a, nie nos lancuszka na szyi, nie jedz serka
            plesniowego turek itd.... chyba chcesz miec zdrowa DZIDZIE?
            smile
            • eyes69 Juz mi wszystko jedno 13.12.06, 12:58
              Za miesiac rodze...
              Odrostow nie ma, bo nie lubie chodzic zaniedbana...
              Plesniowych akurat nie lubie, ale jakbym lubila, to pewnie teraz bym zarla
              go... wink
              Mam psa i czasem caluje go w ryj...
              Myje sie codziennie i uzywam przy tym zelu i szapmonu i odzywki...
              A do tego wszytkiego jeszcze dodam, ze pije pepsi. wink
            • aleksandra1977 Re: Zbiczujcie mnie 13.12.06, 13:00
              zapomniałaś jeszcze o unikaniu drabin, sznurów i zakazie łapania się za brzuch,
              kiedy czegoś się przestraszysz. tongue_out
            • gosssia_g Re: Zbiczujcie mnie 13.12.06, 13:21
              Maretina teraz TY pitolisz...ja właśnie skończyłam 3 miesiąc i wczoraj byłam u
              fryzjera-farba chwyciła rewelacyjnie a moja ginekolog powiedziała, że po 3
              miesiącu to całe farbowanie nie jest groźne,,,i lepiej żeby każda mama miała
              lepszy humor niż się zamartwiała odrostami..
              • eyes69 Eeeeeeee 13.12.06, 13:22
                Ona nie pitoli.
                To sarkazm.
                • gosssia_g Re: Eeeeeeee 13.12.06, 13:23
                  tia smile
              • aleksandra1977 Re: Zbiczujcie mnie 13.12.06, 14:59
                gosssia_g napisała:

                > Maretina teraz TY pitolisz...ja właśnie skończyłam 3 miesiąc i wczoraj byłam
                u
                > fryzjera-farba chwyciła rewelacyjnie a moja ginekolog powiedziała, że po 3
                > miesiącu to całe farbowanie nie jest groźne,,,


                dlaczego farbowanie włosów w ciąży miałoby być grożne?
                • 1mmmm1 Re: Zbiczujcie mnie 14.12.06, 02:55
                  > dlaczego farbowanie włosów w ciąży miałoby być grożne?

                  Ano zapytaj o to te, które co kilka dni o to pytają wink. Regularnie i bardzo
                  często ktoś na tym forum pyta, czy można farbować włosy, gdy się jest w ciąży.
                  Dużo tego typu zakazów bierze się z przesądów ludowych, aczkolwiek ci, którzy
                  chcą uchodzić za światłych, dorabiają do tych przesądów pseudonaukową ideologię smile.
              • maretina Re: Zbiczujcie mnie 13.12.06, 18:56
                a moj ginekolog stuka sie w czolo na wiesci o takich ginekologach jak twojsmile
          • anneczka78 Re: Zbiczujcie mnie 14.12.06, 07:39
            > Sie nakopiesz, bo zad nie taki maly. tongue_out
            > Przez ta ilosc slodyczy jaka dziennie pochlaniam... wink

            Kłamca kłamca... Ciekawe, kto pisał w waciku ubraniowym o spodniach w rozmiarze
            XS ;-P
            • eyes69 Ha! 14.12.06, 10:07
              To sobie wyobraz jaka ja chuda bylam przed ciaza. wink
              Ciazowe XS to nie to samo co zwykle XSki...
    • nika-k Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 13:04
      Jezu.....czy wy kobietki czasem aby troche ni eprzesadzacie. Otoz zapewniam
      cie ,ze jesli wypijesz sobie jedna kawke dziennie nic ci sie nie stanie ,a
      tymbardziej twojemu dziecku. Oczywiscie niech nie bedzie to mocna
      kawka,najlepiej ktoras z serii 3w1.
      • mart44 Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 13:52
        >Oczywiscie niech nie bedzie to mocna
        > kawka,najlepiej ktoras z serii 3w1.
        Gwoli ścisłości - 3w1 nie jest zalecana w ciąży ze względu za syfiasty zabielacz.
        POzdrawiam wszystkie ciężarówki znad mocnej (kawiarkowej) czarnej!wink POza
        miesiącami, w których mnie odrzucało od kawy (a położną odrzucało od moich
        wyników ciśnienia rzędu 90/50) piję prawie codziennie jedną małą czarną i czasem
        jeszcze Ricore. Nie uważam, żeby powinna być obowiązująca norma - każdy ma
        indywidualne przyzwyczajenia i określoną tolerancję kofeiny. Mi nie szkodzi
        espresso, innej zaszkodzi kremik na cellulit...wink
    • binkaa Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 13:25
      ja piłam całą ciążę kawę
      cisnienie miałam oki to czemu miałam sobie odmawiać
      tu głównie chodzi o kobiety z nadciśnieniem - te nie powinny
    • evka_e Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 14:25
      to mój 34tydz. i od początku pije jedna kawe dziennie i to też min.dlatego że
      nam niskie ciśnienie, a poza tym to od jakiś 2mies. pochłaniam litrami coca-
      cole! dodam że przed ciążą jej nienawidziłamwink
      • gosssia_g Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 14:35
        bo to juz tak jest...teraz mamy ochote na to, na co wcześniej(przed ciążą )
        nie miałyśmysmile czy to zdrowe czy nie. Tak zwane "śmieci" czyli niezdrowa
        żywność w końcu jest żywnościąsmile ja ostatnio strasznie mam ochote na pepsismilei
        ją pijesmilei chipsy zwłaszcza paprykowe pychasmile
        • moniamm Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 15:50
          mozecie sie ze mnie smiac, bo ja wolalam zmienic kawe rozpuszczalna na "inke"
          (sypanej nie pije odkad mieszkam w usa). tez uwazalam, ze filizanka kawy od
          czasu do czasu jest ok, ale niestety mam tendencje do nadcisnienia i po
          ostatniej kawie robionej z lyzeczki kolatalo mi serce.
          poza tym dalam sobie spokoj na razie z malowaniem wlosow, moze wlosy troszke
          odzyja. i nie sadze, ze posiadanie odrostow swiadczy o byciu zaniedbana.
    • mniemanologia Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 16:21
      Ja piję jedną rano, espresso, i często jednąpo południu.
      Lekarz mówił jedynie, żeby nie przesadzać.
    • ludzka_budowla Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 16:24
      pij, ja na początku obdarowywana 'dobrymi radami koleżanki' nie piłam.
      ale, że ja kawy zawsze dużo piłam to i chęć na nią wygrała.
      głupot mi ona nagadała i tyle. zresztą tak mnie nastraszyła na początku mej
      ciąży,że szkoda gadać... no, ale to nie o tym wink
      pij i jeszcze raz pij wink
    • driadea Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 16:24
      Piłam w ogromnych ilościach, zwykłą parzoną mocną kawę. Po porodzie, karmiąc
      piersią, także. Karmiłam dwa lata, dziecko zdrowe.
    • curly2 Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 19:51
      Ja w pierwszej ciąży piłam i teraz też piję (chociaż chyba trochę mniej niż
      standardowo bo do góra dwóch staram się ograniczaćsmile)).
      Bez kawy pzretrwałam jedynie pierwsze tygodnie życia Natalki, bo po kawie spac
      za bardzo nie chciała sad(( (inką się szukiwałamsmile))
    • mimarika Re: Kawa w ciązy!!! 13.12.06, 20:24
      hej,
      mi lek. powiedział,że można, ale w granicach rozsądku, zatem piję 1 dziennie,
      rozpuszczalną, z mleczkiem. Wprawdzie to raczej nie zmniejsza ilości kofeiny,
      ale kawa wypłukuje wapń z organizmu, poza tym w fachowych pismach czytałam, iż
      kofeina nadmiernie pobudza system nerwowy maleństwa, jakie w sobie nosimy,
      dlatego piję tylko jedną dziennie i to słabąsmile)
    • anneczka78 Re: Kawa w ciązy!!! 14.12.06, 07:37
      Ja sobie codziennie strzelam jedna kawkę z ekspresu w pracy. Pychota smile
      • iwonia2 Re: Kawa w ciązy!!! 14.12.06, 10:24
        kawa z mlekiem nie zaszkodzi a najlepiej aby byla naturalna odfiltrowana np z
        ekspresu moj gin stwierdzil ze rozpuszczalne nie sa wsskazane bo zawieraja duzo
        srodkow chemicznych potrzebnych do przetwozenia naturalnego ziarna w male
        rozpuszczalne granulki.
        • th28.08 Re: Kawa w ciązy!!! 14.12.06, 13:07
          Otóż to! Żadne rozpuszczalne, jedynie ekspres lub parzona. To są słowa mego
          gina. Ja do tego dokładam sporo mleka i jest mi po takiej kawince dobrze. smile
    • mia44 Re: Kawa w ciązy!!! 14.12.06, 18:49
      Ja piję rozpuszczalną z mlekiem na śniadanie, wyniki mam jak chłop do kosy i
      wszystko w najlepszym porządku. Zalecam folgowanie swoim zachciankom, ale z
      umiarem. Jedna kawa nie szkodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja