Szyjka 2cm w 19tyg. -Czy ktoś przez to przechodził?

IP: *.* 20.01.03, 16:58
Cześć dziewczyny!Przepraszam za wcześniej wysłany i niedokończony post – moje dzieci uwielbiają psocić, kiedy jestem przy komputerze.Od wczoraj nurtuje mnie pewien problem......Ostatnie dni miałam delikatne skurcze(efekt szaleńczej pracy i podróży), zaczęłam się niepokoić.......mimo niedzieli i tego, że jestem za granicą postanowiłam pojechać do szpitala i upewnić się, że wszystko jest ok. (wychodzę z założenia, że w ciąży lepiej dmuchać na zimne)Po badaniu okazało się, że szyjka skróciła się do 2cm, utworzył się lejek od środka( tzn. chyba rozwarcie)I dzidzia jest bardzo nisko...czy może macica, ciężko jest się dogadać z żabojadami.Lekarz powiedział mi, że powinnam mieć podszytą szyjkę...napomknął, że w tej sytuacji może być trudno założyć szef.( chyba przez ten lejek) i że powinnam cały czas leżeć.Do mojego lekarza nie mam śmiałości dzwonić, ponieważ ostrzegał mnie, że powinnam przed wyjazdem mieć założony szef ... w poprzednich ciążach miałam podobny problem, (ale nie miałam,aż tak krótkiej szyjki i nie w tak wczesnej ciąży).Jestem typem bardzo energicznym i nie potrafię usiedzieć na miejscu, bnie wyobrażam sobie leżenia przez resztę ciąży.Czy któraś z was miała podobne doświadczenia? Może lekarz wszystko wyolbrzymił(albo źle go wczoraj zrozumiałam)...rozumiem że muszę zwolnić tempo, ale leżenie plackiem to chyba przesada. Bardzo będę wdzięczna, za podzielenie się ze mną,waszymi doświadczeniami.Pozdrawiam i z góry dziękuję.Klaudia.
    • Gość edziecko: pelapa Re: Szyjka 2cm w 19tyg. -Czy ktoś przez to przechodził? IP: *.* 20.01.03, 21:43
      WitamWitaj w klubie mam z krótką szyjąsmile. Ja również mam ten problem (2cm) i no cóż..... od trzech tygodni leżę. Szyja jest co prawda zamknięta i wyglada dobrze ale ...jest krótka!. Dzis myślałam ze wróce do pracy i nic z tego. Myśle więc ze powinnaś zastosować się do wskazówek lekarza. Wiem ze to trudne, szczególnie jak roznosi Cię energia, ale przynajmniej nadrobisz zaległosci w literaturze. Trzymaj sięElaPS. Ja nawet nie mogę leżeć na plecach. Moja na 90% córcia strasznie sie wtedy denerwuje.
      • Gość edziecko: ZuziaZwierzchowska Re: Szyjka 2cm w 19tyg. -Czy ktoś przez to przechodził? IP: *.* 20.01.03, 23:45
        Witaj! Rzeczywiście to tu dosyć popularne zjawiskosmile Ja również większość ciąży spędziłam leżąc i obawiam się,że niestety wbrew Twoim oczekiwaniom Ciebie też to spotkasad Po prostu nie ma za bardzo innego sposobu zwalczania tego zjawiska.Głowa do góry!Ja też jestem bardzo żywą osobą i strasznie przeżywałam fakt ograniczeń w ruchu ale naprawdę warto-teraz jestem w 37 tyg normalnie chodzę tylko nie wykonuję żadnych prac fizycznych i wszystko jest oki. Też miałam taką szyjkę też z rozwarciem ujścia wewnętrznego i nie było warunków do założenia szwu ale jakoś się udało.Zgłoś się jak najszybciej do swojego lekarza żeby czegoś nie pokpić.Ja byś chciała się wyżalić pisz proszę na priv. Pozdrawiam Z.
    • Gość edziecko: piffko Re: Szyjka 2cm w 19tyg. -Czy ktoś przez to przechodził? IP: *.* 27.01.03, 09:17
      Moja kolezanka ma podobny problem. Od 15 tygodnia lezy na zmiane w szpitalu, na zmiane w domu. Bierze fenocostam (taki silny lek na podtrzymanie ciazy) i absolutnie nie wolno jej chodzic. Jest juz w 27 tygodniu wiec dziala.Sadze, ze na pewno bedziesz musiala zrezygnowac z dotychczasowego trybu zycia... Pozdrawiam Kasia ;)
    • Gość edziecko: dana Re: Szyjka 2cm w 19tyg. -Czy ktoś przez to przechodził? IP: *.* 09.02.03, 18:35
      Ja poprzednią ciążę przechodziłąm z 2cm rozwarciem od 5 miesiąća do samego końca.Miałam tez skurcze w związku z tym brałam fenoterol.Musiałam zmienić radykalnie styl życia a tez jestem osobą energiczną.Obyło się jednak bez szwu i wszystko było ok.
Pełna wersja