eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję!

IP: *.* 05.02.03, 08:56
... może niepotrzebnie ale ...Wczoraj byłam na ostatnim przed porodem USG - jestem ok 35tyg ciąży - okazało się, że mój dzidziuś (już teraz wiem, że na 100% chłopak) już waży 3659g - jest za duży jak na wiek ciąży. Lekarz stwierdził, że jakbym miała donosić do terminu 10.03 - to może ważyć ok 5kg!!!I może nazwiecie mnie okropną egoistką ale pierwsze co mi przyszło do głowy to - czy ja jestem w stanie takiego wielkoluda urodzić i nie rozpaść się na 100 kawałków. Przed ciążą ważyłam 53kg (teraz 67kg), mam 164cm wzrostu - może nie jestem najmniejsza, ale raczej mała. Okropnie nie chciałabym urodzić przez cc. Czy są wsród Was takie, które z bez problemów drogami natury urodziły takiego dużego szkraba? Liczę na jakieś wskazówki co zrobić aby to z godnością przeżyć i ewentualnie jakie mogą potem wystąpić dolegliwości i jak sobie z nimi radzić.PozdrawiamBeata i Wielkolud Wiercipiętek Adaś (35tyg)
    • Gość edziecko: MałgośkaR Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 09:13
      Nie ufaj pod tym względem do końca lekarzowi. Ja miałam urodzić dziecko o wadze 3850-tak wynikało z zaszyfrowanej tabeli pana doktora ;) No i urodziłam chłopca o wadze 3100-różnica jak widać nie bagatelna.Pozdrawiam. Gosia.
      • Gość edziecko: Yoanka Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 07.02.03, 00:24
        Ostatnie USG wykazało, że moje dziecko będzie ważyć około 4,5 kg - ważyło 3,700Natomiast dziecko mojej koleżanki, która miała robione USG w tym samym szpitalu tego samego dnia, miało ważyć 5,200!!! a ważyło TYLKO 4 kg.Też byłyśmy przerażone, ale jak widać zupełnie niepotrzebnie :D
    • Gość edziecko: Hipcio Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 09:23
      Spokojnie. Po pierwsze USG nie daje możliwości dokładnego sprawdzenia wagi dziecka, a tylko szacuje wagę z tolerancją 10%, więc Twoje dziecko może ważyć 360 gram mniej. Po drugie, do końca ciąży dziecko nie musi rosnąć w tym samym tempie, więc nie musi przybrać zbyt dużo. Ale gdyby, to jestem przykładem mamy, która siłami natury, bez komplikacji urodziła zdrowe dziecko o wadze 4600, a szacowana waga mojego synka była w terminie porodu na 4300 - 4900 gr. Nie dziwię się Twoim obawom, sama też nie byłam pewna, czy nie skończy się to cesarką, ale poszło bardzo dobrze. Moja rada na te ostatnie tygodnie - postaraj się już nie tyć, bo to wpływa na wagę dziecka, zrób przed terminem dobre USG, tak, byś była pewna, jaką mniej więcej wagę ma dzidzia, bo to pozwoli lekarzom oszacować ryzyko porodu natruralnego o podjąć odpowiednie środki ostrożności, gdy będziesz rodzić. Na pewno w szpitalu musisz uprzedzić o tej dużej wadze. Ale urodzenie takiego dziecka bez komplikacji jest jak najbardziej możliwe!!!Trzymajcie się oboje.Pozdrawiam, Ida
      • Gość edziecko: Marina Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 09:42
        Urodzilam takiego wielkoluda 5 kg.Rzecz w tym , ze nie waga byla problemem , ale obwod glowki(39cm) i ramiona(41,5cm).Chlopiec urodzony bez jakiegokolwiek wsparcia farmakologicznego, ale na koniec lekarz polozyl mi sie na brzuch.Jesli urodzilas juz dziecko porownaj obwody glowek , a waga sie tak nie przejmuj.Moj wielkolud zakorkowal sie glowka.Kiedy rodzilam nastepne dziecko poszlam sprawdzic glowke i chcialam negocjowac cesarke, ale glowka miala tylko 36cm tak jak u pierwszej corki wiec zachowalam prawie spokoj .Prawie , bo lekarz wyliczyl ,ze dziecko wazy 4700.A wazylo niecale 4300.Niepotrzebnie sie stresowalam.Pozdrowienia.M
    • Gość edziecko: iberia Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 09:42
      czesc.no to post dla mniesmile.mojego kubeczka w czasie USG pano doktor ocenila na 5 kg wlasnie.pewnego pieknego dnia poszlam na ktg a tam akurat wpadla dziewczyna z bobaskiem co wazyl5,5kg.jak zobaczylam taka dzidzie to sie przerazilam.....chyab wygladam zle,bo od razu przybiegl pan doktor z polozna,taka blada sie zrobilamsmile.ehh,a pozniej sie ze mnie smiali,hihi.no i jak bylo>Kubek urodzil sie z waga 4680g a dlugi byl na 65 cmsmile wiec wymiary ogromne,hihi.urodzilam do silami natury ale oczywiscie z Zop"em i nic a nic nie bolalo.wiec jakby co to moge tak rodzic jeszcze jednego,hehe.teraz Kubek ma 15 mcy,wazy 12kg i mierzy 80cm wiec jest wysoki ale nie gruby.pozdrawiam i zycze mielgo wyjscia na swiat dla maluszkaiza
      • Gość edziecko: Lkasia Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 10:14
        Kochana nie przejmuj się - jak już pisały Dziewczyny - z tym wyliczaniem wagi bywa różnie - moje dziecko w 42 tygodniu ciąży ocenili według usg na 3400 i co - za 3 dni urodziła się kobitka z waga 4000, 55 długa - usg nie daje 100% dokładności wagi - będąc w szpitalu na oddziale patologii ciąży czytałam opisy badań wykonywanych ciężarnym przed porodem i dowiedziałam się, że waga faktyczna może różnić się od tej wykazanej usg aż i 80dkg i w przypadku mojej Igi- waga z usg była zaniżona o 60dkg a w przypadku Adasia może być zawyżona - tak więc nie przejmuj się za bardzo - wszystko będzie oksmile powiedź gdzie będziesz rodziła ? powodzenia Kasiap.s. dziś Iga ma 13m-cy i waży 9,5 kg
        • Gość edziecko: Beata32 Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 10:37
          Byłam na usg u dr Morawskiego - bardzo znany i ceniony fachowiec w Warszawie znany w środowisku lekarzy dwie położne i moja ginekolog jak mówiłam kto robił usg nie zwróciły uwagę na możliwość błędu, ale - nie większego niż 10%. Tak czy inaczej - Adaś jest już duży i jeszcze się nie wybiera na ten świat, czyli będzie jeszcze większy. Mój pierwszy synek również został oceniony jako duży (w 32 tyg 2300g) - urodził się 3500g - ale 20 dni przed terminem (po miesiącu ważył 5,250 a jak miał pół roku 10,5kg !!! - wyglądał jak ludzik z reklamy Michellin ;) ) - teraz prawie 2 latek wyciągnął się i waży 14kg przy wzroście ok. 88cm - wyprzystojniał.Więc może tak mam, że rodzę dużych synów - z tym że ten - będzie ogromny, a ja cały czas się boję jak go urodzę :((a może ... uprać dywan, firanki i zasłonki ręcznie i potem powiesić samej i przynieść z 10kg zakupów ze sklepu ... co myślicie ;) )PozdrawiamBeata
          • Gość edziecko: Beata32 Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 10:50
            acha - będę rodzić w św Zofii - tak jak poprzednio i opłacę położną.Beata
          • Gość edziecko: Lkasia Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 11:04
            Beatkoskoro jesteś w dobrych rękach to chyba możesz być spokojna , poza tym drugie dziecko ponoć łatwiej się rodzi niż pierwsze ;) kochana i ja bym na twoim miejscu dała spokój z firankami i innymi takimi - ja też chciałam sobie pomóc by Igusia szybko się rodziła - narobiłam się jak głupia i nic - w tej kwestii to niestety można się starać ale to maluszki decydują kiedy wreszcie wyjdą przywitać się z rodzicami :) czekaj spokojnie i wypoczywaj bo przecież wiesz , że jak wreszcie Adaś się zdecyduje na wyjście to na leniuchowanie czasu nie starczy , oj nie starczy :)mam nadzieję, że Maciuś wyrozumiały :) i da mamie chwilkę na relaks :)pa,pa
    • Gość edziecko: joannaz Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 10:21
      Beatko- właśnie dziś mija 2 lata od momentu jak na świat przyszła Zosia - waga 4270 dł 55 cm. Jestem bardzo podobna do ciebie - wzrost 165, waga przed ciążą 52 kg , w dniu porodu 68 kg, dzień po porodzie 58 kg. Było dosyć ciężko, ale urodziłam siłami natury. Zosia urodziła się teoretycznie 10 dni po terminie ale moim zdaniem dokładnie 9 m po "tym dniu". Byłam cięta. Muszę przynać, że parcie było bardziej ogromnym wysiłkiem fizycznym niż bólem. Tego właściewie nie czułam. Za to do pracia i pełnego rozwarcia troszkę pocierpiałam bo oksytocyna i całkowita niechęć Zosi do wyjścia na świat. Ale było super i nie załuję ani jednego skurczu i chciałabym to wszytsko jeszcze raz powtórzyć.Pozdrawiamjoannaz
      • Gość edziecko: Beata32 Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 10:55
        Dzięki za ciepłe słowa Joasiu - wcześniej myślałam o uniknięciu cięcia, ale - teraz to nawet nie będę podnosiła tematu z położną. :( - trochę przeraża mnie znowu to gojenie krocza, które nie najlepiej wspominam z poprzedniego razu.... i wszystkiego naj naj naj dla Zosieńki mojego synka prawie rówieśniczki (mój Maciuś na dniach skonczy 2 latka - chyba babcie mu wyprawią urodziny :( ).PozdrawiamBeata
    • Gość edziecko: Jo@sia Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 10:33
      Witaj Beatko,Na wstepie przyjmij jedna zasade nie ufaj maszynie do konca, u mnie mialo byc slicznie 3400 a Bartul urodzil sie 4420 i co bagatela kilogram :) Ale nie waga jest istotna tyko obwod glowki i ramionek a to juz jest lekarz w stanie sprawdzic w miare dokladnie przed porodem (jakies dwa trzy lub dwa tygodnie przed) i rowniez jest w stanie stwierdzic czy maluch przejdzie u ciebie czy sie moze zaklinowac. Moj Bartul niestety mial obwod glowki 37 a mnie przeszedlby tylko 34 wiec mialam cc, ale ze mne rodzila dziewczyna silami natury dziewczynke 4600 i miala tylko dwa szwy (wszystko zalezy od dobrej poloznejsmile ). A rade ktora mi dala moja polozna to smarowac krocze mascia arnikowa bo uelastycznia, i wtedy dziewczyny czasem rodza 4 kilowe maluch bez naciecia lub tylko z minimalnym.Jak masz jeszcze jakies watpliwosci czy pytania to pisz na priva ja zapytam mojej poloznej a jest swietna (to ogolna opinia dziewczyn nie tylko moja)Powodzenia pozdrawiam cieplo ciebie i AdasiaAska z Bartulem
      • Gość edziecko: magdalenka Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 16:34
        Joasiu!Czy mozesz napisac cos wiecej o tej masci? Mam termin na 1.3 i najbardziej boje sie...ciecia i szycia :-( (moze dlatego, ze nie wiem, jak bolesny jest sam poród :-))Czy kupuje się ją bez recepty? Czy jakaś Twoja znajoma uzywała jej?pozdawiam, magdalenka
    • Gość edziecko: ilka Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 10:52
      Mój lekarz również pomylił się dzień przed porodem - na USG wyszło, że synek będzie ważył 4300g, a w rzeczywistości było to 3750g - czyli ponad pół kilo mniej. Mój Jeżyk był poprostu b. długi - 59 cm, więc lekarz oszacował, ze musi ważyć akurat tyle.Nie martw się na zapas :)Moja sąsiadka urodziła naturalnie dziecko o wadze 6400g!!! :ouch: Miała chore nerki i cukrzycę, a lekarz nie dopatrzył się, że dziecko jest duże :crazy:
    • Gość edziecko: asikg Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 10:58
      Nie pamiętam wagi mojego synka z badania USG, ale urodziłam siłami natury bez większych problemów chłopa o wadze 4400. Parcie trwało 10 minut. Położne w szpitalu jak go widziały, to mówiły, że wygląda na miesięczne dziecko. A co do USG to nie do końca bym ufała tym wynikom, w moim przypadku jeśli np. chodziło o termin porodu to dwa tygodnie przed terminem robiłam USG i z rozmiarów dziecka wynikało, że już powinnam rodzić, a urodziłam tydzień po terminie z miesiączki. Tak więc więcej wiary i głowa do góry, będzie dobrze.Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: Reszka Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 11:41
      Ja urodziłam dwójeczkę wagi ciężkiej- synek 4200g, córeczka 4300g, z przerwą ponad dwuletnią. Mama też nieduża, 160 w kapeluszu. Nie byli rekordzistami, razem ze mną rodziła dziewczyna, która urodziła synka 4680g, to dopiero wielkolud. Oczywiście drogami natury, bo o to pytasz.. Na etapie tak zaawansowanej ciąży usg myli się w jedną i drugą stronę o ok. 600 g, lepsza jest ocena doświadczonej położnej, to sami lekarze mówią, mi szef oddziału wmawiał przed porodem że córeczka już taka duża nie będzie, ależ skąd, jakieś 3600, maximum, a położna jak mnie zobaczyła kilka dni potem, jak zaczęłam rodzić wrzasnęła :jakież to wielkie dziecko będzie! Usg szacowało wagę dziecka na ok. 3400g. Nic dodać, nic ująć. Przepraszam, nie pamiętam czy to Twój pierwszy dzidziuś, jeśli tak, to poproś (wcześniej) o dokładny pomiar miednicy, i jeżeli będą jakiekolwiek wątpliwości to jednak rozmawiaj o cesarce, zwłaszcza jeśli się boisz. Na pocieszenie mogę ci powiedzieć że moje obydwa maluchy urodziły się szybko, Madzia nawet bardzo szybko, tylko 15 min. parcia. Nadal jestem w jednym kawałku, poszytym z lekka, połóg był dość długi, przepisowe 6 tygodni, bo jednak macica duża i jest co zwijać, mąż nie narzeka ;) , wór skórno-mięśniowy na brzuchu pomału znika ;) , dzieci zdrowe, a owa położna twierdzi że wielkoludy lubią się rodzić przed terminem. Możesz pogadać też o znieczuleniu zewnątrzoponowym , mi pomogło o tyle ze zaoszczedziłam siły na II okres porodu. Nie nastawiaj się przeciw cesarce, bo sa niespodzianki których zwlaszcza przy duzym dziecku nie sposób przewidziec przed porodem. Powodzenia, trzymam kciuki jakkolwiek by twój maluszek się nie rodzil. .
    • Gość edziecko: Dorota25,5 Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 13:29
      Hej!!!Moje dziecko ważyło 4030 kg, poród nie był ciężki. Julię urodziłam w 42 tygodniu i bałam się czy za duża nie będzie i czy nie bedzie problemów z porodem. Ja mam wzrostu 168 i ważyłam wtedy prawie 85 kilo, ale miałam dużo siły żeby urodzic.Po drugie spodziewałam się tak dużego dziecka bo ja sama ważyłam 4100, mój mąż 4800. :-)Więc nie martw się na zapas, dowiedz się ile ważyłaś ty i twój mąż.Głowa do góry.Dorota mama wielkoluda!!!! :-)
    • Gość edziecko: jakasia Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 14:57
      Nie wiem co mamy napisały wcześniej więc może sie będę powtarzać. Mój Kuba urodzil się z wagą 4150 a miał mieć ok 3500... i może dlatego nikt sie nie przejował i na całe szczęście wszystko poszło gładko i bez problemów ( obyło się nawet bez nacięcia!!)A jesteśmy ( a raczej byłyśmy) podobnych "rozmiarów" , choc z tego co wiem liczy sie przedewszystkim szerokość miednicy..najlepiej od razu porozmawiaj z położnikiem i nie martw się na zapas.Acha! mojej siostrze też wyliczyli duże dziecko i jak Dawid sie urodził nie ważył nawet trzech kilo.Więc pewnie lepiej będzie go jeszcze raz zważyć.A może Wiercipiętek urósł już tyle ile potrzebował?Powodzenia!!!!!Kasia
    • Gość edziecko: Monika_M Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 15:18
      MI w dzień porodu robiono USG. Kiedy lekarz powiedział, że dzidzia będzie ważyć ok. 3800 to zdębiałam i powiedziałam, że ja nie idę rodzić, przyślę jakieś zastępstwo ;), a gdy urodziłam córeczkę i z salki "czyszczącej" obok położna krzyknęła ładna sztuka - 4500!! to myślałam, że spadnę z tego stołu z wrażenia. I dopiero wtedy zaczęło mnie wszystko boleć ;) !!Urodziłam z małym nacięciem krocza, a potem goiło się dość szybko, ale brałam sobie rano i wieczorem po 3 kuleczki homeopatyczne Arnica Montana, bo to właśnie na wszelkiego rodzaju urazy, coby się lepiej goiły. Nie było aż tak strasznie, na pocieszenie dodam, że na mojej sali leżały jeszcze inne 2 panie z dziećmi ponad 4 kg, więc chyba coraz częściej to się jednak zdarza. Wszystkie rodziłyśmy siłami natury.Pozdrawiam i życzę miłego ;) poroduMonika i Julka :hello: wielkolud,a obecnie drobinka 17 miesięczna.
    • Gość edziecko: mauna Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 05.02.03, 17:43
      Droga Beato! We wrześniu urodziłam Aleksa - 5kg i 65cm wzrostu. Urodziłam go siłami natury, ale szczerze mówiąc, gdybym znała wcześniej jego wagę ( a z winy lekarzy nie znałam - 16 dni po terminie, 2 dni na patologii nikt nie chciał zrobić mi USG), chciałabym mieć CC; nie ze względu na siebie (bo po niemałym bólu doszłam do siebie i jestem cała i już zdrowa), ale ze względu na małego: dostał niby 10pkt Ap., ale buźkę miał granatową przez 2 tygodnie, oczka całe we krwi, na główci zaś 2 wielkie guzy, tzw. krwiaki podokostnowe, miały się "rozejść" w kilka tygodni, no i niby się rozeszły, ale Mały ma ciągle na główce wyraźny twardy guzek. poza tym odbyliśmy wiele wizyt - u okulisty, u chirurga, w poradni patologii itp. nie wspominam już że w szpitalu byliśmy tydzień, mały leżał pod lampami. nie chcę Cię straszyć, ale pomyśl o swoim maleństwie, ja na dodatek jestem od Ciebeie sporo większa, 173 cm o wadze wolę nie mówić :). pa monika
    • Gość edziecko: Beata32 Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - DZIĘKUJĘ WAM IP: *.* 06.02.03, 16:22
      Kochane,Jak zwykle jesteście nieocenione. Dzięki Wam mam już pewne wyobrażenie na co zwrócić uwagę. Wieczorem idę do mojej lekarki ... ciekawa jestem co powie - mam nadzieję, że mały Wielkolud urodzi się wcześniej i jakoś strasznie mnie nie wymęczy.PozdrawiamBeata i Wielkolud Wiercipiętek Adaś
      • Gość edziecko: sugar Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - DZIĘKUJĘ WAM IP: *.* 06.02.03, 16:34
        Oj, ja jeszcze się dopisuję - Danielowi też lekarz przepowiedział 4 kg (nowoczesne usg w Londynie ;-) ), a urodził mi się zdrowy 3244 kg chłopczyk. Nie martw się na zapas, natura zwykle zna twoje możliwości i wie co robi :-)Magda
    • Gość edziecko: sawlb Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 06.02.03, 17:22
      Beatko, ja mam za soba 3 takie porody:4380,4170 i 4420. Tylko przy pierwszym mialam naciecie,ale to dlatego,ze w ostatniej chwili okazalo sie,ze dziecko ma ramionka baseballisty,ktore utknely i trzeba bylo na szybko je wydobywac. Przy kolejnych juz polozne byly na to przygotowane i obylo sie bez uszkodzen (no moze jakies mikroskopijne.;) ). Przy wiekszych dzieciach to ryzyko dystosji wzrasta.Nie jest to niebezpieczne pod warunkiem,ze personel wie jak wtedy dziecko wydobyc i ma pod tym wzgledem doswiadczenie. Moze warto zwrocic na ten punkt uwage lekarzowi badz poloznej,ktora bedzie odbierala porod.Sa pozycje,ktore pomagaja w wydobyciu tych ramionek spoza kosci lonowej czy jak to sie tam nazywa. Moze niepotrzebnie Ci o tym wspominam bo mimo wszystko to ryzyko jest jednak male,ale...warto uczulic na to personel.Od poloznej wiem,ze jesli sie przewiduje,ze dziecko bedzie wazylo pon 4 kg,wowczas bierze sie to pod uwage. U mnie jeszcze doszly cechy genetyczne.:ouch:W rodzinie Matta kobiety maja takie bary.:lol:Na kiedy masz termin? Moja siostra tez jest mniej wiecej na tym samym etapie.Bede w takim razie trzymac kciuki podwojnie.:bounce:B
    • Gość edziecko: magamaga0 Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 06.02.03, 21:36
      Witam,Gabrysia ważyła 4060 i miała 58 cm.. poród jak najbardziej naturalny, tyle, ze w znieczuleniu zewnątrzoponowym :-). Wszystko poszło błyskawicznie, Gaba tylko troszke narozrabiała - popękałam mimo nacięcia - ale obie czułyśmy sie rewelacyjnie. Mam nadzieję, że po mnie spapugujesz przebieg porodu :-)Pozdrawiam i nie denerwuj sie, bedzie dobrzeMarghe
    • Gość edziecko: lili Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 07.02.03, 07:16
      Ja mam 166 i przed ciążą ważyłam 49kg (w czasie przytyłam prawie 20 ;) )Kacpra urodziłam naturalnie a ważył 4350.Po porodzie jak poszłam na kontrolę do lekarza, ten zapytał mnie "jak pani tego dokonała", a ja mu na to "wsparcie męża czyni cuda" :lol:A tak na poważnie, nie było źle, zniosłam wszystko dzielnie.Beatko jeśli lekarze stwierdzą, że nie będziesz w stanie urodzić naturalnie dzidziusia, nie broń się przed cesarką.Dorota
    • Gość edziecko: Dyś Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 08.02.03, 12:14
      Jeżeli ja miałabym podjąć jeszcze raz taką decyzję to napewno zdecydowałabym się na cesarkę. Pierwsza córa- USG dwa tygodnie przed porodem- 2800, w rzeczywistości 4000. Druga córa- USG w 37 tyg. 3600, w dniu porodu 3900, w rzeczywistości 4800!. Poród naturalny, nawet lżejszy niż pierwszy, ale nie o trud porodu tu chodzi,a o dziecko. Ola nie wyszła z tego bez szwanku. Przez pierwsze dwa tygodnie miała tak zapuchnięte oczy, że nie dane mi było w nie spojrzeć, potam ptoblemy neurologiczne; lewa strona z wzmożonym napięciem mięśniowym, asymetria i do taj pory choć ma 8 miesięcy jest różnica między lewą,a prawą stroną. Myślę, że gdyby przyszła przez cesarkę nie musiałaby tle się namęczyć. Jeżeli Wiercipiętek nadal będzie tak okazale wyglądał wagowo to naprawdę poważnie bym to przemyślała. Zyczę dużo zdrówka i pozdrawiam Was bardzo ciepło.
      • Gość edziecko: magdaka Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 08.02.03, 13:21
        Tak sie zastanawiam,ze moze sprobuj jeszcze inne Usg.Nie wiem na ile to jest dokladne.Przy pierwszym dziecku dzien przed porodem robili mi na patologii Usg "wyszlo" im,ze dziecko duze ok 4 kg.Zuzia urodzila sie nazajutrz z waga 3390 g.A synek mial miec tak /wg Usg/ 3,5 kg a urodzil sie 4200 g i 60 cm.....najwiekszy wtedy na oddziale.Po tym ostatnim porodzie jestem pewna,ze jezeli mialabym jeszcze raz rodzic to tylko gdy bede miala "pewnosc"ze gdy bedzie tak ciezko zrobia cesarke.Byl to drugi porod a przez rozmiary Jasia byl o wiele ciezszy.I tu nie chodzi tylko o to,ze sie nameczylam.Jasiowi zlamano obojczyk/podobno przy tej wadze czeste,tak powiedziano mi przy obchodzie/Dzieki Bogu zroslo sie pieknie nie ma sladu,ale w najgorszym wypadku moglby miec porazenie nerwu i niewladna raczke.......Mial wgniecenie na glowce,nie mogl sie "po prostu" przecisnac przez miednice.Dobrze by bylo,zeby lekarz bral pod uwage cc jeszcze zanim porod sie zacznie.Ja po pierwszym latwym porodzie Zuzi ,Jaska rodzilam na zwyklej porodowce,bez zadnego znajomego lekarza.Coprawda z mezem ale na jego sugestie zeby jakos pomogli,skwitowali to tak :da sobie radze,prosze pana.......A tu chodzi o dziecko przeciez.Pozdrawiam Magda
        • Gość edziecko: Agula3 Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 08.02.03, 17:28
          Oj mi też wyrokowano wieelkie dziecko.(u nas to rodzinne) W 33 tygodniu wg lekarza waga Pawełka miała być 4200 conajmniej. Więc kiedy męczyłam się przy porodzie uznałam to dlatego. No i jakie było zaskoczenie kiedy okazało się, że mały ważył tylko 3500 g !!!A moja siostra urodziła szybciutko bez żadnych komplikacji synka waga 4800 g i było to jej pierwsze dziecko. Więc widzisz, że waga dziecka nie ma takiego wpływu jak się czasami sądzi. Jako ciekawostkę powiem, że moja mama przy porodzie ważyła 6200g!!! I babcia urodziła naturalnie no i jak to kiedyś na wsiach bywało oczywiście w domu.Pozdrawiam i życzę Ci szybkiego i łatwego porodu. Aga
        • Gość edziecko: Karolin Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 17.03.03, 11:52
          Czesc,ja tez urodzilam duzego chlopczyka,5 lat temu(4450 i 57 cm) teraz jestem w 31 tygodniu i tak sie zastanawiam czy rowniez bedzie takie duze...i czy dam rade urodzic silami natury.MOj synek rodzil sie z raczka przy glowce,ale madra pani mu ja wlozyla z powrotem.Urodzilam zdrowego synka.Nie mial pekniec,ani wgniecen byl tylko napuchniety,jak to zwykle bywa.Ja tez bylam cala i zdrowa.A mam tylko 160 cm.Inna pediatra dziwila sie ze nie mial peknietego obojczyka bo to normalka przy tak duzych dzieciach a on nie mial.Mysle ze to wszystko dzieki wspanialej opiece jaka mialam na porodowce.Ale jesli dziecko jest duzo a miednica za mala to zalecam zdecydowanie cesarke.
    • Gość edziecko: HIPOLIT Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 08.02.03, 23:50
      BEZ PANIKI, MAM TYLE SAMO WZROSTU CO TY , CO PRAWDA ACHODZĄC W CIĄŻĘ WAŻYŁAM 60 KG, ALE TO SZCZEGÓŁ.GDY URODZIŁAM MOJĄ CÓRKĘ WAŻYŁA 4 KG I MIAŁA 57 CM DŁUGOŚCI, WIĘC WCALE NIE BYŁA MAŁA, A CAŁY PORÓD TRWAŁ 4 GODZINY, W TYM DRUGI ETAP 10 MINUT
    • Gość edziecko: Beata32 Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - mogę urodzić już ... IP: *.* 10.02.03, 09:21
      Drogie eMamy, w sobotę po strasznym wierceniu się mojego Wielkoluda zaczął mi odchodzić czop śluzowy ... czyli jak tak dalej pójdzie, może do tych ponad 4 kg nie doczekamy - w każdym razie jestem spakowana do szpitala i ... to się może zacząć w każdej chwili, bo wszystko mnie boli, brzuch się opuścił i z piersi coś zaczyna się wydzielać.Jeszcze tylko spakuję się w pracy i ... będę się odzywać (może nawet ze szpitala jak mąż przyniesie laptopa) jak sytuacja się rozkręciła.Jeszcze raz Wam dziekuję za wszstkie ciepłe słowa i rady.PozdrawiamBeata i Wielkolud Wiercipiętek Adaś (36tyg) - pchający się na ten świat ...
      • Gość edziecko: Marina Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - mogę urodzić już ... IP: *.* 10.02.03, 11:58
        Zapewne to jezcze nie to.Z moim pieciokilowcem na ponad trz tygodnie przed urodzinami zaczal mi odchodzic czop.Ale chlopczyk urodzil sie 5 dni po wyliczonym terminie i jak sie okazalo to tylko mala czesc czopa odeszla w pierwszej rundzie .;)M
    • Gość edziecko: Magdalena_Jałońska Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 10.02.03, 21:24
      Hej.Nie masz się czym martwić,tak mi się wydaje.Bądż dobrej myśli.Ja urodziłam Kasię która ważyła 4.200kg.Sama mam 168 cm,i ważyłam przed ciążą 50 kg.Fakt,że w ciąży utyłam prawie 30,ale dałam radę.Nie martw się będzie dobrze.Całuski.
    • Gość edziecko: MJS Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 13.02.03, 13:27
      Hej,waga urodzeniowa Juliszki 4440, wzrost 57 cm czyli mały klops. Pamietam krzyk położnej tuz po urodzeniu: "Dziewucha, ale wielka!!" No to chyba niezła waga jak na dziewczynke i to urodzoną dokładnie w terminie. Termin miałam na 15.02, a Julcię przytuliliśmy 16.02.01 o godzi 13.50 (tak a propo"s w niedziele kończymy 2 latka).Lekarz twierdził że będzie waga standardowa tj jakies 3.500-3.800. Rodząc zapytałam tylko czy ja w ogóle urodzę (rodziłam naturalnie). A teraz do twoich obaw. Na świecie rodzi się mnóstwo duuużych dzieci i naprawdę nie masz się czego obawiać, ja jestem tez raczej drobna a urodziłam Juleczkę bez komplikacji i stosunkowo szybko.Pozdrawiam
    • Gość edziecko: irenapodolak Re: eMamy, noworodków o wadze pow. 4kg - pomóżcie, bo panikuję! IP: *.* 19.02.03, 22:40
      Oj wiem cos niecos na ten temat!Urodziłam 8 lat temu corke 5 kg,62 cm,4 miesiace temu synka 5 kg,58 cm.Ale niestety c.c.to znaczy nie niestety,byłam bardzo zadowolona z ciecia ,jest to o wiele bezpieczniejsze i dla dziecka i dla mamy!!!Nie masz czego sie obawiac,bedzie super.Moj synek teraz ma 4 miesiace i wazy 8 kg.....wcina zupki,owoce i jest super wielkoludem-wiercipietkiem!!Pozdrawiamy!!!
Pełna wersja