mona819 18.12.06, 16:58 CZy mozna jesc ser Ricotta w ciazy? Nie wiem dokladnie co to za ser ale slyszalam ze to chyba z tych miekkich co raczej powinno sie unikac? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
naturella Re: Czy wiecie co to za ser?? 18.12.06, 17:00 A na opakowaniu jest napisane, że z pasteryzowanego mleka? Jak tak, to można jeść do woli. Odpowiedz Link Zgłoś
bialy123456 Re: Czy wiecie co to za ser?? 18.12.06, 18:27 Ricotta to taki twarożek z mleka owczego w ciąży nie można jeść serów pleśniowych Odpowiedz Link Zgłoś
marble.arch Re: Czy wiecie co to za ser?? 18.12.06, 18:33 czy wszystko co jesz konsultujesz na forum?? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Nie można jeść serów pleśniowych?? 18.12.06, 18:40 Taaaaaak???????????????????? I czego jeszcze?? Orzechów, cytrusów... czego jeszcze?? Ryb wędzonych?? No i nie można farbować włosów?? Bez przesady. Sery pleśniowe są ok i można je jeść. Zwłaszcza, że praktycznie wszystkie robi się z mleka pasteryzowanego. Bez schizy. Odpowiedz Link Zgłoś
bialy123456 Re: Nie można jeść serów pleśniowych?? 18.12.06, 22:38 we wszystkich poradnikach i gazetach jakie czytałam pisało że lepiej zrezygnować z jedzenia serów pleśniowych ponieważ mogą zawierać niebezpieczne bakterie to nie jest mój wymysł ja ich nie jem ale to wybór każdej z was Odpowiedz Link Zgłoś
1mmmm1 Re: Nie można jeść serów pleśniowych?? 20.12.06, 09:36 Taaaaaa... A czytałaś, że w jabłkach może znajdować się alkohol? Nie jedz jabłek. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 bialy123456 bzdury piszesz. 20.12.06, 11:43 Nie powinno się jeść sera (i innych przetworów) z mleka niepasteryzowanego a nie sera pleśniowego. Odpowiedz Link Zgłoś
maanki Re: Czy wiecie co to za ser?? 18.12.06, 18:34 hmmm a podobno nie wolno jeść tylko przetworów z mleka niepasteryzowanego a takie w polsce jest zabronione mylę się?? Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: Czy wiecie co to za ser?? 18.12.06, 19:04 Nie mylisz się. Ale czasem w jakimś małym sklepiku albo na tzw. targu może się trafić jakiś ser z niepasteryzowanego mleka, warto to więc sprawdzać. Odpowiedz Link Zgłoś
kja1 Re: Czy wiecie co to za ser?? 18.12.06, 20:25 przecież to zwykły ser twarogowy. Mozna. Co do psychozy donośnie serów pleśniowych, chodzi o Listerię, a w Polsce techniki obróbki mleka do serów praktycznie eliminują tę bakterię. Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Czy wiecie co to za ser?? 19.12.06, 11:07 > chodzi o Listerię Raczej o histrie A niektorym proponuje stuknąc sie w główkę, bo ciąża najwyrazniej padła na mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Czy wiecie co to za ser?? 19.12.06, 12:38 i w ogóle nic nie wolno jeść, bo wszystko szkodzi....można jedynie źródlaną wode pić i nic więcej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1mmmm1 Re: Czy wiecie co to za ser?? 20.12.06, 09:38 > i w ogóle nic nie wolno jeść, bo wszystko szkodzi....można jedynie źródlaną > wode pić i nic więcej!!! No nie wiem, nie wiem. W źródlanej wodzie przecież też mogą być bakterie, które zaszkodzą dzidzi... Odpowiedz Link Zgłoś
dorak8 doral? zrodlana????? jaka zrodlana???? 20.12.06, 17:17 przciez zrodlana wyplywa z ziemi! A tam sa szkodliwe skladniki. te te, mineraly nie???? Odpowiedz Link Zgłoś
pati.kowalska1 Re: jak nie lubisz to sie nie zmuszaj :P 20.12.06, 13:50 w ciąży nic nie wolno jeść i nic nie wolno pić można tylko leżeć w szpitalu pod kroplówką bo wszystko inne szkodzi dzidzi ( a najbardziej śmiercionośna jest sałata ). Odpowiedz Link Zgłoś
mona819 Re: jak nie lubisz to sie nie zmuszaj :P 20.12.06, 14:08 Dzieki Wam za odpowiedz. Chce tylko powiedziec, ze nie jestem z tych "przewrazliwionych" na punkcie co jesc w ciazy a co nie. Jedno jest oczywiste, ze trzeba unikac serow plesniowych, pasztetow i watrobki co sam lekarz mi nawet powiedzial. Oczywiscie nic w malych ilosciach nie zaszkodzi. Spytalam tylko a Wy malo co sie nie zesr...cie. Lubicie tak czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
pati.kowalska1 buahahahahahahahahha 20.12.06, 14:14 wątróbki powiadasz????? no nieźle.... albo sama to zmyśliłaś albo wyczytałas gdzies na forum))))) gdybyś była dobrze poinformowana to zapewne wiedziałabyś, że chodzi o watrobę...ale tylko białego niedźwiedzia. a wątróbka dostępna w sklepach w Polsce jest jak najbardziej wskazana ponieważ zawiera duże ilości żelaza tak bardzo potrzebnego w czasie ciąży (wskazana pod warunkiem, że nie jesz jej na surowo oczywiście). pozdrawiam i życzę nieco dokładniejszych informacji Odpowiedz Link Zgłoś
efilo Re: jak nie lubisz to sie nie zmuszaj :P 21.12.06, 16:14 mona, nie zauważyłaś że na tym forum roi sie od powalonych bab które otumanione szalejącymi hormonami tylko szukają takiej ofiary jak Ty, która się podłoży z takim pytaniem? I jak już zauważyłam - to ciągle te same kobity. Jakieś niedowartościowane. Nie mówiąc o tym że niedouczone. To najgorsze najbardziej zjadliwe forum ciążowe jakie kiedykolwiek spotkałam. Nie przejmuj się. I znajdź sobie lepsze miejsce na zasieganie informacji. Jest tyle sympatycznych miejsc w sieci... Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Czy wiecie co to za ser?? 20.12.06, 15:22 Można jeść Ricottę. Unikaj jedynie serów z niepasteryzowanego mleka, których spożycie pewne ryzyko za sobą pociąga (ale oczywiście nie 100%) Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka.k1 Re: Czy wiecie co to za ser?? 20.12.06, 16:39 Ja zrobię z Ricotty na święta pyszne łososiowe roladki, mniam, mniam )) Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: Czy wiecie co to za ser?? 20.12.06, 22:22 Roladki? Z łososia? Nie daj Boże wędzonego? Przecież to szkodliwe dla dzidzi. A już najbardziej szkodliwe są te małe pesteczki z truskawek. I pasztet. Odpowiedz Link Zgłoś
wij-drewniak Re: Czy wiecie co to za ser?? 21.12.06, 11:28 A z wędzonym lepeij chyba uważać na serio. Przeczytajcie: Łosoś zakażony listerią Świat Konsumenta ul. Hoża 39/8, 00-681 Warszawa tel./faks: (022) 622 11 21, 622 66 16 www.swiatkonsumenta.pl Warszawa, 20. grudnia 2006 r. Informacja prasowa Groźną dla zdrowia bakterię, Listeria monocytogenes wykryto w dwóch spośród pięciu marek łososia paczkowanego, zakupionego w warszawskich hipermarketach. „Świat Konsumenta” zlecił akredytowanemu laboratorium zbadanie czystości mikrobiologicznej, w tym zawartości bakterii Listeria monocytogenes w pięciu markach paczkowanego wędzonego łososia w plastrach. Wszystkie produkty zostały zakupione losowo w dwóch warszawskich hipermarketach (Geant, ul. Jubilerska i Carrefour, ul. Głębocka) w grudniu. Aż dwa spośród pięciu przebadanych łososi zawierały więcej bakterii Listeria monocytogenes, niż dopuszczalny prawem poziom. Tym samym stanowiły zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Dziki łosoś polski wędzony tradycyjnie firmy Almar zawierał niemal trzydziestokrotnie więcej bakterii niż jest to dopuszczone – oznaczono 2900 komórek w 1 g tego produktu. Łosoś bałtycki wędzony na zimno firmy Koral również był skażony listerią, zawierał powyżej 1500 komórek w 1 g. Takie poziomy zanieczyszczenia mikrobiologicznego są realnym zagrożeniem dla zdrowia, ponieważ uznaje się, że już 1000, a nawet 100 żywych komórek może doprowadzić do zachorowania. Dopuszczalna zawartość Listeria monocytogenes w produktach takich jak łosoś wędzony wynosi 100 jtk/1 g. Co to jest listeria? Listeria monocytogenes zwana jest bakterią lodówkową, ponieważ rozmnaża się w niskich temperaturach. Zjedzenie zbyt dużej dawki tej bakterii może spowodować listeriozę. To poważna infekcja, która objawami przypomina nieco grypę: gorączka, bóle mięśni, niekiedy mdłości, ból głowy i zaburzenia równowagi – to najczęstsze symptomy listeriozy. Choroba ta jest szczególnie niebezpieczna dla kobiet w ciąży – może bowiem prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych dziecka, przedwczesnego porodu, a nawet poronienia. Co więcej, dziecko może urodzić się z listeriozą, jeżeli matka podczas ciąży je zakażoną żywność. Do grupy najbardziej narażonych na listeriozę należą również osoby z osłabioną odpornością: ludzie chorzy, starsi i małe dzieci. Listeria może też oddziaływać na centralny system nerwowy i serce. Inne bakterie też wykryte W zakupionych łososiach oznaczono także drobnoustroje tlenowe oraz mogące być źródłem zachorowania bakterie beztlenowe przetrwalnikujące. Bakterii beztlenowych nie znaleziono w żadnym z badanych produktów, natomiast pod względem zawartości drobnoustrojów tlenowych, których obecność świadczy o ogólnym stanie higienicznym produktu, najlepszą czystością charakteryzował się Łosoś norweski wędzony marki Carrefour, wyprodukowany przez firmę Suempol. Pozostałe produkty, w tym także drugi produkt firmy Suempol – Naturalny łosoś norweski wędzony plastrowany, były znacznie bardziej zanieczyszczone. Zawartość bakterii tlenowych w tych produktach przekraczała wartość 107 (10 mln komórek), podczas gdy w tego typu produktach skażenie nie powinno przekraczać wartości 105 (100 tys.). Więcej w „Świecie Konsumenta” nr 1/2007 Dodatkowe informacje: Redakcja „Świata Konsumenta” tel. (0-22) 622 11 21, 0-609 125 137 tel./faks: (0-22) 622 66 16 e-mail: redakcja@swiatkonsumenta.pl www.swiatkonsumenta.pl Nie do końca wiem jak oni stoją z tymi badaniami, swego czasu Kamis mocno się z nimi szarpał, bo napisali, że pieprz Kamisu jest jakiś zły. Co się w końcu okazało, nie wiem Ale warto o tym wszystkim pamiętać Odpowiedz Link Zgłoś
dorak8 uwielbiam takie watki... 20.12.06, 17:23 TYLKO CI sIE WYDAJE, ZE NIE JESTES PRZEWRAZLIWIONA.... SCHIZA PRZYCHODZI NIESPODZIEWANIE MOJA TY BIEDNA SKRZYWDZONA NA TYM FORUMIE.... CHODZ DO NAS (powiedzial glos z zaswiatow, a zaswiaty to druga sygnaturka eyes69 Odpowiedz Link Zgłoś