CESARKA NA ŻYCZENIE?

IP: *.* 19.02.03, 15:17
Wiem, że jest to ostatnio modny temat, jednak nie śledziłam go zbyt dokładnie gdyż sama już urodziłam (11 miesięcy temu) i narazie nic nie planuję w tej materii. Natomiast moja przyjaciółka jest w ciąży i psiamacko nie chce rodzić naturalnie, chce mieć cesarkę. Może któraś z Was ma doświadczenie w tym względzie? Mogłybyście poradzić jak się do tego zabrać, w którym szpitalu najlepiej, jak podejść do lekarza w tym temacie, no i w ogóle wszystko co może być przydatne. Aha, chodzi o Warszawę. Z góry dziękuję. Pozdrawiam,Anita
    • Gość edziecko: Dżoana Re: CESARKA NA ŻYCZENIE? IP: *.* 19.02.03, 19:03
      Hej!Nie jestem z Warszawy, ale 11 dni temu miałam cesarkę, więc chyba mogę się wypowiedzieć. Przed decyzją o cesarce miałam normalne bóle porodowe, a przez 7 godzin rozwarcie jedynie na 3 cm przy skórczach co minutę. Cesarkę przyjęłam z ulgą. Nawet to, że dobę trzeba leżeć, a dwie praktycznie nie jeść mnie nie przeraziło. Ból rany oczywiście jest odczuwalny, ale co za różnica czy boli cię tyłek czy brzuch. Blizna będzie prawie niewidoczna. Minus cesarskiego cięcia to późniejszy napływ pokarmu. Męczyliśmy się z Filipkiem dwa dni, brodawki miałam w strupkach, ale teraz mleczka jest już pod dostatkiem. Na pewno będę miała drugie dziecko i na dzień dzisiejszy skłaniam się ku cesarce. Ale czas pokaże...JoannaPS. Zapomniałam napisać, że Filipek ważył 4500 kg i mierzył 60 cm. Duży chłop!
      • Gość edziecko: Lidek Re: CESARKA NA ŻYCZENIE? O pokarmie IP: *.* 22.02.03, 21:56
        A jeszcze ten pokarm. Ja miałam od razu, więc cesarka nie ma wpływu. Siostra rodzila naturalnie i pokarm miała w czwartej dobie.
    • Gość edziecko: Lidek Re: CESARKA NA ŻYCZENIE? IP: *.* 22.02.03, 21:55
      Moj porod zaczął się naturalnie, po 8 godzinach bóli, kiedy zostało mi może 40 minut przyszła cesarka. Szkoda, że od razu mi jej nie zrobili. Powodem, była przekręcona główka. Ja jestem za cesarką. Wbrew obiegowym opiniom rekonwalescencja nie jest tak długa i bolesna, wszystk zależy od indywidualnych predyspozycji. Na życzenie to chyba robia tylko prywatnie. Mnie robili na Żelaznej i było dobrze. Niech sie przejdzie do szpitala, gdzie chce rodzić, porozmawia z lekarzem powadzącym.
      • Gość edziecko: aneczkaw Re: CESARKA NA ŻYCZENIE? IP: *.* 22.02.03, 22:31
        Też miałam cesarkę i jestem za, powinni ją wykonywać na życzenie kobiety, niestety jak mi wiadomo to robią to tylko prywatnie :(Do siebie doszłam błyskawicznie aż się wszyscy dziwili rano cesarka a wieczorem prysznic :)pozdrawiamania
        • Gość edziecko: magdasmorag Re: CESARKA NA ŻYCZENIE? IP: *.* 23.02.03, 10:11
          Ja też po cesarce doszłam momentalnie do siebie, szybciej niż dziewczyny, z którymi leżałam na sali po normalnych porodach. Drugie dziecko też chciałabym tak urodzić.PozdrawiamMagda
    • Gość edziecko: AsiaCh Re: CESARKA NA ŻYCZENIE? IP: *.* 24.02.03, 16:25
      Ja uważam, ze cesarka na życzenie to nieporozumienie. Najlepszą drogą dla matki i dziecka jest droga naturalna. Co innego jak nalezy pzreprowadzic poród operacyjny ze względów lekarskich. Dodam, ze przeszlam oba rodzaje porodów i pomimo iz rodzilam 13 godzin natoralnie i było bardzo ciężko, poród ten wspominam lepiej. Na temat cesarki tylko dodam, ze bardzo szybko doszłam do siebie i mialam pokarm od początku.Serdecznie pozdrawiam Asia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja