Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :(

31.12.06, 00:02
Ale jestem zawiedziona!!Juz 4 dzien po terminie,a ja leżę w szpitalu. Na KTG
wychodzą całkiem konkretne skurcze,a rozwarcie tylko na 2 palce (i to
naciągane). No i dzien za dniem nic się nie zmienia sad Jestem juz strasznie
zniecierpliwiona i zrezygnowana.. Nie mam nawet możliwości zastosowania tu
tych wsyztskich "domowych" sposobów na przyspieszanie (seks, długie spacery
itp) Mam wrażenie, że im dłużej tak leżę to tym bardziej odwlekam ten moment.
Tak bardzo bym chciała już!!!!!!!!!
    • judyta1100 Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 31.12.06, 06:00
      te skurcze to pewnie tylko skurcze przepowiadające, ja też leżąc na patologii
      po terminie modliłam się o jak najszybsze rozwiązanie. Tuląc malucha tak bardzo
      sięcieszyłam że już go mam, jednak późniejsze samopoczucie, nieprzespane noce i
      brak czasu w ciągu dnia na cokolwiek zmieniły moje nastawienie. Mogłam jeszcze
      być w ciąży, długo spać, odpoczywać itp. Tak więc nie spiesz się wszystko w
      swoim czasie, korzystaj z laby bo masz już na to mało czasu. POzdr.
      • anka2310 Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 04.01.07, 10:09
        hej dziewczyny ja na wczoraj miałam termin porodu, skurcze na KTG tez są
        widoczne ale nie mam wogóle rozwarcia. Moja pani doktor dała mi skierowanie na
        poniedziałek na patologię ciąży. Czy oni wywołają mi poród?
        wiecie coś o tym?
    • asiekok Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 31.12.06, 10:05
      Po co oni Ciebie trzymaja w szpitalu przy dwucentymetrowym rozwarciu? Podobno
      takie mozna miec juz miesiac przed terminem. Daleko masz do szpitala? Jak nie,
      to ja bym normalnie do domu poszla sobie na "urlop". Moze sie wtedy cos ruszy.
      Tak lezac i sie stresujac, to murowane, ze beda musieli wywolac.
      • stejsi1978 Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 04.01.07, 22:48
        po co trzymają?? odp Ci na własnym przykładzie... w ciązy byłam 41 tyg+5 dni ..
        2 dni lezałam na patologii a raczej na porodówce bo tam nie było miejsc... tez
        miałam praktycznie zero rozwarcia a skurcze juz co minute (wczesniej
        "pobiegałam" z mezem po szpitalnych schodach) efekt? natychmiastowe cc,
        ratowanie zycia i dziecku i mnie... gdybym nie lezałą w szpitalu nie zdązyłabym
        nawet dojechac... wiec nie porównójmy rozwarc - bo kazda kobieta ten czas
        przechodzi inaczej

        pozdrawiam
    • jolas77 Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 31.12.06, 12:33
      Ja jestem 6 dni po terminie i też mam rozwarcie.Codziennie rono jeżdżę na KTG
      do szpitala i wracam do domu.W sumie może i lepiej, że urodzimy w nowym roku?
      • cicha77 Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 31.12.06, 14:39
        Ja mam rozwarcie od prawie 4 tyg. na dwa palce. Może teraz już więcej. Teraz
        wchodzę własnie w 40 tc. Już miałam rodzić, mąż nie pojechał w delegację. A
        synuś jak był w brzuszku tak jest. Z pewnością jest mu tam wygodniej. Podobno,
        gdyby w szpitalu chcieli to daliby oksytocynę i można urodzić. Podobno. Ale z
        tego wynika, że to dla Twojego dzidziusia jeszcze nie czas.....
        • agnesa-72 Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 04.01.07, 13:32
          Ja też jestem 5 dzień po terminie i jedyne skurcze jakie odczuwam to te urojone
          przezemnie.śmiać mi się chce z samej siebie.Wszyscy wydzwaniają z gratulacjami a
          tu niespodzianka dzidzia w brzuszku.Powiem ,że jestem w domu i moje próby
          dalekich spacerów,seksu ,drażnienia brodawek spełzły na niczym,więc może sobie
          lepiej poleż w szpitalu,bo tak czy inaczej na dniach urodzisz.
    • twarz2 Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 04.01.07, 13:52
      Nie wiem czy Cię pocieszę, ale u mnie 6 dni po terminie nie było skurczy, nie
      było rozwarcia żadnego kiedy mnie gin badał, a jakies 9h pózniej na świat
      przyszedł mój synek - wszystko poszło błyskawicznie wink.
      • kraxa ja tak mialam, skurcze silne, wody odeszly 04.01.07, 15:06
        Rozwarcie bardzo nikle. Oksytocyna przez 15 godzin nie pomogla, zrobili mi
        cesarke- tez jest dla ludzi wink Przeterminowalam sie tydzien, ale nie mogli
        dluzej czekac bo wody byly juz zielone
    • vanilla.an Re: Po terminie!Skurcze,ale bez rozwarcia :( 04.01.07, 23:03
      Ja urodziłam syna 12 dni po terminie.Dostałam w szpitalu oksytocynę,urodziłam
      następnego dnia.Wody były zielone,akcja porodowa się zatrzymała,na szczęście
      wszystko dobrze się skończyło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja