Mam wynik USG i nie wiem, co myslec...

04.01.07, 14:20
Dzis 7t1d po owu, prawie pelen 9t od OM. Wczoraj HCG 3600, tydzien temu 1885,
wiec przyrost raczej kiepski.

Jest pecherzyk ciazowy 9mm, bez echa zarodka. Lekarka stwierdzila, ze wyglada
to na bardzo wczesna ciaze i przy takiej wielkosci pecherzyka to nie ma co
szukac echa.

Wieczorem odbieram nowe BHCG, progesteron, morfologie i rano na kolejna
konsultacje.

Dostalam juz "na wszelki wypadek", skierowanie do szpitala z podejrzeniem
pozamacicznej. Lekarka swtierdzila wprost, ze moj przypadek jest dziwny (to
HCG z wczoraj z takim malym przyrostem nie wzbudzilo jej entuzjazmu...) i
moze sie okazac, ze jest to ciaza podwojna - poza- i wewnatrzmaciczna.

Czyli dalej nic nie wiem. Cala noc snily mi sie koszmary, oczywiscie na temat
usuwania ciazy, jak ja mam sie nie denerwowac?

Czy ciagle jest nadzieja? Jak bylo u Was z wielkoscia pecherzyka?
    • lee_a Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 04.01.07, 14:37
      wiesz, chyba nie jest najlepiej... ja bylam na pierwszej wizycie 6t1d według
      OM, trzy tygodnie po owulacji - pecherzyk 6 mm, echo zarodka obecne. Druga
      wizyta po 2 tygodniach, czyli 8t1d wedlug OM, ok 5 tygodni po zaplodnieniu -
      płód 9 mm, serduszko biło. Co do bety nie wypowiem sie, bo nigdy nie robilam.
      Trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze... a moze malenstwo jest mlodsze, bo
      owu byla opozniona?
    • megisa1 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 04.01.07, 15:00
      aga trzymaj się :I

      mnie trzymano w takiej niepewności od 4tc do 10tc
      więc uwierz mi pamiętam te nerwy...jeździłam cały czas z przygotowaną "torbą do
      szpitala" i sprawdzałam co chwilę czy nie krwawię...myslałam że zwariuje i
      chiałam żeby w końcu ktoś mi powiedział co będzie bo "ani tu płakać ani się
      cieszyć"...miałam już dość wszystkiego...

      a na pierwszej wizycie też usłyszałam że ciąża jest pozamaciczna,
      następnego dnia inny lekarz ją wykluczył...
      do szpitala nie pojechałam na własna odpowiedzialność
      choć z gabinetu lekarz kazał mi jechac od razu na izbę przyjęć
      ...a ja z samego rana poszłam do innego

      lepiej zmień lekarza bo lekarz który z podejrzeniem pozamacicznej puszcza cie
      do domu bez żadnego "ale"
      chyba nie jest poważny albo sam nie wierzy w to co mówi!

      jesli rzeczywiście jest jeszcze pozamaciczna
      i pęknie to licza się minuty żeby ratowac ci życie!
      powinnaś od razu jechac do szpitala!!!

      ja zdecydowałam się świadomie na to ryzyko...

      Powiem Ci tak.
      Uważam że bete masz niską .
      Mnie trzymano do 10 tc i zabieg miałam gdy beta zaczęła z 39tys nagle spadać do
      22 tys po 48h i na USG pęcherzyk miał wtedy wgłębienia
      (miał nieprawidłowy kształt- echa tez nigdy nie usłyszałam choć lekarze
      stwierdzili że ciąża był 6 tyg... moze to i lepiej że nie usłyszałam...łatwiej
      jest mi myśleć, że to tylko pęcherzyk który nieprwidłowo się rozwinął...)

      ale z tego co wiem lekarze przetrzymują ciążę jeśli jest podejrzenie
      przesuniętej owu do 12tc
      nie znalazłam info żeby ktoś trzymał dłużej...kiedyś przecież limit opóźnionej
      owu się kończy...


      jesli szukasz info o zabiegu...szpitalu i innych podobnych to na stronie
      www.poronienia.pl są najszersze info

      Może to okropne, że pisze już o nieszcześliwym zakończeniu,
      ale chyba tylko myśl że nic dobrego z mojej ciązy nie będzie
      pozwoliła mi przetrwać i nie spaść z fotela gdy lekarz powiedział "niestety..."

      Jakbyś chciała porozmawiać moje gg 2928077

      Mimo wszystko mam nadzieję że śie mylę...


      ściskam mocno
      • maretina Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 17:24
        proponuje nie straszyc autorki watku.lekarz nie zrobil nic zlego puszczajac ja
        do domu. nic jej nie dolega. w macicy jest malutki pecherzyk ciazowy. moze to
        zdrowa ciaza i wolno sie rozwija, moze to ciaza, ktora bedzie sie rozwijala do
        pewnego momentu a potem niestety sie poroni, a nawet jesli ( odpukac) to
        pozamaciczna, to i tak teraz w szpitallu nic nie zrobia. nie rozetna brzucha,
        jesli nie ma dolegliwosci a na usg nic nie widac, bo gdyby jednak to byla
        zdrowa ciaza, to mozna jej w ten sposob zaszkodzic. trzeba po prostu czekac i
        obserwowac.trudne to, ale co mozna wiecej? polozyc sie krzyzem w szpitalu i
        czekac? dol murowany. lepiej w domu. do szpitala zawsze zdazy sie dojechac.
    • majowa-mama Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 04.01.07, 15:02
      tu masz dane dotyczące bety

      Jednostka to mlU/ml


      3 tydzień ciąży -
    • majowa-mama Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 04.01.07, 15:04
      nawet jak teraz się nie uda to nie załąmuj się - ja dwa razy poroniłam we
      wczenej ciąży a teraz mam kochanego synka i jestem w 23 tygodniu ciąży. Martwi
      mnie niski przyrost beta hcg...

      pozdrawiam
      Anka
      Mama Michasia: www.strefamamy.pl/gallery/show/id/94
      i Kubusia: www.strefamamy.pl/pregnancy/showLine/id/21
      • aga_b3 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 04.01.07, 15:51
        Megisa1, ja juz bylam w szpitalu, przed Swietami, wyszlam na wlasne zyczenie.
        Mialam wskazania do dalszej obserwacji, ale nic sie nie dzialo, pecherzyk mial
        wtedy 2mm i wiedzialam, ze jeszcze pewnie z 2 tyg. potrwa, zanim sie cos
        wyjasni.

        Wrocilam po Swietach do Warszawy, czuje sie bardzo dobrze, lekarze po kolei
        pytali, skad pomysl, ze to ciaza pozamaciczna. Ale zaden z nich jeszcze jej nie
        wykluczyl...
        Dzis wieczorem odbieram wyniki badan krwi, jutro z samego rana jade na kolejna
        konsultacje. Byc moze od poniedzialku pojde do szpitala, albo kaza dalej
        czekac, co bedzie z pecherzykiem. Badz co badz rosnie...

        Owu nie spoznila sie, bo leczylam sie Novum i mialam monitoring, wiec dokladnie
        wiem, kiedy pekl pecherzyk dominujacy. Ale byly 2 inne, mniejsze i moze to
        ktorys z nich zaciazyl?

        Od lekarzy w szpitalu nasluchalam sie, ze "medycyna to nie matematyka" i tej
        mysli jeszcze sie czepiam. To straszne od 3 lat tak BARDZO chciec dziecka, od
        1,5 roku sie starac, leczyc i gdy sie udalo, to zaraz moze sie skonczyc... sad((
        • megisa1 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 04.01.07, 20:43
          informacja o ciązy pozamacicznej wyjęła mi dzień z życiorysu...pewnie tobie nie
          jeden sad...
          do 2 pierwszych lekarzy nie docierało że owu miłam po 20dc przy cyklach 26-27 i
          na podstawie kółka kręcili nosem, marszczyli brwi i różne teksty padały żebym
          się nie nastawiała, że nie dobrze że nie tak jak trzeba...
          ...dopiero trzeci chyba lekarz...bo trochę ich było...powiedział że bez sensu
          tak po tych usg mnie ciągali i stresowali bo przez to ciąża mogła przestać sie
          rozwijać...

          następnym razem przed 8tc na pewno lekarz mnie nie zobaczy jeśli nic się dziać
          nie będzie


          hehe mója niby pozamaciczna,
          a tak wogóle to niby pozamaciczna + niby torbiel dla ścisłości wink
          to jak sie potem okazało pęcherzyk ciążowy w macicy!!! i najprawdopodobniej
          resztki pęcherzyka grafa w jajniku jub po prostu pecherzyk powietrza ... ehhhh
          szkoda gadać...

          także mocno trzymam kciuki żeby tobie się udało smiledaj znać co i jak

          i cokolwiek by któryś lekarz nie powiedział konsultuj z 2 innymi smile))
          jak ma byc dobrze to będzie wink
          a jak później nie ma byc dobrze to chyba lepiej że teraz...?

          ściskam

          trzymam kciuki żeby beta dostała kopa !!!, serducho zaczęło bić smile
          i żeby wszystko DOBRZE się skończyło!
          • aga_b3 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 04.01.07, 21:28
            Dzieki za slowa otuchy smile Moze chociaz tej nocy sie wyspie...

            Mam juz wynik BHCG z dzis - 3683, wczoraj bylo 3396. Progesteron - 12,9 ng/mL.
            Wyzszy, prawie 20, mialam w fazie luealnej, gdy robilam badania przed leczeniem!

            Ten niby jest tuz poza granica dolnej normy dla I trymestru, ale nie napawa
            mnie optymizmem.

            Rano ide na konsultacje, i zobaczymy.


            • megisa1 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 08:45
              chyba nie bierzesz duphastonu...

              czy lekarz ci go nie przepisał?


              a sprawdzałaś przed ciażą prl?
              bo jak masz taki niski progesteron to pewnie prl szaleje...

              jakby co, zrób sobie badanie przeciwciał antykardiolipidowych
              bo jeśli jednak się nie uda to jest wazny wynik do wykluczenia zespołu
              antyfosfolipinowego... a jesli by sie nie udało on szybko wraca do niby normy

              (szeroka igła najlepiej bez ucisku bo aktywują się płytki i wynik zawsze
              wyjdzie ujemny)


              oj twój brak optymizmu niestety też mi się chyba udziela
              ale trzymaj się
              jakby co to pisz.

              ...może jednak jakos się uda wink
              • aga_b3 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 11:09
                Biore caly czas luteine, 2 x po 2 tabletki dziennie. Prl mialam wysoka po
                obciazeniu, bez obciazenia - w normie.

                Od stycznia bralam bromergon i w pazdzierniku wynik nawet po obciazeniu bardzo
                ladnie sie obnizyl. Jak tylko mialam potwierdzenie ciazy, natychmiast kazano
                odstawic mi bromek (uslyszalam to od 3 roznych lekarzy), bo prl w ciazy i tak
                bardzo wzrasta.

                Po porannej konsultacji mam zalecenia, by w poniedzialek powtorzyc BHCG i
                ostatecznie ustalic, jak wyglada przyrost. W czwartek ostateczne USG i jesli
                nadal bedzie pusty pecherz, to ciaza to przerwania...

                Juz swiruje i mysle, ze moze zarodek sie nie rozwinal przez te zbyt czeste USG
                i stres... Lekarz z Novum tak mnie nastraszyl na samym poczatku, ze moze to
                samospelniajaca sie przewodnia... sad((
                • megisa1 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 12:13
                  no ta ja mam tak teraz z prl po wynikach
                  przed ciażą nie sprawdzałam
                  ale pewnie miałam podobna sytuację...

                  aga nie masz na to wpływu co będzie
                  będzie co ma być

                  tez miałam wątpliwości czy to nie częste usg zaszkodziło
                  ale ten lekarz chyba najsensowniejszy powiedział
                  że to stres jest na początku ciązy najgorszy!
                  a usg jak trzeba zrobić to trzeba i już

                  właśnie wiem o tym wzroście prl
                  i dlatego jesli mi gin przepisze bromek
                  pewnie oszaleje zanim doczekam do terminu @ żeby zrobić test,
                  a poprzednio juz świrowałam z betą i co 2 dni robiłam wink jedyne pocieszenie że
                  pierwsza wyszłami mi 8dni po owu...moze następnym razem tez bedzie tak szybko...
                  ... chciałabym duphaston brac jaknajwczesniej żeby prg podginić bo o to
                  najbardziej się obawiam...


                  a nie masz żadnych plamień? albo żyłek w sluzie? bo ja niestety miałam
                  choc miałam mniejszą dawkę progesteronu i u mnie powoli puszczało choc bez
                  zabiegu sie nie obyło ale naprawdę nie było źle...

                  no to nic czekamy do poniedziałku
                  trzymam kciuki
                  daj znać
                  oj chyba obie bedziemy miały ciężki weekend smile

                  pozdrawiam cieplutko
    • aga8382 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 15:22
      Ja miałam pecherzyk 19mm , jeszcze bez echa płodu i straszyli mnie okrutnie
      pustym jajem i ciaza pozamaciczna , ale po trzech dniach zobaczyli zarodek
      6mm, co wydaje mi sie dziwne bo szybko sie pojawil taki duzy . Nie nalezy
      niestety do konca wierzyc w umiejetnosci lekarzy , juz na samym poczatku mam co
      do nich powazne watpliwosci.
    • aga8382 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 15:26
      I sprubój mimo oporu na siłę dowiedzieć się co oni wszyscy o tym myślą , to
      jest najgorsze , ze nigdy nie powiedza człowiekowi jasno o co chodzi.
      • aga_b3 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 16:29
        Megisa, nie mam ZADNYCH dolegliwosci, plamiem, nawet mini-mini. Czasem cos mnie
        zakluje w lewym boku.
        A w weekend zajme sie sprzataniem, to chociaz nie bede stale myslec smile)

        Aga, to niesamoite, co piszesz: nie wierze, by 6mm zarodek nagle "objawil" sie
        w pecherzyku!!! A BHCG dobrze Ci przyrastala? I w ktorym tygodniu mialas 19mm
        pecherzyk, a potem zarodek?

        U mnie tak kreca glowa, bo to juz dosc pozno... Na pewno przed decyzja o
        przerwaniu bede miala kilka USG, inaczej nie pozwole sobie tego zrobic.

        • aga8382 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 18:37
          Tak było: 26 grudnia wykryto pechrzyk ciazowy o wym 19mm bez echa płodu i
          dokładnie za trzy dni tj 29 grudnia "objawil" sie jak to słusznie ujełas
          zarodek o dł 6mm. Nie chce mi sie wierzyć ze 26 go nie było , podejrzewam ze
          był ale ciezko im było go zobaczyc bo był mniejszy i niepotrzebnie mnie
          straszyli.
          A beta hcg mialam takie 26.12 - 29874,72 27.12- 36218,45 29.12- 50034,42
          wiec ładnie rośnie. Dobrze że nie miałas żadnego krwawienia. Zycze Ci
          wszystkiego dobrego.
          • aga8382 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 05.01.07, 18:40
            A 26 grudzień to był koniec 6 tygodnia od dnia ostatniej miesiączki , czyli
            ciąża mogłabyć wczesna bo nie wiadomo kiedy doszło do zapłodnienia. 9 grudnia
            test był negatywny a 16 juz pozytywny.
        • lola_la1 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 19.01.07, 15:26
          Aga_b3 napisz proszę co u Ciebie słychać.
          • agnieszka2211 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 19.01.07, 18:40
            Aga przeszla na forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11916
    • 2206justa1 Re: Mam wynik USG i nie wiem, co myslec... 19.01.07, 20:12
      nie chce cie martwic ja bylam u lekarza dzien po spoznionej miesiaczce
      pecherzyk mial 5,1mm a hcg 7000tys i zalarzki echa plodu a po tygodniu widoczne
      i bijace serduszko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja