tututka
08.01.07, 12:12
Ale jestem szczęśliwa! w piątek zobaczyłam na teście dwie kreseczki

a juz
byłam taka zrezygnowana...
mam PCOS i w lutym miałam się zgłosić do ginekologa mieliśmy zacząc leczenie.
grudzień był moim przedostatnim "naturalnym" cyklem.
teraz za to mam wyrzuty sumienia za alkoholowe wyskoki w grudniu - wiadomo,
święta, sylwester...
i juz się zaczynam martwić czy na pewno nie zaszkodziłam maleństwu. a w
zasadzie fasolce, bo to dopiero 3 tydzień.
nie moge znaleźć informacji czy w tak wczesnej ciązy alkohol ma wpływ na
rozwój zarodka.
macie jakies iformacje na ten temat?
pozdrawiam
t.