macica tyłozgięta

17.01.07, 21:27
Mam do Was pytanie, czy któraś z Was ma podobną "urodę" macicy? Czy przy
tyłozgięciu trudniej jest zajść w ciąże? Czy tzw. świeca po stosunku ma sens
przy tyłozgięciu? Czy są znane Wam jakieś inne sposoby na szybsze zajście?
Tak bardzo chciałabym zajść już w ciąże, a na tyle pytań nie znam jeszcze
odpowiedzi. Teraz żałuję wszystkich tych razy, kiedy mogłam wcześniej już
starać się o dzidzię, a tego nie robiłam. Z góry dziękuję za odpowiedź i
serdecznie pozdrawiam.
    • malgosiek2 Re: macica tyłozgięta 17.01.07, 21:29
      To mit,że przy tyłozgięciu jest utrudnione zajście w ciąże.
      Tak samo jakoby "świeca"miała pomóc.
      Bzdury i tyle.
      Pzdr.Gosia
      • po_trzydziestce1 Re: macica tyłozgięta 17.01.07, 21:43
        Dzięki za słowa otuchy. Trochę późno zaczynam starania, ale trudno. Tak wyszło.
        Jak zaczynam czytać róże wątki i artykuły w necie to włos mi się na głowie
        jeży, bo nie wiem czy przed 40-stką zdążę zajść w ciążewink Czasem lepiej
        wiedzieć mniej i spokojnie czekać na rozwój wydarzeń. Pozdrawiam.
        • phantomka Re: macica tyłozgięta 17.01.07, 21:48
          Mam tylozgiecie, u nas co prawda byla wpadka, ale gin mowila, ze z zajsciem w
          ciaze nie powinno byc problemow (chociaz kiedys jakas stara ginekolog tak mnie
          straszyla)
        • bulinka78 Re: macica tyłozgięta 17.01.07, 21:48
          Mam tyłozgięcie i zaszłam za pierwszym razem.

          Trzymam kciuki i powodzenia.
        • szyma13 Re: macica tyłozgięta 17.01.07, 21:49
          Masz rację czym człowiek mniej wie tym lepiej.
          La też mam tyłozgięcie macicy i z pierwszą dzidzią zaszłam bez problemu, teraz
          niestety trwało to 19c, lecz nie z powodu jak to nazwałaś mojej "urody", to
          raczej nie ma najmniejszego znaczenia.
          A z tym czytaniem w necie to musisz troszkę z przymrużeniem oka, bo zaczniesz
          się niepotrzebnie zamarwiać.
          Życzę dużo przytulanka i mało stresu
          • po_trzydziestce1 Re: macica tyłozgięta 17.01.07, 21:58
            Dziękuję Wam za wsparcie. Najbardziej martwię się teraz tym, że im bardziej się
            chce dziecka to tym trudniej jest zajść w ciążęsmile No bo ja bardzo chcę. I
            pewnie będę przy następnych próbach udawać, że niby nie chcęwink Ależ to
            pokręcone. Mam nadzieję, że los da mi wkrótce do Was dołączyć. Póki co
            podczytuję Was regularnie od jakiegoś czasu. Pozdrawiam Was wszystkie bardzo
            serdecznie.
            • ag-ga1 Re: macica tyłozgięta 17.01.07, 23:05
              Tez mam macice w tyłozgieciu i bez problemu drugą ciążę. Choc słyszałam od
              specjalistki od naturalnego planowania rodziny, ze przy tyłozgoieciu lepsza
              moze byc pozycja, gdy kobieta jest na górze a męzczyzna na dole.
              Powodzenia!
    • wiola500 Re: macica tyłozgięta 18.01.07, 10:01
      Mnie pewien bardzo miły pan profesor powiedział,ze tyłozgięcie nie ma znaczenia
      w kwestii zajścia w ciążę.Ale mogło by ułatwić sprawę,jeśli wytrysk nastąpił by
      nieco płycej.Nie pamietam już,czy stosowaliśmy sie do jego rad,bo w ciążę
      zachodziłam szybko.A najważniejsze jest wyluzować i wtedy samo przyjdzie.
    • b.bujak Re: macica tyłozgięta 18.01.07, 10:44
      tez mam taką "urodę" smile
      w ciąże zaszłam za pierwszym podejściem bez problemu
    • kasiaimichael Re: macica tyłozgięta 18.01.07, 10:45
      Ja tez mialam tylozgiecie. Problemow nie mialam zadnych, udalo sie za pierwszym
      razem. Po porodzie tylozgiecie zniknelo.
      Pozdrowienia
      Kaska
      • ewa_1111 Re: macica tyłozgięta 18.01.07, 11:24
        A ja mam inne doświadczenia niż poprzedniczki. Staraliśmy się o bobaska pół
        roku i nic. Później do ginekologa, który doradził pozycję kiedy ja leżę na
        brzuchu a mąż jest z tyłu, a później kilka minut z nogami w górze. Często z
        mężem jak to wspominamy to się śmiejemy. I udało się za pierwszym razem. Zuzia
        ma teraz dwa latka. Za to druga ciąża (teraz jestem) to wielka nieplanowana
        niespodzianka bez problemu.
    • dari10 Re: macica tyłozgięta 18.01.07, 11:46
      3 m-ce po slubie zaszłam w ciaze . Nie słuchaj zadnych "ludowych madrosci". Moj
      gin powiedział ze to taka po prostu uroda kobiety, jede maja zielone oczy a
      inne tyłozgiecie smile pozdrawiam i zycze powodzenia
    • iliria2 propozycja 18.01.07, 12:04
      ja troszke z innej beczki- moze bys zrobila badanie z krwi na wystapienie
      hormonu FSH? Ja tez nie moglam zajsc w ciaze jakis czas ,okazalo sie,ze mam za
      malo jajeczek ( lekko wyczerpaly mi sie rezerwy jajnikowe ), to utrudnia
      zajscie w ciaze , a problem moze pojawic sie juz po 30-tce, tak jak u mnie.
      Badanie , nawet jesli zrobisz prywatnie kosztuje ok 20 zl.Norma FSH jest do
      12.
      • rauxa Re: propozycja 18.01.07, 12:25
        mam tylozgiecie rowniez, zaszlam w ciaze po dwoch miesiacach staran bez zadnego
        problemu, lekarz mi powiedzial ze samo tylozgiecie nie jest powodem, ze ktos
        nie moze zajsc w ciaze...
    • majka813 Tyłozgięta M nie taka zła ;) 18.01.07, 17:40
      Zaszłam w ciąże szybciej niż się tego spodziewałam, a synka będę rodzić w
      kwietniusmileA w ogóle to u mnie tyłozgięcie jest rodzinne, mimo tego moja mama ma
      2 dzieci a babcia miała pięcioro.
      Kiedyś lekarz mi mówił, że pozycję z głębszą penetracją sprzyjają oraz
      jednoszesny orgazm. A w jaki sposo u mnie bylo? Z tego co pamiętam to
      naturalniesmile
      Życze powodzenia!Trzymam kciuki!
      Majka, lat 26
      • po_trzydziestce1 Re: Tyłozgięta M nie taka zła ;) 18.01.07, 19:56
        Dziękuję Wam za porady. Na razie żadnych dodatkowych badań nie będę robić, bo
        dopiero miałam pierwszą próbę zajścia w ciążę - niestety okres zbliża się
        wielkimi krokami, bo już to czujęsad
        W kolejnym cyklu może spróbujemy z mężem w innej pozycjismile Ale przynajmniej
        podniosłyście mnie na duchu, że tyłozgięcie nie powinno mieć żadnego wpływu na
        zajście w ciążę.
        Pozdrawiam.
    • mia44 Re: macica tyłozgięta 21.01.07, 12:14
      Ja mam podobną 'urodę' a w ciążę zaszłam w pierwszym cyklu. Nie wiem jak będzie
      z porodem, ale lekarka nie przewiduje żadnych trudności.
      • kellss Re: macica tyłozgięta 21.01.07, 12:17
        Ja tez mam tyl;ozgiecie, przebyta endometrioze i zaszlam w ciaze po roku
        staran - nie poddawaj sie! mnie sie udalo, to i Tobie tez sie udasmile))))))
        • kiniak22 Re: macica tyłozgięta 21.01.07, 12:36
          ja mam tylozgiecie macicy i za soba juz 2 "wpadki" wiec jesli o mnie chodzi to
          mi to wcale nie utrudnilo zajsc w ciaze, jesli pojawily sie jakies problemy to
          przyczyna lezy gdzie indziej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja