skurcze mimo leków- może tak być?

26.01.07, 19:46
Dziewczyny,
przedwczoraj wyszłam ze szpitala, gdzie wytłumili mi stawianie macicy i
skurcze.Wczoraj było super. żadnych twardnień i skurczy , ale dzisiaj mam
cały dzień sredniomocne skurcze i lekkie twardnienie dołu brzucha.
Biorę cordafen x3 i no-spę x4, ale cały czas jest tak samo.

może tak być, że mimo leków mam te dolegliwości? może powinnam poprosić
lekarza o zmianę leków?
    • heban11 Re: skurcze mimo leków- może tak być? 26.01.07, 20:00
      zapomniałam dodać, ze to dopiero 18tc
    • exey84 Re: skurcze mimo leków- może tak być? 26.01.07, 20:05
      z tego co wiem to lekkie skurcze mimo leków mogą występować (ja takie miałam
      mimo fenoterolu), w końcu macica musi się jakoś przygotować do porodu, ale
      lepiej skonsultuj to lepiej z lekarzem on najlepiej stwierdzi czy nie zmienić
      leków albo nie zwiększyć dawki
      • edzia.79 Re: skurcze mimo leków- może tak być? 26.01.07, 20:30
        w pierwszej ciazy mialam skurcze w pozniejszym okresie .teraz jestem w 15tc i od kilku tygodni tez je odczuwam.niestety nospa 2* dziennie malo mi pomaga.moze powinnam przestac pracowac i lezec w domu?jak myslicie?oczywiscie poradze sie tez lekarza.
        • heban11 Re: skurcze mimo leków- może tak być? 27.01.07, 18:02
          ja bym poszła na czasowe zwolnienie, bo lepiej chuchać na zimne.a już na pewno
          skonsultuj to z lekarzem.
          • edzia.79 Re: skurcze mimo leków- może tak być? 28.01.07, 13:21
            powiem lekarzowi na nastepnej wizycie.niestety wiesz jak to jest;gore biora wzgledy finansowe ale oczywiscie maluch jest najwaznieszy.
    • gadoma Re: skurcze mimo leków- może tak być? 28.01.07, 20:35
      W ciąży miałam skurcze od 8 tygodnia (byłam w szpitalu pokuli mnie rozkurczowo
      w tyłek )do prawie końca ciąży, także No-SPA Forte brana była przeze mnie non
      stop. Zdarzało się, że o 2:00 w nocy budziłam męża i jechaliśmy sprawdzić, czy
      wszystko jest dobrze. Dużo strachu to fakt ale czasem tak bywa. Byłam całą
      ciążę na zwolnieniu.Jak miał się urodzić mój maluszek to skurcze mi minęły ale
      cholernie bolał mnie kręgosłup. Zadzwoniłam do mojej koleżanki położnej z
      pytaniem ,co mi może polecić na ból kręgosłupa ,a ona mi na to: "jedź do
      szpitala ty rodzisz!" Słuchaj się swojego lekarza i zawsze jedź do niego jak
      masz wątpliwości. Masz do tego prawo i znajdziesz zrozumienie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja