super poród :)

27.01.07, 18:11
Witajcie. Już jestem 5 miesięcy po porodzie - cesarskie cięcie i wspominam ten
okres bardzo, bardzo radośnie. Wielkie oczekiwanie i wielka radość gdy już
synek pojawił się na świecie. Najpierw było przygotowanie do cesarskiego
cięcia - czyli jakieś kroplówki a później w pełni świadoma bez żadnego bólu
przeszłam na salę operacyjną. Na sali otrzymałam znieczulenie zewnątrz oponowe
(maleńki ból), później założono mi cewnik (super, że założono mi dopiero po
znieczuleniu bo słyszałam , że to nie miłe uczucie- a tak to nic nie czułam),
następnie położono mnie na stole i przystąpiono do cięcia. Troszkę strachu
było, ale o dziecko, żeby wszystko było ok. Cięcie czuje się jakby ktoś
ołówkiem przejechał po brzuchu. Sama kulminacja cięcia troszkę nieprzyjemna bo
czuję się szarpanie brzucha i tyle. I już dzidzia jest na świecie. Później
mnie zszyli i cały poród trwał 20 minut. Po 20 minutach już byłam na sali
pooperacyjnej i miałam maluszka koło siebie i bliskich. Po godzinie zabrali mi
maluszka bo jeszcze byłam osłabiona i miałam spać, ale czułam się tak świetnie
że wysyłałam smsy do wszystkich znajomych, że mój synek już jest smile. Po 2
godzinach znieczulenie zaczęło puszczać i dostała środek przeciwbólowy i
zasnęłam. Rano się obudziłam i było ok. Po południu kazano mi wstać. Troszkę
bolał brzuch, ale dałam radę. Później poszłam się umyć z pomocą męża a po 2
dniach wyszłam samodzielnie ze szpitala (synek nie miał żółtaczki). Dziecko
było bardzo spokojnie po porodzie i nie miało problemu ze ssaniem. Pokarm
pojawił mi się dzień po porodzie. Teraz mój synek ma już 5 miesięcy jest
zdrowym, ślicznym chłopcem a ja już nie mogę się doczekać drugiego dzidziusia.
Gorąco Wszystkie przyszłe mamy pozdraiwam
    • krzyzaniak_dorota Re: super poród :) 27.01.07, 18:26
      Witaj. Bardzo się cieszę, że tak miło wspominasz swój poród przez cc. Twoje
      słowa dodały mi wielkiej otuchy, gdyż czeka mnie cc - jestem w 30 tyg. ciąży
      bliźniaczej (jedno ułożone jest poprzecznie). Mam jeszcze pytanie gdzie odbył
      się Twój poród? Pozdrawiam serdecznie Ciebie i synusia smile
      • przytulanka77 Re: super poród :) 28.01.07, 21:13
        Witaj Dziekuje za pozdrowienia. Mocno trzymam kciuki za Twoje dzieciaczki i za
        Ciebie. Na pewno wszystko bedzie super. Rodziłam w Międzylesiu.
        • aguska25 Re: super poród :) 28.01.07, 21:39
          ja rowniez mialam porod 2005 roku poprzez cc- tzn naturalny dluugi ciezki
          zakonczony cesarka w znieczuleniu oglolnym - po kilka dni bolu, ale znosnie
          sama opiekowalam sie maluszkiem zdrowym smile szybko doszlam do siebie!!! teraz
          znowu jestem w ciazy i licze na ccsmile
    • renked Re: super poród :) 28.01.07, 22:04
      Ja jestem 2 miesiące po porodzie. Poród miałam podobny do twojego, bez bólu,
      strachu, jedynie czułam lekki dyskomfort przy cewnikowaniu. Potem dość szybko
      doszłam do siebie. Uważam, że tak powinny rodzić kobiety. Mniej by wtedy było
      depresji poporodowych i przedporodowych. Najgorsze było czekanie na poród
      (urodziłam 12 dni po terminie, mimo wywoływania nie miałam ani jednego skurczu).
      • przytulanka77 Re: super poród :) 29.01.07, 18:04
        Witajcie. Aż serce rośnie jak czytam, że miałyście podobny super poród. To fakt,
        że właśnie tak kobieta powinna go przeżyć - w szczęściu i radości a nie w mękach.
        Gorąco Pozdrawiam
      • kania_kania Re: super poród :) 30.01.07, 13:46
        Nigdy nie rodzilam przez cc, nigdy nie bylam cewnikowana, nigdy nie mialam
        podawanego znieczulenia. Wg mnie tak wlasnie powinny rodzic kobiety, bez
        strachu, bolu, medykalizacji smile

        Oba porody sn.

        Nie mialam depresji, ale ona nie zalezy od typu porodu, tylko od wsparcia, jakie
        kobieta otrzymuje przed, w trakcie i po porodzie, niewazne jakim.

        Kania
    • mettea Re: super poród :) 29.01.07, 19:00
      Pytanie jedno - skoro nie rodziłyście naturalnie, to skąd możecie wiedzieć, że
      cc jest lepsze??
      Rodziłam naturalnie, poród (2 godz. bez żadnego znieczulania), wspominam równie
      dobrze, ale nie twierdzę jednoznacznie, że tak jest lepiej, bo nie mam
      porówniania - nie miałam cc, więc się nie wypowiadam...
      Dodam, że nie miałam żadnej depresji.
      Pozdrawiam
      • przytulanka77 Re: super poród :) 29.01.07, 22:50
        Jak zwykle musi się ktoś trafić na forum kto ma uszczypliwe teksty. Nikt nie
        twierdzi, że lepsze jest cc od naturalnego powodu - bo zapewne są zwolenniczki
        jednego i drugiego rodzaju porodu. My cieszymy się, że dane nam było przeżyć w
        sposób cudowny poród a chyba bez znaczenia czy był przez cc czy tez drogami
        rodnymi. Dzielimy się swoim doświadczeniem. I nie czepiaj się mettea i nie
        wprowadzaj złego klimatu.
        • spojrzenie_z_oddali Re: super poród :) 30.01.07, 12:10
          W poście Mettei nie zauważam żadnej uszczypliwości.Dziękuję,że w tym wątku
          napisałaś, Metteo, o dobrych wspomnieniach z porodu naturalnego.Takie głosy
          bardzo krzepią i zapobiegają, powstającej czasem po przeczytaniu niektórych
          głosów,samonapędzającej się maszynce strachu.Dziękuję Wam za ten wątek, piszcie
          także o dobrych wspomnieniach, bo chciałabym do sierpnia żywić się nie tylko
          gorzką świadomością, ale i poczuciem dobrej normalności.
          • basia_mar Re: super poród :) 30.01.07, 13:39
            Prawda jest taka, że nie jest ładne to co jest ładne, tylko to co się komu
            podoba. CC takie jakie opisała autorka wątku jest na pewno świetne. Ale czy już
            cc po kilku czy kilkunastu godzianch prób pn, to juz zależy od rodzącej. Tak
            samo ze wspomnieniami po pn, trwających całe godziny.

            Jedno jest pewne, przyjemnie się czyta, że ktos rodził naturalnie czy przez cc,
            że było szybko, sprawnie, bez komplikacji. Że mama i dziecko czują się
            świetnie. To dodaje otuchy. Bo niestety, wiele jest opisów porodów z
            przygodami, komplikacjami itd, a to nakręca spiralę strachu.

            Czy ktoś jeszcze przeżył cudowny poród? Piszcie, chętnie poczytamy.
            • kania_kania Re: super poród :) 30.01.07, 13:49
              Tylko, ze tych porodow bez komplikacji, szybkich i bez potrzeby medykalizacji
              jest najwiecej smile

              I pewnie, na zasadzie jazdy samochodem - nie pisze sie o tym, ze iles tam
              milionow pojazdow przejechalo bez problemow autostrada - pisze sie tylko o tym,
              ze byl wypadek, korek, naprawy drogowe.

              Ja mialam oba porody piekne. Choc rodzilam sama (wtedy koszt porodu rodzinnego
              byl niestety duzy i koniecznie trzeba bylo miec szkole rodzenia, co jeszcze
              zwiekszalo koszty), na sali ogolnej, w panstwowym szpitalu, bez znanych mi
              poloznych czy lekarzy. Dzieci mam zdrowe, zadnej traumy.

              Kania
          • elivo Re: super poród :) 30.01.07, 22:03
            ciesze sie Twoim szczesciem i zazdroszcze...tak jak Ty mam prawie 5
            miesiecznego synka...tylko porod naturalny z komplikacjami...tydzien w szoitalu
            i dlugo nie bylam w stanie opiekowac sie synkiem sama
            zdrowka zycze!
            • karciak Re: super poród :) 30.01.07, 22:15
              ja jestem w 35 tygodniu ciąży i właśnie to co najbardziej mnie stresuje to
              cesarka. Mam nadzieję że nie będę musiała jej mieć, że urodzę moją kochaną
              córcię siłami natury i wszystko będzie ok.
              • przytulanka77 Re: super poród :) 01.02.07, 11:14
                Witaj Karciak. Głowa do góry ja tez jak była w ciąży nie dopuszczałam myśli, że
                mogę inaczej urodzić jak tylko siłami natury. Gdy mi lekarz w 34 tygodniu
                powiedział, że powinnam zdecydować się na cc, zły płynęły mi strumieniami - jak
                to to ja nie będę rodziła z mężem ? siłami natury ? itd..... Pytań było tysiące.
                Dlatego też na forum opisałam swój poród, aby dodać wszystkim dziewczynom, którą
                muszą mieć cc otuchy i wyobrażenia jak to będzie. Trzymam mocno kciuki i na
                pewno poród będzie wspaniały. Cieplutko Pozdrawiam
    • smisto Re: super poród :) 01.02.07, 12:52
      A ja na twoim miejscu nie uogólniałabym sprawy. Ja tez miałam cesarkę i nie
      uważam, że to było jak bułka z masłem. Wszystko zależy od indywidualnej
      odporności na ból i na to jak, kto toleruje szpitale. Moim najgorszym
      wspomnieniem do tej pory jest droga o własnych siłach z sali pooperacyjnej na
      normalną salkę (3m). Dodam, że cesarkę miałam z uwagi na położenie pośladkowe.
      Teraz znowu jestem w ciąży i lekarz pozostawia mi podjęcie ostatecznej decyzji,
      czy cc czy sn. I nawet się nie zastanawiam, pomimo nie najlepszych wspomnień
      wybiorę cc z uwagi na bezpieczeństwo dziecka.
      • astronia Re: super poród :) 01.02.07, 13:55
        Ja miaalm też cc ale się chyba wymodlilam o to .po 13 godzinach męki i bólu uncertain
        fakt nie można się ruszać przez tydzień .........i nie ma porownania bo nie
        boli jak naturalnie.......... ale miałam problemy z karmieniem piersią ! nie
        miałam pokarmu a to własnie przy cesarkach jest problem bo wszystko jest
        opóżnione ...... po 4 dniach walki przeszłam na dokarmianie a potem na
        butle ... ale 2 też bedę chciaął przez cesarkę ...... pozatym czytała ostatnio
        artykuł w gazecie o tym że kobiety rodzące przez cc czują się niespełnione i o
        kobiecie co rodziła 13 godzin i czuje sie spełniona ........ BZDURY
        • atena.an Re: super poród :) 03.02.07, 14:10
          Cieszę się, ze\mio wspominasz poród. Takie pozytywne opinie z pewnością dodają
          otuchy tym, kore czekają. Ja mialam takąe super poród 4 miesiące temu. Wspaniala
          polożna, prywatnie ale warto byla, gdyz dokonala cudu-porod trwal 1,5 godziny,
          bez nacięcia, na maym i niegrożnym "oglupieniu" podanym w odpowiednim momencie,
          monitorowany i peen wsparcia, także ze strony męża. Dodam, ze pierwszy poród to
          katastrofa i koszmar, ale tym razem się zorganizowalam a przede wszystkim
          POZYTYWNIE nastawilam.
          zyczę wszystkim modym mamom takich poporodowych wrażen.
    • mettea Re: super poród :) 03.02.07, 21:01
      No właśnie, przytulanko, gdzie w moim poście dopatrzyłaś się uszczypliwości?
      Dopisałam się to Twojego wątku, bo tak właśnie wspominam swój poród, więc
      dlaczego uważasz, że sieję złe klimaty? Czyży to był tylko wątek dla dziewczyn
      po cc?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja