Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p

IP: *.* 13.03.01, 18:10
Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o prawach pacjentek.Dlaczego nie ma wzmianki o Pyralginie w czopkach, to akurat dla mnie ważne. Jaka powinna być dawka dla 3 letniego dziecka? 250mg to za dużo, czy nie ...Myślę, że warto bardziej opisać leki, nie tylko te najpopularniejsze. Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: Mamma mia Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 10.09.01, 12:27
      z wyborem pozycji to nie prawdaOd miesiąca uczęszczam na szkołę rodzenia - a oto co powiedział Pan Doktor w skrócie o porodzie i wyborze pozycji:1. lewatywa obowiązkowa2. Siostro, proszę nie żałować nożyczek! (to o nacinaniu krocza)3. Oczywiście, że pacjentka rodzi na wznak. A co lekarz może się ma położyć na podłodze?I to w szpitalu, który stara się o miano przyjaznego Matce i Dziecku i w raknikgu GW dostał 4 gwiazdki...
    • Gość edziecko: aaa Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 08.02.02, 19:05
      Dlaczego nie należy podawać środków znieczulających?Mam 45 lat i pojawiły sie nieregularne miesiączki raz obfite raz musze brać progesteron na wywołanie.Urodziłam troje dzieci ostatnie w wieku 37 lat i jeszcze chciałabym miec jedno.Czy mam szansę? Co powinnam zrobić?
    • Gość edziecko: Katarzyna Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 01.03.02, 16:28
      dylemat...Im więcej czytam, tym bardziej jestem przerazona - czy kiedyś zdecyduję się na dziecko - naprawdę nie wiem; co tak naprawdę wolno kobiecie ciężąrnej? W autobusie miejsca nie ustąpią, w szpitalu mają gdzieś Twoje prawa...
    • Gość edziecko: Gusiak Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 03.03.02, 15:39
      Nasze szpitale mają to gdzieś - i co mam zrobić - wyjść w połowie porodu?Położna w szkole rodzenia powiedziała nam, ze możemy być wdzięczne, że w pierwszej fazie porodu pozwolą nam chodzic i nie mamy co marzyć o rodzeniu w kucki czy w pozycji kolankowo - łokciowej czy jakiejkolwiek innej - łóżko porodowe obowiązkowo. Golenie i nacinanie - rutynowo. To po co nam ktoś wciska, że mamy jakieś prawa!
    • Gość edziecko: izka Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 23.03.02, 14:11
      nie ma takich szpitalinawet nie wiedzialam ze istnieje takie cos jak prawo pacjentek - tego sie raczej nie spotyka
    • Gość edziecko: Jade Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 23.03.02, 15:35
      KoszmarGdy czytam wypowiedzi kolezanek mieszkajacych w Polsce , nie moge uwierzyc w to co dzieje sie w polskich szpitalach. Ja jestem w 38 tygodniu i lada dzien czeka mnie ten moment narodzin. Prawa jakie mamy w niemieckich szpitalach uspokajaja mnie stanowczo. Po kolejnej wizycie w klinice, ktora wczesniej wybralam,jak i szczegolowej rozmowie z ordynatorem i poloznymi, zostalam poraz kolejny uswiadomiona, ze to Ty i twoja polozna decyduja o tym jak chcesz przezyc Twoj porod. Lekarz dopuszczeny jest dopiero do ciezarnej, gdy cos nie wychodzi jak powinno. Dlatego bardzo wazne jest aby wczesniej zapoznac sie z polozna , ktora bedzie tobie asystowac w trakcie calego porodu. Chodzenie , wiszenie na linie, porod na ruchomym kole-foteliku,hokerku, czy tez na lozku, ktore raczej przypomina computerowo sterowany fotel, gdzie porod mozliwy jest wlasciwie w kazdej pozycji - A i porod w wodzie ( jesli ciaza przebiega bezproblemowo) nie jest tematem tabu. To ty - jako matka decydujesz o tym w jaki sposob przywitasz swoje malenstwo. Lewatywa , golenie czy ciecie krocza to czas miniony. A i srodki takie jak masaze, akupunktura i akupresura w trakcie pierwszej fazy porodu sa na porzadku dziennym. Dlatego wszystkim zycze powodzenia i dobrego wyboru kliniki czy szpitala. Rozmawiajcie z poloznymi, odwiedzajcie szpitale i pytajcie jak naprawde wyglada tam porod. Moze w ten sposob uda wam sie wybrac takie miejsce , w ktorym przyszla matka moze wykorzystac swe prawa. Zycze wszystkim powodzenia.
    • Gość edziecko: Edyta Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 13.05.02, 07:06
      Dzieki Ci Boze!Dziekuje Ci Boze ze nie bede rodzic w Polsce!
    • Gość edziecko: Nikola Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 04.06.02, 22:10
      Aż nie che mi się wierzyćJestem w 36 tygodniu ciąży i włąsnie kończę szkołę rodzenia. Jestem z niej bardzo zadowolona. Poznałam położne, porsonel, tu pracuje moja pani ginekolog. W szpitalu respektowane są w zasadzie wszystkie prawa, personel jest przesympatyczny ( przedstawiono nam wszystkie za i przeciew dotyczące kontrowersyjnych spraw typu lewatywa, nacięcie krocza czy golenie - zaznaczając, że to my rodzące będziemy miały decydujący głos ). Jestem bardzo spokojna o przebieg porodu. Wiem ,że zostanę otoczona fachową opieką. A to wszystko w "zwykłym" Szpitalu Miejskim w Szczecinie.
    • Gość edziecko: januszek Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 31.07.02, 12:53
      nie istnieje prawo w szpitalupierdu pierdu jakieś tam organizacje i jej zalecenia. niedawno rodziłem wraz z żoną w szpitalu z akredytacją przyjaznego matce i dziecku. Żaden podkreślam żaden zabieg , żadne badanie nie było konsultowane, ba wszystkie rutynowe zabiegi, golenie, hegary, przebijanie pęcherza płodowego bez konsultacji, tak trzeba i już, żadnych środków farmakologicznych, leżenie na płasko to standard łącznie z cięciem cesarskim (cytuję "zrobimy cesarkę bo pani nie urodzi") widzicie gdzieś tu zapytanie? lekarze na sali porodowej mają gdzieś prawo, zalecenia organizacji zdrowia, i tak nikt nie ucieknie z lóżka
    • Gość edziecko: iwona Re: Warto o tym wiedzieć, bo w szpitalach nikt nie informuje o p IP: *.* 04.11.02, 13:52
      Trzeba domagać się swoich praw!Też rodziłam w polskim szpitalu i wiem jak wiele rutyny jest jeszcze na salach porodowych. Niestety by zmienić myślenie personelu medycznego potrzebna jest jego edukacja. Przede wszystkim zmian musi chcieć odrynator. Gdy jednak widzimy jak jest (nie za dobrze) od nas zależy jak zostaniemy potraktowane. Może poród to nie najlepszy czas na walkę i to z tymi którzy winni pomagać, lecz czasami jest to konieczne. Przed paroma dniami moja bliska znajoma wyszła ze szpitala po dwóch dobach (regułą sa 3 po prodzie fizj.) od urodzenia dziecka. Jej mąż porozmawiał z lekarzem i udało się. Myślę że trzeba być dobrej myśli i próbować coś zmieniać.Lekarze, pielęgniarki, położne to zawody służebne, dlatego winni dążyć nie tylko do zachowania zdrowia pacjentów ale i do zachowania komfortu psychicznemu, który zdrowiu służy. Winni służyć dobrą informacją na temat zdrowia, opieką i troską. Winni się liczyć ze zdaniem pacjenta. Niestety u nas w Polsce to wszystko stoi pod znakiem zapytania. Nie znaczy to że pacjent praw nie ma! Domagajcie się swoich praw. Zawsze warto dbać o swoją godność.iwona
Pełna wersja