Czy macie "ciążowe zachcianki"?

07.02.07, 10:06
Witam wszystkie przyszłe Mamy, chciałam spytać czy i was męczą od czasu do
czasu tzw. zachcianki. Ja w ogóle nie mogę nic słodkiego przełknąć, a
najlepiej nawet w ogóle nie patrzeć na słodkości, za to mogę jeść warzywka i
owoce, a do tego mam niepochamowaną ochotę na ogórki kiszone i.... rolmopsy,
co mi przypomina, że muszę dziś zakupić zapasik na wszelki wypadek.Wiemżę to
przesąd, ale kiedyś słyszałam, że jak ma się ochotę na takie jedzonko, to
niby ma się urodzić chłopiec, a jak to u Was wygląda, też zadręczacie męża
żeby po coś wyskoczył wieczorem do sklepu? Pozdrawiam bardzo serdecznie.
    • morda296 Re: Czy macie "ciążowe zachcianki"? 07.02.07, 10:12
      J a przy pierwszej ciąży rzeczywiście jadłam tylko kiszone ogóry, kapustę i śledzie, no i urodził się chlopiec. teraz wręcz odwrotnie tylko ciasto mnie cieszy i tez jest to (podobno) chlopiec. smile))))
      • bruyere Re: Czy macie "ciążowe zachcianki"? 07.02.07, 10:18
        Jeśli to będzie chłopiec to mój mąz pęknie z dumy, a ja się będę cieszyła jeśli
        tylko Bąbel(albo Bąbelka) będzie zdrowy(a), dziękuję za odpowiedź. To będzie
        nasz pierwszy dzidziuś i już się nie mogę doczekać jak go zobaczę na usg.
        Niestety muszę zmykać, bo za 40 minut muszę być w pracy. Zyczę wszystkim Mamom
        miłego dnia smile
        • marta76 Re: Czy macie "ciążowe zachcianki"? 07.02.07, 10:21
          codziennie coś innego.W pierwszej absolutnie tak nie miałam.Nie wiem co sie
          dzieje.Od dwóch dni piję fantę.Wiem nie powiennam,ale nie moge sie
          powstrzymać.Specjalnie tata mi wczoraj kupił i przywiózł.
          • bruyere Re: Czy macie "ciążowe zachcianki"? 07.02.07, 10:28
            Ja tydzień temu też poczułam,że nie dam rady zasnąć bez fanty, a że mąż nie
            bardzo wierzył w te zachcianki, to przekonał się że nie dam się zbyć i o
            godzinie 22:50 biegaliśmy po osiedlu, żeby w Żabce znaleźć jedynie mirindę, ale
            na szczęście Maluszek dał się oszukać. Teraz mężulek sam pamięta, że trzeba
            uzupełnić zapasy śledzików i ogóreczków. Dobrze że ni ejestem sama z wyrzutami
            sumienia odnośnie fanty. Papa, uciekam.
            • ilona797 Re: Czy macie "ciążowe zachcianki"? 07.02.07, 19:45
              Oj,a ja to mialam zachcianki nie bedac w ciazy,zas ciaza mi wszystko
              wyregulowala i teraz w ogole nie mam zachcianek-dziwne?!Ale ciesze sie z
              tego,bo nie jest to przynajmniej zadnym klopotem smile
    • karcia85 Re: Czy macie "ciążowe zachcianki"? 07.02.07, 20:15
      Nie miewałam zachcianek podczas ciąży, nawet jeśli takowe by się pojawiły, mąż
      na bank nie leciałby dla mnie w nocy do sklepu (zbyt dobrze go znam). Jak tylko
      czułam że przychodzi na coś chęć to sama kupowałam i czekałam aż
      przyjdzie "zachce" mi się to coś wsunąć na wieczórwink.
      Teraz dopiero mam zachcianki!...(już 9,5 mies po urodzeniu córki) big_grinbig_grinbig_grin chyba
      dzięki nim nauczyłam się w końcu gotować, bo...lubię dobrze zjeśćsmile.
    • kamcia_ms Re: Czy macie "ciążowe zachcianki"? 08.02.07, 11:51
      ja mam raz takie, raz siakie. Mąż sam się gubi i nie nadąża z zakupami. Raz
      pochłaniam batoniki, serniczki i tego typu łakocie. Innym razem nie usiedzę bez
      rolmopsów i ogórków kiszonych. A bywają dni, że przez cały dzień nie jadłabym
      nic, bo wszystko zaraz się cofa uncertainChyba nie ma reguły, chociaż mama się śmieje,
      że to może..parka hihi wink
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja