wiewiorka76
09.02.07, 21:54
Hej! Możecie się ze mnie śmiać, ale mam problem.

W południe zrobiłam sobie
kanapki z chleba krojonego, potem po południu sięgam po ten sam chleb, a tam
obrzydliwa zielona pleśń!! Robiąc kanapki jej nie zauważyłam, ale możliwe, że
i na tej porcji chleba, którą zużyłam do kanapek zaczęła się pojawiać. To, że
pleśń jest niezdrowa i szkodliwa wie każdy, kiedy zauważam ją na jedzeniu,
wtedy wywalam całość, a nie tylko spleśniały kawałek. Jestem wkurzona na
siebie, że teraz nic nie zauważyłam. Normalnie pewnie bym zlekceważyła
sprawę, ale mogę być w ciąży (nie jestem pewna, jesteśmy w trakcie starań).
Jak myślicie, czy taki spleśniały chleb może zaszkodzić? Na razie nie mam
objawów niestrawności, ale licho wie, jaki to może mieć wpływ. Odpiszcie,
proszę, może któraś z Was też miała taką "przygodę"? Pozdrawiam.