Lezenie na plecach w ciazy- dlaczego niewskazane?

10.02.07, 23:38
Przeczytalam w ksiazce "Matka i dziecko", ze kobiety w zaawansowanej ciazy
nie powinny lezec i spac na plecach, bo dziecko bedzie niedotlenione.Podobno
najlepiej na lewym boku. Jestem teraz w 30 tyg i musze przyzanc, ze mnie jest
tak wygodnie, ale jak to ma dzidzi zaszkodzic...Nie rozumiem tylko dlaczego.
To, ze na brzuchu nie powinno sie lezec jest dla mnie logichne, ale dlaczego
nie na plecach? Syszalyscie cos na ten temat???
    • muszka.owocowka Re: Lezenie na plecach w ciazy- dlaczego niewskaz 10.02.07, 23:44
      Rzeczywiście niewskazane, ponieważ ciężarna macica uciska w tej pozycji żyłę
      główną dolną i blokuje odpływ krwi z dolnej połowy ciała. Żyła biegnie wzdłuż
      kręgosłupa po stronie prawej stąd polecana jest pozycja na lewym boku.
    • mama_amelii Re: Lezenie na plecach w ciazy- dlaczego niewskaz 10.02.07, 23:54
      Ja do końca ciąży leżałam na plecach.Lekarz powiedział mi,że jeżeli dobrze się czuję to znaczy,że nic mi nie uciska.Czasami zdarza się,że dziewczyny mdleją lub nie mogą oddychać.Ale jak nic Ci nie dolega to czemu nie.
    • poleczka2 Re: Lezenie na plecach w ciazy- dlaczego niewskaz 11.02.07, 00:04
      Tyle napiszę, że będąc w zaawansowanej ciąży bardzo niewygodnie mi było leżeć
      na brzuchu, osobiście nie mogę złapać oddechu już w pozycji półleżącej a co
      dopiero leżącej. O aspektach niedotlenienia coś tam słyszałam ale głównie na
      tym forum, nie interesowałam się, nidgy tu gdzie mieszkam takich zaleceń nie
      slyszałam.
    • messier31 Re: Lezenie na plecach w ciazy- dlaczego niewskaz 11.02.07, 00:33
      Ja gdzies czytalam, ze w ostatnich tygodniach ciazy nalezy unikac lezenia na
      plecach bo w takiej pozycji dziecko sklonne jest do przekrecania sie swoim
      przodem do przodu brzucha mamy (czyli tez lezy na plecach) a lepiej jest zeby
      do porodu ustawione bylo swoimi pleckami do przodu brzucha. Ja sporo na plecach
      leze i moja mala wciaz pupa jest wypieta wiec niby sie nie przekreca ale w
      jakis ostatnich dwoch tygodniach chyba sie dostosuje do tej rady tak na wszelki
      wypadek...
    • agitar Re: Lezenie na plecach w ciazy- dlaczego niewskaz 11.02.07, 10:45
      Ja tez sie dziwiłam ze tyle sie mówi o lezeniu na plecach i ze to moze szkodzić,
      a w okresie kiedy tak myślałam było mi wygodnie lezeć w takiej własnie pozycji i
      nie czułam dyskomfortu. Zmieniło sie to około 33 tygodnia ciązy, kiedy pozycja
      na plecach powodowała ze zaczynało brakować mi tchu, ale nie było to jakies
      uczucie które kwalifikowało sie do wezwania pogotowia, tylko po zmianie pozycji
      na bok, po chwili to uczucie mijało. Jestem zwolennikiem teorii, ze organizm sam
      Ci bedzie podpowiadał jak czy na plecach czy na boku leżakować. To tak naprawde
      zalezy chyba od ułożenia dziecka.
      • amel22 Re: Lezenie na plecach w ciazy- dlaczego niewskaz 11.02.07, 11:19
        Ja cały czas leżę na plecach.Jak tylko przekręcę się na któryś bok to maluch
        zarazmnie kopie.Czasami,kiedy jest mi nie wygodnie i mam nadzieję ,że mały spi
        to staram się zmienić pozycję,ale zaraz dzidziuś daje znak.Tak więc pierwszy
        raz słyszę tu ,że ta poazycja jest mało bezpieczna dla dzidzi.
      • agamama123 Re: Lezenie na plecach w ciazy- dlaczego niewskaz 11.02.07, 18:41
        Chodzi właśnie o ucisk na zyłe główna dolną. Dlatego też nie zaleca sie
        chociażby wykonywania KTG w pozycji na plecach.
    • padthai to moze byc mozliwe 11.02.07, 12:11
      na zajeciach w szkole rodzenia sluchamy w jakim tempie bija serduszka maluchow.
      Jedna z kobietek lezala od jakiejs chwili na plecah, odpoczywajac po
      cwiczeniach. Przy sprawdzaniu pulsu u jej maluszka okazalo sie za jest on mocno
      zwolniony. Polozna kazala jej polozyc sie na lewym boku, po ok 10 min
      sprawdzila jeszcze raz puls i okazalo sie ze wszystko ok. Stwierdzila, ze
      dziecko moglo byc niedotlenione, kiedy kobietka lezala na plecach.
      Czyli cos w tym jest. Zapewne to sprawa indywidualna.
    • muszka.owocowka dlaczego ostrożnie - ciąg dalszy 11.02.07, 18:35
      Słów parę na temat mechanizmu ew. niedotlenienia i opisywanych wyżej objawów.
      Ucisk ciężarnej macicy na żyłę główną dolną sprawia, że mniej krwi wraca do
      serca (część zostaje "zatrzymana" w dolnych partiach ciała). W związku z tym
      mniej krwi dociera w kolejnym cyklu do ważnych życiowo narządów mamy (np. do
      mózgu) oraz przez łożysko do płodu. Stąd obserwowane przez niektóre kobiety
      zawroty głowy, zasłabnięcia, duszność czy ucisk w klatce piersiowej. Mniej krwi
      = mniej tlenu, stąd ryzyko niedotlenienia dziecka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja