pikantne jedzenie

12.02.07, 10:03
uwielbiam pikantne jedzenie-dużo chili,pieprzu ale tak się zastanawiam czy
nie zaszkodzi to dzidzi,jestem w 16tc. jak to jest u was?
    • doral2 Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 10:14
      żartujesz, prawda??
    • mamula_to_ja Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 10:16
      Zaszkodzi co najwyżej Tobiesmile O dzidzi bym sie nie martwila.Ja sie nie
      martwilam.Pod koniec ciazy za to wcale nie moglam jesc ciezkostrawnie bo dzidzi
      siedziala mi na watrobie i powodowala takie bóle i zgagi ze myslslam ze
      zejde.Wiec jedz poki mozesz ile sie da! big_grin
    • deela po pikantnym jedzeniu 12.02.07, 14:04
      urodzi sie z rogami ogonem widlami w lapie i bedzie zalatywalo siarka
      przeciez kazdy glupi to wie
      • martha666 Re: po pikantnym jedzeniu 12.02.07, 14:34
        widzę że niektóre forumowiczki mają chyba za dużo czasu albo są mocno
        sfrustrowane. nie jestem ekspertem w sprawie ciąży tak jak niektóre tu piszące
        panie i dlatego zadałam to pytanie. ale niektóre z was nie potrafią się
        niestety obyć bez złośliwości.
        • deela i dziabnie tymi widlami martha666 12.02.07, 16:30
          w tyłek
          aaaaaaaaaa
          ostry jest
    • aga.knobel Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 14:12
      A ja slyszalam, ze ostre jedzenie moze wprowadzic dzidzie w zdenerwowanie, ale
      to chyba niegrozne, bo najwyzej bedzie mocniej kopac.
      • opium74 Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 14:15
        w zdenerwowanie to mojego dzidzie wprowadzaja głupie przesądy.....
    • padthai Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 14:22
      problem z ostrymi przyprawami moze pojawic sie dopiero w III trymestrze, kiedy
      zwieracz zoladka nie bedzie juz tak dobrze trzymal. Wtedy ostre przyprawy moga
      powodowac zgage, ale to za chwile i nie wszyscy maja z tym problem
      smacznego smile)
      • kamcia_ms Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 14:46
        nie wiem podobnie jak Ty czy pikantne jedzenie może zaszkodzic, czy nie?!
        Pewnie z czasem kiedy dzidzius nabierze walorów smakowych moze to mieć jakiś
        tam wpływ, no chyba, że będzie smakoszem takich potraw jak Ty smile Ja o dziwo
        przed ciążą preferowałam raczej łagodne potrawy, teraz całkiem mi się
        odmieniło. Mam ochotę na ostre fast food'y, które wczesniej nie robily na mnie
        wrażenia, ketchup zastąpiłam musztardą i przynajmniej jem z apetytem. Do
        momentu kiedy nie bedzie Tobie zbyt cięzko na żołądku wydaje mi się, że nie ma
        wielkiego zagrożenia. Pozdrawiam
        • eska762 Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 15:28
          mało to może uduchowione, ale po ostrym jedzeniu cierpię jedynie ja. Sorry za
          prozę życia, ale przy wypróżnianiu. nie zauważyłam ani większej ruchliwości
          dziecka ani innych cyrkówsmile
        • kanzler Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 20:12
          > Pewnie z czasem kiedy dzidzius nabierze walorów smakowych moze to mieć jakiś
          > tam wpływ,

          Nie wiem jak Twój, ale mój dzidziuś nie ma walorów smakowych, a przynajmniej nie
          próbowałam go zjadać...
          Dziewczyny, jak piszecie to używajcie słowników, bo potem takie kwiatki wychodzą.
          • saha_ra Re: pikantne jedzenie 12.02.07, 23:44
            pikantne potrawy są niewskazane w III trymestrze, kiedy to dziecko w
            najbardziej bezpośredni (jak na ciążę) sposób je to co mama. Wcześniej tez mnie
            ciągnęło do hot wings-ów i takich tam. Ale teraz (3o tc) po za ostrym jedzeniu
            dostaję od razu czerwonej plamy na policzku i boli mnie brzuch, więc rezygnuję.
            • lailala Re: pikantne jedzenie 13.02.07, 08:51
              całe indie jedzą mocno pikantnie bo to pozwala unikać ameb i innych potworków
              znajdujacych się w jedzeniu. Jak sie zapewne domyślasz tamtez sie rodzą zdrowe
              dzieci
            • martha666 Re: pikantne jedzenie 13.02.07, 08:53
              dzięki.
    • madziab83 Re: pikantne jedzenie 10.10.13, 10:06
      jadłam pikantne potrawy zarówno w ciąży jak i podczas karmienia piersią, jedynym efektem ubocznym jest fakt, iż synek lubi pikantne jedzenie mimo swoich 3 lat smile Dodam od razu, że synek nigdy nie miał kolek, nie płakał po nocach, nie bolał go brzuszek, nie miał biegunek itp.
    • podkocem Re: pikantne jedzenie 10.10.13, 11:19
      Dziecku nie zaszkodzi, ale Ty pewnie będziesz cierpieć na zgagę.
    • tysiamama21 Re: pikantne jedzenie 10.10.13, 16:54
      Ktoś tu już wspomniał o Indiach - po zwykłym ichnim posiłku (jeśli byłybyście w stanie przełknąć) dupa by wam ognia dała... big_grin A jakoś na brak dzieci (zdrowych) nikt nie narzeka.
      Co najwyżej przyszłej mamie nie przyzwyczajonej do ostrych potraw zgaga może się dać we znaki. No i piec może na wyjściu wink
      • myszka0813 [...] 10.10.13, 19:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • malgosiek2 myszka0813,proszę usunąć komercję z sygnaturki n/t 10.10.13, 20:33

Inne wątki na temat:
Pełna wersja