skurcze?

14.02.07, 22:29
witam. jak rozpoznac te wlasciwe? bol? tylko napiecia brzucha? jakie to
dokladnie uczucie? mialam wczesniej takie twardnienia brzucha i bralam
fenoterol. dzisaj odstawiam. zastanawiam sie jakie skurcze powinny
mnie "skierowac" do szpitala. nie chce tam trafic na 2 tyg bo mi tylko co
jakis czas brzuch twardnieje. nie chce tez niczego przeoczyc. pobolewa mnie
podbrzusze a dzis rano krzyze i czulam sie jak przed okresem (pozniej
przeszlo jak polezalam), no i czasami lapie mnie taki skurcz- napiecie
brzucha ale to nie boli. dzieki za odpowiedz. pozdrawiam
    • donatella.v Re: skurcze? 14.02.07, 22:31
      jak juz bedą taki że jak przyjdzie skurcz to będziesz musiala sie zgiąć to jedź
      do szpitala, a jak tylko troszkę i da sie wytrzymać to poczekaj bo ja noc
      przeleżalam na sali przedporodowej a to nic przyjemnego...
      • beatar9 święta racja donatella 14.02.07, 22:43
        witam,ja czekałam do momentu aż gięło mnie do podłogi-po przyjeździe do
        szpitala okazało się,że mam większość porodu za sobą-rozwarcie 7cm i skurcze co
        3 minuty-za ok.2 godziny miałam synka w ramionach,pozdrawiam
        p.s.skurczy porodowych nie da się nie zauważyć bądź pomylić z przepowiadającymi
        pozdrawiam
    • jasia127 Re: skurcze? 14.02.07, 22:48
      ale jakiego typu to jest bol? z przodu? z tylu? wszystko boli? sciska? gnie?wink
      wiem, ze to glupie pytania ale po prostu chce wiedziec kiedy i jak, dziekuje
      bardzo. pozdrawiam
      • beatar9 Re: skurcze? 14.02.07, 22:56
        hmmm prawdziwe skurcze porodowe są charakterystyczne,każda może odczuwać je
        inaczej-na pewno nie da się utrzymać pozycji wyprostowanej-sama schodzisz do
        parteru,przepowiadające są bezbolesne i można normalnie stać,są nieregularne i
        mi mijały po ok.dwóch godzinach a porodowe raczej nie mijają tylko przybierają
        na sile i są regularniejsze;gdy miałam już te właściwe to myślałam tylko o
        poprawnym oddychaniu i niestety nie zastanawiałam się gdzie boli,pozdrawiam i
        nie martw się nie przoczysz tego momentu-nie da się mimo,że poród wspominam
        bardzo,ale to baardzo miło
        • mausi12 Re: skurcze? 14.02.07, 23:23
          ja mialam przy pierwszym dziecku bole brzucha,ktore powtarzaly sie regularnie,a
          przy drugim- bole w okolicy kregoslupa i te byly poprostu okropne.Jednak dziwne
          jest to iz przy pierwszym dziecku natychmiast wiedzialam od pierwszego
          skurczu,ze to porod,a przy drugim zorientowalam sie dopiero 2 godziny przed
          samym momentem przyjscia na swiat dziecka.Myslalam,ze to poprostu bole w
          krzyzu,ktore wczesniej mialam.Rezultat...szybko do szpitala i ...urodzilam
          dziecko nie w tym szpitalu,w ktorym chcialam...niestety!
    • czarna83 Re: skurcze? 14.02.07, 23:54
      witam ja miałam bole krzyza brzucha wszystkiego co sie dalo myslałam ze umre ani
      wstac ani lezec na bokach dosłownie nic ogolnie porod 19 godzin a takie poterzne
      bole około 8 godzin.pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja