bramasole2
18.02.07, 12:35
Nastawiałam się na przeróżne dolegliwości...ale juz jestem nimi potwornie
zmeczona a to dopiero 3 miesiac sie zaczal. Nie mogę jesc normalnie, mięso
odpada, smażone odpada, słodycze tez..generalnie najchetniej cały czas
jadlabym owoce...nie wiem jednak czy to dobrz dla maluszka. Rano mdlosci, jak
wstaje musze natychmiast cos zjesc, minie pol godziny i znowu to samo,
wieczorami jestem jakos tak dziwnie oslabiona i serce wali mi jak
opetane..Pod prysznicem robi mi sie slabo nawet gdy clodniejsza wode
puszczam. Nie wiem juz co robic..czy isc na zwolnienie i wypoczac....Z kolei
siedzenie w domu moze mnie tylko zdołowac. Do tego martwie sie krwiakiem,
zauwazonym tydzien temu na usg, co prawda nie widac odklejania ale mimio to
strasznie sie martwie. Moze wspomozecie mnie radami?? Pozdrawiam.