czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly

22.02.07, 10:24
witam wszystkich jestem mama ktora ma w niebie swojego aniolka. Moja coreczka
urodzila sie z powazna wada serca i po urodzeniu przewieziono ja do innego
szpitala przeszla 2 powazne operacje na otwartym sercy ale niestety majac 7
miesiecy zmarla byl to dla mnie straszny cios bo bardzo pragnelam tego
dziecka. Od tego zdazenia minelo juz ponad 3 lata ja ponownie zostalam mama
nawet bardzo szybko bo w 2 mies. po wszystkim zaszlam w ciaze byl to dlamnie
jedyny ratunek aby sie nie zalamac teraz mam 2 letniego synka i znowu jestem
w ciazy 8 tyd. ale wciaz brak mi mojej coreczki teraz mialaby ponad 3i pol
roku moze sa tu mamy ktore musialy sobie poradzic z utrata dziecka po
urodzeniu dzieki i pozdrawiam
    • mniemanologia Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 22.02.07, 10:39
      Bardzo Ci współczuję... Nie wiem, jak tutaj, ale Mamy Aniołków mają forum tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16556
    • marzena02 Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 22.02.07, 10:58
      Niestety tak - moja córeczka była z nami tylko 2 m-ce (07.03.2006-01.05.2006).
      Zmarła śmiercią łóżeczkową.
      To był czas kiedy momentami nie chciałam żyć, ale miałam już 2,5 letniego
      synka. Dla niego musiałam się pozbierać.
      Z zajściem w następną ciąże musiałam poczekć 6 m-cy. No i się udało.
      Teraz jestem w 22 tc. I w końcu mogę spojrzeć w wózki z noworodkami nie
      zalewając się łzami.
      Cieszę się tym maluszkiem w brzuchu, natomiast nigdy nie zapomnę o mojej
      córeczce, która niedługo miałaby roczek. Wciąż popłkakuję do poduszki i
      zastanawiam się jak wyglądałaby Milenka, co by robiła.

      Wszystkim mamom które mają swoje aniołki życzę dużo siły.
      • joanna238 Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 22.02.07, 11:10
        Ja tez jestem mamą aniołka, Juleczka jest moim pierwszym dzieckiem, dziś miłaby
        16 miesięcy, urodziła sie przez cc w silnej zamartwicy(była owinieta pępowiną)
        i żyła tylko 1 dobę.teraz Juleczka będzie miała rodzeństwo, jestem w 16 tc mam
        wielkie obawy i bardzo boję sie o kolejnego dzidziusia, ta ciąża jest pełna
        obaw i lęku o to co będzie jednoczesnie nieustannie tęsknie i myślę o mojej
        Juleczce.staram sie wierzyć w to że wszystko sie ułoży przeciez mam teraz
        aniołka w niebie który mi pomoże.Czasami już nie mam sił.
        Dla naszych aniołków(*)
        a dla wszystkich mam anielskich dużo ciepłych myśli.
        • monikapie Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 22.02.07, 11:23
          Antos mial zespol Edwardsa. urodzil sie martwy w 16tc. teraz jestem w 7tc i
          bardzo sie martwie bo od samego poczatku choruje na prewlekle zapalenie
          oskrzeli. boje sie, ze znow sie nie uda sad
          • egafokus Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 22.02.07, 11:29
            Mój aniołek Kacperek niedługo kończyłby 10 miesięcy, urodził się martwy bo był
            owinięty pępowiną sad brakuje mi Synka każdego dnia. Teraz jestem znów w ciąży
            ibardzo się boję ale wierzę że Anioły nie dadzą nam już cierpieć.
            • edzia.79 Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 22.02.07, 11:34
              Diewczyny bardzo,bardzo wam wspolczuje.
              Macie ogromna sile.Ja nie dalam bym sobie rady.

              Wierze w to ze wszystko Wam sie dobrze ulozy i ze Wasze ANIOLKI beda zawsze z Wami.

              Pozdrawiam Was wszystkie
    • paulina812 Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 22.02.07, 14:00
      Niestety też muszę się do Was dopisać. Mojego syneczka urodziłam 26.01.2007,
      urodził się martwy, owinięty pępowiną, na pępowinie miał też węzełek. Raz sobie
      radzę a raz popadam w straszną rozpacz. Mam na szczęście starszego synka -
      Oleczka, który ma 4,5 roku.
      Mój synek się udusił, a doczytałam gdzieś, że hipoksję (niedobór tlenu w
      tkankach) poprzedza kilka objawów, które zapisują się na KTG. Ja na porodóce
      miałam robione KTG a pół godziny później moje Serduszko nie żyło. Czy to
      możliwe??? Muszę to sprawdzić.
      Światełka dla wszystkich naszych Aniołków (*)(*)(*) i dużo siły dla mam.
      Paulina
      • ekaczmarczyk Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 22.02.07, 14:03
        Ja tez mam Aniołka Kamilka.
        Urodził się 12.11.2004 roku a zmarł jakis ponad tydzień wcześniej.
        Dla naszych Aniołków (*)(*)(*)
        • meeg23 Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 24.02.07, 11:00
          jestem z wami mamusie aniolkow i powodzenia w nastepnych ciazach
          • matuska Re: czy sa tu mamy ktore maja swoje anioly 24.02.07, 22:22
            Ja tez jestem mama aniolka urodzonego 29.08.06 w 34tc, diagnoza owiniecie sie
            pepowina.Obecnie jestem w 6tc i strach mnie nie opuszcza ale wierze ze moj synus
            czuwa nad nami i niepozwoli aby znowu sie cos takiego powtorzylo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja