Krew z nosa :(

28.02.07, 11:06
Mam problem-niedawno się przeprowadziłam i nie mam tu swojego lekarza,w
pobliskiej przychodni może jakiś mnie przyjąć dopiero o 18.
Mam katar i jak to zwykle u mnie bywa leje mi sie krew z nosa,tak ze nie moge
dmuchać.Własnie wróciłam z przychodni i tam tez mi się puściła,ale nawet
żadna pielęgniarka nie podeszła do mnie,mimo iż siedziałam ze skrwawioną
chusteczką. Zawsze przy takim katarze brałam wapno musujące i Cerutin ale
teraz nie wiem,czy mogę.Jestem w 16 tc.Może ktoś miał podobny problem. z góry
dziękuję .
    • jovila Re: Krew z nosa :( 28.02.07, 11:19
      wapno można na 100%, mi nawet polecili wapno Sandos, które jest dużo mocniejsze.
    • pellerynka Re: Krew z nosa :( 28.02.07, 11:28
      Wielkie dzięki smile
      • katarzynasz Re: Krew z nosa :( 28.02.07, 12:04
        ja mam z tym problem w zasadzie cala ciaze, taka juz uroda ciezarnych, masz
        wiecej krwi, w nosie sluzowka i naczynka rozpulchnione wiec latwiej pekaja i
        stad te krawienia. Jak wydmuchuje nos i na chusteczce nie ma krwi raz na czas
        jakis to jestem lekko zdziwiona wink)). Przejdzie. Ja nic nie robie w tym
        kierunku...obserwuje jedynie.
    • elisia82 Re: Krew z nosa :( 28.02.07, 13:24
      A mi laryngolog zalecil nawilzac sluzowke nosa Sterimarem i pomoglosmile
      Powiedzxial, zeby jeszcze rozbijac witamine A+E i tym plynem z wewnatrz
      smarowac sluzowke.
      A ta pielegniara to widac z powolania, nie ma co!!! Ale ja juz sie przejechalam
      na polskiej sluzbie zdrowia, wiec wiem, ze akiegokolwiek zainte5resowania z ich
      strony nie ma co oczekiwacsad((
Pełna wersja