Miedzy wizytami u gina.

03.03.07, 21:23
33 TC, ostatnia wizyta 01.02,a nastepna dopiero na 23.03!! Fakt. jest w tym
troche mojej winy bo przez sesje zapomnialam sie umowic,ale skoro chodze
prywatnie,place niemalo to powinny byc jakies 'zapasowe' godziny?? Termin
wizyty to juz tuz tuz porod,a nie wszystkie badania mam supper uncertain
    • eska762 Re: Miedzy wizytami u gina. 03.03.07, 21:51
      no i o co własciwie Ci chodzi? Mamy Ci współczuc czy zapisac Cię do lekarza?
      Cos poradzic?
      • tullinka Re: Miedzy wizytami u gina. 03.03.07, 22:05
        Wlasciwie to poprostu chcialam sie wygadac,moze ktoras tez tak miala.Przeciez
        zaleca sie co 4 tyg wizyty,czy taka dluga przerwa nie jest niewskazana?? I nie
        burkaj na mnie,nie masz nic do powiedzenia w sprawie to sie nie
        odzywaj.Wspolczuc tez mozna!!
        • eska762 Re: Miedzy wizytami u gina. 03.03.07, 22:12
          nie burkam smile chciałam pomóc, ale potrzebowałam więcej szczegółów smile))) a tak
          na powaznie, to skoro chodzisz prywatnie to chyba nie ma siły,żeby Cie nie
          przyjeli? Nie masz telefonu do swojego lekarza? Zadzwoń i pogadaj czy możesz
          byc bez wizyty tyle czasu
          • tullinka Re: Miedzy wizytami u gina. 03.03.07, 22:18
            Wlasnie dzis dzwonilam uncertain I jeszcze sie wkurzylam bo to moja wina ze mialam
            tyle na glowie.Do NFZ-towych lekarzy nie chodze bo akurat w okolicy to sami
            partacze,to jak juz place to taki numer...
            Ehhh,sory ze tak naskoczylam,ale mam nerwa a Dzidzia to chyba lubi bo sobie w
            brzuchu fika big_grin
            • webby Re: Miedzy wizytami u gina. 03.03.07, 23:08
              Skoro chodzisz prywatnie to zrób sobie badania,bo i tak skierowania nie
              potrzebujesz.W laboratorium zapytaj jak wyszły.Jeśli się okaże,że nie najlepiej
              to dzwoń do swojego gina jeszcze raz i się wpychaj,wkońcu za to mu płacisz kupę
              kasy,żeby znalazł dla Ciebie czas.Tymbardziej,że taka przerwa na końcówce ciąży
              to faktycznie...dziwna jest po prostu.A jak nie będzie miał czasu i tak to
              dzwoń do innego.
            • edit38 Re: Miedzy wizytami u gina. 04.03.07, 13:44
              Nie rozumiem dlaczego to Twoja wina. Nie wiem jak to jest u innych lekarzy ale
              moja gin. nie czeka aż ja zapytam o termin wizyty tylko sama go wyznacza (bo ona
              przecież wie najlepiej kiedy powinnam przyjść) a ja mam na głowie tylko to żeby
              po wyjściu z gabinetu umówić w tym konkretnym terminie godzinę z recepcjonistką.
              Czy tylko maja gin. tak robi ?
              Swoją drogą jeśli chodzisz do tego lekarza prywatnie to czy będzie naprawdę tak
              dużo stratny jeśli przyjmie Cię któregoś dnia jako ostatnią pacjentkę już po
              godzinach przyjęć? przecież i tak mu za to zapłacisz.
    • amino1 Re: Miedzy wizytami u gina. 04.03.07, 10:22
      Zrób sobie badania moczu ogólne i krwi ogólne + HBS i Wasserman - te dwa
      ostatnie po 34 tyg ciąży - jeśli są dobre powinny być ujemne. Z tymi badaniami
      idź do innego lekarza prywatnie. Ja już jestem w 3 ciąży i zawsze chodziłam co
      4 tyg a od 34 tyg co 2. U mnie wszystko było w porządku a mimo to
      przestrzegałam terminów.
    • anika305 Re: Miedzy wizytami u gina. 04.03.07, 14:18
      to trochę dziwne żeby prywatnie takie dalekie twrminy byly. ja w pierwszej ciąży
      i teraz chodzę prywatnie i rejestruję się 2 dni przed wizytą. A jak by coś
      między wizytami sie działo (oby nie) to mam tel kom do gina. i to rozumiem bo za
      to płacęsmileMoże powinnaś lekarza zmienic chodz pod koniec ciazy to juz niewskazane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja