saimirka
09.03.07, 17:39
Dziewczyny wyobraźcie sobie, że mija druga doba odkąd moja siostra urodziła i
nadal nie dali jej dziecka!!!
Lezy sama w pooperacyjnej, patrzy się w ściane i płacze, przeciez ona może w
jakąś depresję wpaść. jak tam można robić? czy te położne, pielęgniarki serca
nie mają??? Mówią, że nie ma wolnych łóżek i ona musi tam leżeć, sama...
Wyobrażacie sobie siebie na jej miejscu, ja bym sobie chyba włosy z głowy
rwała, a pokarm??? Boże to jej pierwsze dziecko, wyczekane, upragnione, ona
tu, maleństwo tam...Dla mnie to koszmar

((