Co z ubrankami i kosm. dla maluszka?

21.03.07, 17:44
Mam pytanko, nie wiem czy ubranka które sama kupiłam w sklepie i zamierzam je
zabrać do szpitala dla dziecka mam jeszcze prac czy te nowe nie wymagają
prania. Pytam, bo spotkałam sie z różnymi opiniami na ten temat a chce
wiedzieć...
I jeszcze jakie kosmetyki zabrać do szpitala bo sama nie wiem czy brać puder
czy nie a jeśli tak to czy brać kremik do smarowania pupy maluszka...Jestem
według OM w 33 tyg. a wegług USG to w 37 i tym bardziej nie wiem czego sie
trzymać!!! Błagam podpowiedzcie mi bo to pierwsze dziecko i jestem cała
zielona w tej kwestii a dzisiaj dostałam pierwsze skurcze tzw.
przepowiadające a które mnie nieźle przestraszyły i zaczełam sie kompletnie
pakować do szpitala...
    • mniemanologia Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 18:05
      Ja bym radziła uprać ubranka - nie wiesz, ile osób w nich grzebało i
      przebierało.
      Co do kosmetyków: pudru bym nie brała, krem do pupy - tak.
    • mama_olka Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 18:07
      Ubranka - wyprać i wyprasować !
      Krem do pupy sie przyda, ale generalnie im mniej kosmetyków tym lepiej
      (uczulają!)
    • koza_w_rajtuzach Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 18:10
      Nie prałam żadnych ubranek, ale uprać nie zaszkodzi na pewno smile.
      Co do pupy to na pewno dostaniesz jakieś próbki w szpitalu. Nic nie bierz smile.
      • koza_w_rajtuzach Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 18:11
        a co do terminu to u mnie też była taka różnica. Okazało się, że mój termin to
        jest ten wg USG. A pamiętasz kiedy poczułaś pierwsze ruchy płodu? Dodaj do tej
        daty cztery miesiące i powinien Ci wyjść prawdziwy termin porodu.
        • monia1996 Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 18:34
          To nie do końca tak. Ruchy czuje sie różnie. Ja w obu ciążach poczułam pod
          koniec kwietnia. A jedna dziewucha z końca sierpnie a druga z początku
          października smile
          • mary388 Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 21:58
            to by oznaczało, że od ok. tygodnia mały powinien już być z nami w domu... a termin mam za miesiąc.
          • koza_w_rajtuzach Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 23.03.07, 11:44
            > To nie do końca tak. Ruchy czuje sie różnie. Ja w obu ciążach poczułam pod
            > koniec kwietnia. A jedna dziewucha z końca sierpnie a druga z początku
            > października smile

            W drugiej ciąży szybciej czuje się ruchy płodu.
            U mnie wg ostatniej miesiączki poczułam ruchy w 16 tygodniu, a wg USG w 20.
            Lekarze twierdzili, że ten termin z ostatniej miesiączki jest prawdziwy i
            jednocześnie, że niemożliwe jest, abym poczuła pierwsze ruchy w 16 tygodniu
            (wpierali mi, że mi się wydawało). Nie dałam się jednak zwieść, poszłam leżeć
            do szpitala dwa tygodnie po terminie z USG mimo, że wg om byłam przed terminem.
            Dobrze zrobiłam, bo dzień przed terminem tym późniejszym na KTG wyszło, że
            mojemu dziecko serduszko ledwo co bije. Po dwóch godzinach tej sytuacji
            zrobiono mi cesarskie cięcie i specjaliści po jej skórze (prawie jej nie miała,
            była pozdrapywana od wód płodowych) oszacowali, że moja córka urodziła się
            miesiąc po terminie.
      • mniemanologia Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 18:24
        Ja nie dostałam żadnych próbek w szpitalu tongue_out
        • spaska Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 20:31
          ubranka mozesz uprac, ja osobiscie nie prałam tylko wszystkie prasowałam gorącym
          zelazkiem, ale pranie nie zaszkodzi.Jeśli chodzi o kosmetyki to weż pieluszki i
          chusteczki do pupy, nic innego mi sie nie przydało. Gdy posmarowałam małej pupę
          kremem, położna powiedziała ze mam tego nie robić bo dwudniowy noworodek ma
          zdrową skórę i nic nie trzeba z nią robić. Do mycia uzywaja szpitalnych kosmetyków.
    • sabko Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 20:40
      Ja radzę wyprać, przecież nie wiesz ile osób przed tobą dotykało i oglądało te
      ciuszki.
      Co do kosmetyków to jak najmniej. Właściwie w szpitalu przydają się jedynie
      chusteczki i krem do pupy ale stosuj go tylko gdy zobaczysz że dziecko ma
      zaczerwienioną i podrażnioną pupkę.
    • mika_p Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 21.03.07, 22:11
      Które USG powiedzialo ci, ze jestes w 37. tygodniu? Teraz ostatnio? To znaczy,
      ze twoje dziecko ma wymiary odpowiadające przeciętnemu dziecku w 37. tc, czyli
      duże jest. Mniej wiecej jednakowo dzieci rozwijają się do 12-13 tc, potem coraz
      bardziej znaczące są różnice w indywidualnym rozwoju. Nie zapominaj, że równie
      w normie jest dziecko urodzone o czasie z wagą 2500g, jak i 4000g.

      A ubranka wypierz.
      Nasączane są środkiem dzieki któremu nie wchłaniają wilgoci (tak jak nowe
      ręczniki i nowe ścierki, któe trzeba wyprac, zanim zacznie się z nich korzystac
      zgodnie z przeznaczeniem), dodaj do tego miesiące, no, tygodnie lezenia w
      sklepie bez żadnej osłony w postaci szafy, setki rąk przekładających z miejsca
      na miejsce. Upierz. Możesz nie prasować, jak czujesz opory psychiczne.
      • martachalcarz Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 22.03.07, 11:02
        Dziekismile To ostatnie USG tak mi wywnioskowało a normalnie mam 33 tydzień-
        wczoraj dostałam skurcze (chyba przepowiadające bo owszem były mniej wiecej co
        10 min ale po niecałej godzinie przeszły) i nieżle sie przestraszyłam... nie
        chce urodzić wcześniaka ale też skoro dziecko jest duże to chyba nic by mu nie
        groziło gdyby urodziło sie teraz.
    • budzik11 Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 22.03.07, 11:11
      Ubranka, pościel i w ogóle wszystko co ma styczność bezpośrednio ze skórą
      dziecka - prać jak najbardziej. Tekstylia nasączane są tzw. apreturą - środkiem
      chemicznym który zapobiega gnieceniu się podczas transportu i magazynowania,
      nasiąkaniu wilgocią i np. pleśnieniu (dlatego np. nowe ręczniki źle chłoną
      wodę). Poza tym nie wiadomo w jakich warunkach i gdzie były przechowywane
      ubranka, kto ich dotykał itd. Ja np. nie włożyłabym nowej bielizny przed
      upraniem, a co dopiero dziecko.
      Jeśli chodzi o kosmetyki, to zależy od szpitala. U mnie co wieczór położna
      zabierała dziecko do kąpieli i na badania, dostawałam dziecko wykąpane,
      przebrane, przewinięte - miałam dać tylko ubranka i pieluszki, kosmetyki
      oddział miał własne (sponsorowane, wszędzie zresztą wisiały reklamy sponsora,
      że "Na tym oddziale dzieci pielęgnuje Nieva Baby". Miałam tylko oliwkę do pupy
      bo przewijałam sama.
      • anus31 Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 22.03.07, 11:46
        ja tez radze wyprac wszystkie nowe rzeczy i pozbyc sie tej calej chemi.A co do
        kosmetykow jeden kremik do pupy duzo miejsca w torbie nie zajmie " Lepiej nosic
        niz sie prosic" .
        • budzik11 "Skarb malucha" 22.03.07, 11:59
          W związku z pytaniami o kosmetyki ja mam pytanie - czy już nie dają w
          szpitalach pudeł z próbkami i ulotkami, o wdzięcznej nazwie "Skarb malucha"??
          1,5 roku temu dawali i tam było min. pudełeczko Sudocremu, paczuszka chusteczek
          nawilżanych itp.
          • martachalcarz Re: "Skarb malucha" 22.03.07, 12:11
            ooo tego to jeszcze nie wiedziałam wogule (pierwszy raz będe rodzić)a jak byłam
            w tym szpitalu zwiedzać porodówke to szczerze mówiąc jakoś nie przyszło mi do
            głowy o to zapytać... musze zadzwonić i sie zapytać. Dzieki za info!
            • budzik11 Re: "Skarb malucha" 22.03.07, 14:11
              Ja dostałam wielkie niebieskie pudło, w środku były próbki min. kaszek, jakiś
              obiadek w słoiczku, łyżeczki z melaminy, 1,5 litra wody mineralnej, mały
              Domestos (!!!), malutkie pudełeczko sudocremu, malutka paczuszka chusteczek, i
              kilogramy broszurek reklamowych, poradników (min. fajny i przydatny
              poradnik "Pierwszy rok razem" wydany przez Instytut Matki i Dziecka), gadżetów
              w stylu zakładka do książek czy tekturowa ramka na zdjęcia. Nie jest to
              oczywiście prezent od szpitala czy tzw. "wyprawka" tylko sterta materiałów
              promocyjno - reklamowych, które jednak w większości się przydają. Ciekawe, czy
              nadal to dają?
    • malgosiaw32 Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 22.03.07, 13:29
      wszystkie ubranka i nowe i używane wyprałam i wyprasowałam. A w szpitalu
      powiedzą co trzeba mieć ze sobą.
    • ninaa5 Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 22.03.07, 20:43
      Ubranka (podobnie jak pościel w domu, ręczniki itp) wyprać w proszku dla dzieci
      i WYPRASOWAC. Polecam również pieluchy tetrowe i flanelowe- też wyprane w
      proszku dla dzieci i wyprasowane. Co do kosmetyków to najlepiej zapytać w
      szpitalu- w razie gdy nie będą ci odpowiadały szpitalne (z reguły Johnsons) to
      rodzina przyniesie ci do szpitala.
      • vanilla.an Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 23.03.07, 00:01
        Nie liczcie na pudła z próbkami.Podobno z roku na rok są coraz uboższe.Ja w
        zeszłym roku otzrymałam to cudowne pudełko i były chyba 3 próbki w tym dwie
        przeterminowane.Jedynie co sie przydało to Sudocrem.Poza tym szpital zapewniał
        wszystko i nie potrzeba było ani pieluch ,chuteczek ,ani kremów.O tyle dobrze.A
        ubranka wyprać i wypracować koniecznie.
    • majdeczka Re: Co z ubrankami i kosm. dla maluszka? 23.03.07, 07:20
      Ba, ja próbki dostałam już w szkole rodzenia.
Pełna wersja