adzia_a
09.05.03, 08:15
Dziewczyny, no naprawdę - zielona jak majowa brzózka

Po pierwsze - to słyszałam od paru osób, że druga ciąża jest cięższa niż
pierwsza i rzeczywiście potwierdzam tę opinię. W pierwszej ciąży nie miałam
ani pół dolegliwości (oprócz zgagi pod koniec, ale na to są proste sposoby).
A teraz - czyję się tak, że szkoda gadać. Przeszkadza mi każdy zapach, jeść
mogę tylko do obiadu, który to obiad w ciągu godziny i tak ląduje w ubikacji.
Odrzuca mnie nawet od herbaty. Zaś gdy nadchodzi wieczór, jestem tak
wypompowana, że wystarczy, że zamknę oczy - zasypiam tam, gdzie siedzę.
Nie znam takich objawow z poprzedniej ciąży, w związku z tym - czy mógłby mi
odpowiedzieć ktoś, kto się na tym zna?
1. Czy przez te zaburzenia dietetyczne

nie spadnie mi za bardzo
hemoglobina? Zawsze miałam skłonności do anemii...
2. Czy wstręt do "Celebre" Avonu zostanie mi na dłużej?

I do paru
fajnych potraw, jak mielone, bigos i rybki?
3. Czy ta senność przejdzie i kiedy?
Pocieszcie, że to minie, co?