zwirekimuchomorek1
29.03.07, 16:08
w trakcie w miare zaawansowanej ciąży.
Moją ciążę prowadzi lekarz, który przyjmuje w jednej z warszawskich
przychodni, opłacanych przez mojego pracodawcę. Niestety, nie pracuje w
zadnym z warszawskich szpitali, pracuje w szpitalu w miescie oddalonym od
Warszawy o 60 km. Dwa razy leżałam juz w tym szpitalu i straciłam zaufanie do
personelu, po prostu jest to mały oddział, gdzie głównie przyjmuje się
porody, a kobiet z patologii ciąży lezy niewiele. Po ostatnim pobycie mam
wrazenie, ze potraktowano mnie jak histeryczke, co prawda mialam zrobione
badania, usg, przepisano mi lekarstwa (m.in. fenoterol), jednak dolegliwosci
pozostały, to znaczy nie mam bóli, ale brzuch nadal czesto twarnieje. Jestem
w 23 tc.
Zastanawiam sie nad wizytą u innego specjalisty, ale takiego, który zajmuje
sie głównie patologią ciąży - odnosze wrazenie ze moj lekarz czasem ignoruje
moje słowa i bagatelizuje dolegliwosci.
Czy moglybyscie polecić jakiegoś lekarza, przyjmującego w Warszawie i
pracującego na jakimś warszawskim oddziale patologii ciąży? A także czy
możecie polecić jakiś konkretny szpital, w którym personel na oddziale
patologii jest fachowy i nie traktuje pacjentek jak histeryczki, a poważnie
podchodzi do dolegliwości? Będę wdzięczna za pomoc.