Chorowalyscie w ciazy?

10.04.07, 13:39
Wiem ,ze jestem juz przewrazliwiona na tym punkcie. Ale jak nie byc skoro od
poczatku ciazy ciagle jestem przeziebiona. Szukam pocieszenia. Czy ktoras z
was czesto chorowala w ciazy (1 trymestr). Brala antybiotyk,miala goraczke,nie
mogla wyjsc z przedluzajacego sie przeziebienia,ciagle miala katar czy
kaszel,bole glowy ,uszu,gardla,zatok itp,itd. A mimo wszystko dziecko urodzilo
sie zrowe i prawidlowo sie rozwija?
Wiem ,ze nie ma na to zadnej reguly,wiem ,ze powinnam wyluzowac. Niestety
ciagle mam nawracajace,niedoleczone infekcje wirusowe i martwie sie o dziecko.
Nie wiem w jaki sposob moge sie na tyle podleczyc i wzmocnic odpornosc by
poczuc sie lepiej i ciagle nie chorowac?
    • mynia0 Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 13:54
      ja praktycznie chorowałam przez cały pierwszy trymestr, czyli w okresie
      najważniejszego dla dziecka rozwoju. moja córka jest zupełnie zdrowa, nie
      zamartwiaj się tak bardzo.
      • moniqep Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 14:41
        mynia0 a jak sie twoje chorowanie objawialo?
        Ja od pocztku ciazy mialam dreszcze i katar. w 5 tyg rozlozylam sie na robre.
        Antybiotyk ,goraczka 38 - 39 st. taki stan grypopodobny. Potem dlugo kaszlama
        ,dreszcze mam caly czas,katar takze. Jak byla ladniejsza pogoda juz mialam
        nadzieje,ze dojde do siebie. Tylko meczyl mie katar. Teraz od nowa bol
        miesni,glowy,gardla i ucha. Nie mam temp wiec moze przejdzie bokiem. Prawie caly
        czas biore wit c lub rutinoskorbin,jak katar sie nasila dokladam wapno. Nie
        wspomne o domowych sposobach. Tak naprawde jestem chora juz 3 miesiac. Probuje
        to przechodzic ale jakos sie nie udaje. Liczylam ,ze jak wejde w 2 trymestr i
        pogoda sie poprawi wszelkie dolegliwosci przejda.
        Teraz jestem, w 12tyg. 2 trymestr zaczyna sie chyba od 14tyg.? W czwartek ide na
        USG pewnie bede umierac ze strachu. Co gorsza meze nie bedzie przy mnie.
        Jestem strasznie slaba. Rano juz prawie zemdlalam. Jeszcze ten stres mnie dobija.
        Dziekuje za mile slowa pocieszenia. Modle sie i caly czas licze,ze i moje
        dziecko urodzi sie zdrowe pomimo,ze funduje mu takie niezbyt dobre warunki rozwoju.
    • monikzy Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 14:00
      Ja w 5 tg złapałam przeziebienie. Brałam rutinoscorbin, wapno i jakiś syrop
      naturalny (niestety nie pamiętam nazwy). Nie brałam antybiotyku, lekarz chciał
      się obejśc bez. Lezałam płasko w łóżku, żeby tylko nie dostac gorączki pow.
      38,5 stopni. Udało się. Najbardziej bałam się gorączki bo podobno gdy się przez
      długi czas utrzymuje moze doprowadzic do wad rozwoju. Podobno lepszy panadol
      niz gorączka. Nie przejmuj się chorobą i nie zamartwiaj się. Wszystko bedzie
      ok. Mój synek urodził się zdrowiutki i miał 10 pkt.
    • ivaq Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 15:04
      Ja tez zachorowalam w 10 tyg ciąży. Bylam przeziebiona, przez to doszlo do
      zakażenia wewnątrzmacicznego. Lekarze mowili , ze dziecko jest zdrowe... a
      jednak urodzilo sie z zapalniem pluc (podejrzewali na początku sepsę). Na
      szczescie moj synek byl silny i po 10 dniach wyszedl z tego... teraz ma 5
      miesiecy i jest zdrowym maluchem smile
      • eliza.gr Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 15:38
        ja moze nie chorowalam w ciąży, alenieswiadomie przez 2 pierwszze
        miesiacebralam lek przeciwalergiczny o nazwie zyrtec. z Malym wszystko oksmile
    • akg12 Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 16:16
      Cześć
      nie denerwuj się - obniżona odporność w ciąży to normalka. Musi tak być bo
      inaczej twój organizm potraktowałby dziecko jak intruza, którego trzeba
      zwalczyć. Ja chorowałam przez całą ciążę, wiecznie katar na przemian z chorym
      gardłem. W 6m-cu załapałam nawet ostre zapalenie krtani - wyleczyłam zwykłymi
      lekami na przeziębieniem, leżeniem, inhalacją i duuuuużą ilością czosnku smile
      Czosnek to "błogosławieństwo" w ciąży, jedz jak najwięcej a jakoś przetrwasz,
      to naturalny antybiotyk. Mój syn urodził się puntualnie w wyznaczonym terminie,
      10 pkt i do tej pory nie chorował, a ma już prawie rok. Pozdrawiam
      • moniqep Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 16:44
        Od czosnku i od cebuli jest mi strasznie niedobrze. Moze jednak znowu sprubuje
        jesc czosnek. Tylko lepiej nie jesc calych zabkow tylko wycisniety sok? jak to
        zrobic? Mam tez w domu aliofil (tabl.czosnkowe) - zdania co do stosowania w
        ciazy sa podzielone. Czy ktoras z was brala go w ciazy? A moze jakies inne leki
        wspomagajace odpornosc?
        • hancik5 Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 17:26
          A dlaczego nie weźmiesz antybiotyku ??
          Infekcja jest gorsza...
          Ja chorowałam okropnie od 10 tygodnia, w końcu w 13-tym gin skierował mnie do
          szpitala, gdzie wyleczono mnie dożylnie antybiotykiem, wyzdrowiałam błyskawicznie.
          Dziecko ma już 5 miesięcy i jest w porządku, rośnie jak na drożdżach...
          Pozdrawiam, pomęcz swojego gina...
    • kiniamum Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 17:28
      tylko przeziebienie.
      • moniqep Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 18:09
        Jak mialam wys.goraczke w 5 tyg. i okropny kaszel internista przepisal mi
        witaminki bo uznal,ze na wirusy i tak nie ma lekarstwa wiec musze sama to
        zwalczyc. Ginekolog zas szyko kazal mi wrocic do lekarza i poprosic o antybiotyk
        duomox bo tylko w taki sposob moge zwalczyc wys.goraczke. Tak zrobilam i
        rzeczywiscie goraczka szybko ustapila. Juz wielokrotnie bylam u internisty i
        skarzylam sie ginowi ,ze caly czas jestem nie doleczona. Rozkladaj rece. Jesli
        nie ma sie ropnego kataru tylko wodnisty,kaszel nie jest spowodowany zmianami w
        plucach czy oskrzelach,nie ma zapalenia ucha czy gardla(anginy) to lepiej w 1
        trymestrze nie brac zadnych lekarstw. Leczyc sie domowymi sposobmi najwyzej wit
        c,rurinoskorbin - tak powiedzial gin.
        Moje samopoczucie raz bylo lekpsze ,raz gorsze. Wodnisty katar tylko na
        powietrzu,przestalam kaszlec. Czesto jednak mialam uczucie ,ze zaraz sie
        rozloze. Jednak jakos przechodzilo bokiem. Tydzien przed swietami znowu poczulam
        sie gorzej. Domowe sposoby nie pomogly bo od wczoraj kicham ,boli mnie glowa,a
        od kataru uszy. Ide jutro do internisty.Jesli w uszach i gardle nic zlego sie
        nie dzieje to napewno nie dostane zadnego antybiotyku.
        Jestem ciekawa na jakim ty antybiotyku bylas w szpitalu? Moze mialas konkretna
        infekcje bakteryjna i antybiotyk byl uzasadniony. Napisz cos blizej ,jakies
        konkrety by moc to przedyskutowac z ginekologiem.
        Niestety lekarze nie umia zaradzic nic na wirusy ktore tak naprawde sa bardzo
        niebezpieczne w ciazy. Najczesciej trafiam do takich imbecyli (przepraszam ale
        inaczej nie da sie nazwac),ze nawet jak cos przepisza to i tak nie mam zaufania
        czy jest to slusze i bezpieczne. Najczesciej jednak jak sie dowiaduja ,ze jestem
        w ciazy widze przestrach w ich oczach i bezradnosc. Otwieraja ksiazeczke z
        rozpiska lekow i szukaja,czytajac ulotki. Na ktorych i tak jest najczesciej
        napisane,ze w ciazy nie wolno chyba ,ze lekarz pozwoli. Ostatnio internista
        nawet nie byl pewiem czy moge paracetamol bo w ulotce nie ma napisane. Do diaska
        przeciez nie trzeba konczyc medycyny aby przeczytac ulotke.
        Tak wiec nie dziwie sie ciezarnym ,ze wszystkie zapisane lekarstwa chca jeszcze
        konsultowac na forum.
        • moniqep Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 18:14
          W czwartek ide na USG (12 tydz) do Dr. Garwolinskiego. Podobno nauczyciel
          Roszkowskiego ,Kretowicza i wielu innych dobrych. Moze on mi cos podpowie.
    • czarny.kot997 Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 18:35
      ja zlapalam na przelomie 3 i 4 mca ciazy taka angine ropna, ze myslalam, ze
      umre. mialam wysoka goraczke, "zyletki" w gardle (bardzo przyjemne, szczegolnie
      kiedy dochodza jeszcze wymioty) i ledwo sie ruszalam. dostalam penicyline i
      przeszlo mi dosc szybko. dziecko urodzilo sie zdrowe i rozwija sie swietnie
    • olamad Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 20:04
      Podczas pierwszego i drugiego trymestru brałam antybiotyk 4 razy - zawsze z
      grupy bezpiecznych dla cieżarnych. Dodatkowo objawiła się u mnie astma, więc
      przez jakiś czas brałam Pulmicort i Berodual w inhalacjach - gdy się poprawiło,
      odstawiłam, bo uznałam, że trochę za dużo tych lekarstw.
      Dzidziul urodził się w 40tc zdrowy i duży (4020g i 58cm).
      Lepiej się przeleczyć i do końca wyleczyć, niż dopuścić do rozwoju jakiejś
      poważnej infekcji i potem żałować, ze się coś zaniedbało.
      • moniqep Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 21:06
        > Lepiej się przeleczyć i do końca wyleczyć, niż dopuścić do rozwoju jakiejś
        > poważnej infekcji i potem żałować, ze się coś zaniedbało.
        >
        O niczym innym nie marze jak sie przeleczyc i w koncu wyleczyc. Wlasnie dlatego
        zalozylam ten watek. Nie dosc ,ze chcialam sie pocieszyc iz pomimo choroby w
        ciazy dziecko moze urodzic sie zdrowe. Liczylam takze na podpowiedz jak sie
        wyleczyc. Juz od 12 tyg pytam sie o to lekarzy,pytam sie o to kolezanek i na
        forum. Kazdy mowi tylko sloganami. "Infekcja jest gorsza od lekarstw","trzeba
        sie leczyc i wyleczyc".
        Dziewczyny ja ciagle lykam wit c,rutinoskorbin,wapno. Ciagle pije herbate z
        miodem i duza iloscia cytryny,herbate z sokiem malinowym,lipe. Przerabialam
        takze syropy z cebuli i czosnku. Nie wspomne o syropach przeciwkaszlowych.
        Nacieraniu sie vikiem i innymi. Krople do nosa.
        Na chwile jest lepiej a za tydzien znowu jestem przeziebiona. Juz nie mam na to
        sily.
        Nie dosc ,ze w 1 trymestrze faszeruje sie lekami to one wcale nie pomagaja
        CHCE,BARDZO CHCE SIE WYLECZYC!!! TYLKO JAK TO ZROBIC???
        • zuzalus Re: Chorowalyscie w ciazy? 10.04.07, 21:17
          A bierzesz jakieś witaminy dla ciężarnych?- może one podbuduja troszke Twoją
          odporność. I czy leżysz w wyrku jak się kurujesz? bo chyba to jedyna metoda
          wyleczenia, leżeć przez tydzień i brać jakieś leki, pić herbatkę z miodem, jeść
          chlebek z czosnkiem i masełkiem, niech mąż smaruje Ci nóżki czymś
          rozgrzewającym. Jeśli nie masz zaufania do swoich lekarzy to ich zmień, ja
          miałam i mam pełne zaufanie do mojego ginekologa i nigdy nie konsultowałam
          niczego co mi zapisał z kimkolwiek innym bo wiedziałam że się nie myli i
          ufałam. Ja nie chorowałam wogóle w ciąży.
          Zyczę Ci dużoooooo zdrówka
          Ola
          P.S. Pamiętaj że Twoje nerwy bardziej szkodzą dziecku niż jakiekolweik
          lekarstwa.
          • moniqep Re: Chorowalyscie w ciazy? 11.04.07, 09:49
            Kazdy mowi ,ze nerwy bardziej szkodza dziecku niz inne rzeczy. Pewnie troszke
            szkodza ale w czasie wojen tez sie rodzily dzieci. A pewnie nerwy sa duze jak
            bomba moze spasc na glowe?
            Biore witaminy dla ciezarnych +kwas foliowy. Leze w lozku ile moge. Mam jeszcze
            3 letnia coreczke. W 2 ciazy nie jest juz tak luksusowo,ze myslisz tylko o sobie
            i malenstwie i mozesz lezec plackiem. Moze faktycznie nie jestem doleczona bo
            jak poczuje sie troszke lepiej wychodze z mala na spacer. Jak juz bylam na maxa
            chora zawiozlam dziecko do mamy. Od czasu do czasu wpada tesciowa by sie nia
            zajac. Ale przeciez nie moge oddac corki na cala ciaze by tylko zajmowac sie soba.
            W pierwszej ciazy tez nie chorowalam.Po 1 zaszlam w ciaze w czerwcu. Wiec pogoda
            byla super i nikt wokol mnie nie chorowal. Cala ciaze nie pracowalam. Lezalam
            ,odpoczywalam,robilam to na co mialam ochote (co moglam robic). Tak wiec tamta
            ciaze wspominam wspaniale choc byla zagrozona.
            Teraz jest okropnie na tyle ,ze jakbym wiedziala co mnie czeka to bym sie chyba
            nie zdecydowala.Albo probowalabym latem a nie jak teraz w styczniu.
            Co do lekarzy. Internisci w przychodni wszyscy sa tacy sami. Czyli kiepscy i nie
            mam na kogo zmienic. Ginekolog ok. Ten sam prowadzil pierwsza ciaze. Mam
            zaufanie ale jednak on nie potrafi mnie wyleczyc. Pewnie nie jest to w jego
            mocy.
            Nie pozostaje mi nic innego jak modlitwa.
            • zuzalus Re: Chorowalyscie w ciazy? 11.04.07, 10:01
              Modlitwa modlitwą ale trzeba coś zrobić żebyś w końcu była zdrowa. Mój
              ginekolog leczy u mnie różne przypadlości- nawet mi "naprawiał" ranę po cc
              spieprzoną w przychodni przyszpitalnej- dlatego nie rozumiem co nie jest w jego
              mocy- lekarz jak każdy inny a ginekologia to jedynie specjalizacja no ale nie
              moja sprawa. Co do nerwów to się nie zgodzę bo szkodzą najbardziej, choć wiem
              że nie łatwo się nie denerwować ale po co skoro i tak to nic nie zmienia a może
              jedynie zaszkodzić. Rozumiem Twoją sytuację, że jest Ci ciężko - córeczka
              napewno potrzebuje Twojej obecności i zainteresowania. Nie wiem co doradzić -
              ja jednak chyba zmmieniłabym lekarza, poszła do innego internisty z wszystkimi
              wynikami- mocz, morfologia i opowiedziała całą historię- nie każdy lekarz na
              słowo ciąża reaguje tak jak pisałaś.
              Powodzenia i dużo dużo zdrówka
              Ola
    • ankar11 Re: Chorowalyscie w ciazy? 11.04.07, 09:34
      nie denerwój się. Najważnijsze jest pozytywne myślenie i nie dopuszczanie do
      siebie myśli że coś mogłoby być źle.
      Ja w 13 tc miałam wysoką gorączkę, narkozę, podawane antybiotyki i silne leki
      przeciwbólowe - niestety konieczne było usunięcie wyrostka (perforowanego),
      potem długo brałam leki na podtrzymanie ciąży między innymi Relanium a jednak
      dzięki Bogu mój synek urodził się zdrowy. Teraz skończył 6miesięcy i nie mamy
      większych problemów z jego zdrowiem.
      powodzenia.
    • spa746 Re: Chorowalyscie w ciazy? 11.04.07, 09:57
      Myśle, że cię pocieszę, bo już w 2 tygodniu ciąży brałam antybiotyk i to przez
      3 tygodnie. Po tym byłam przeziębiona jeszcze 5 razy , goraczkowałam, bardzo
      źle sie czułam. W 6 miesiacu leżałam w szpitalu. Znowu antybiotyk. Infekcja
      dróg moczowych, wodonercze i odmiedniczkowe zapalenie nerek. Do porodu tabletki
      zapobiegajace infekcji dróg moczowych i No-spa forte i mimo tego jescze raz
      antybiotyk a do porodu jechałam z kolką nerkową. Poród koszmar. Dostałam na
      koniec znieczulenie. Synek spory - 4,390 dostał 9 ( zabarwienie skóry) i mimo,
      ze od poczatku na butli to dopiero teraz ma pierwszy katarek( ma 5,5 miesiąca)
      w ciąży wykupiłam chyba pół apteki a mały zdrowy jak rydz więc nie martw się-
      WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE!!!
      • moniqep Re: Chorowalyscie w ciazy? 11.04.07, 10:53
        A czy bralyscie krople do nosa bedac w ciazy? Zdania sa podzielone. Ginekolog
        odradzil .Internista zas powiedial,ze nasivin od czasu do czasu nie zaszkodzi.
        Teraz juz mam tak dosc tego chorowania ,ze zakraplam przez 2 dni rano i
        wieczorem Nasivin 0,025% (dla dzieci). W srodku jest pipetka i nie widzialm ile
        kropelek leci. Mozna po 2kr. do jednej dziurki. Ja moglam zakraplac nawet 4 moze
        5 do dziurki. Oczywiscie teraz mam nowy powod do zmartwien. Czy taka dawka mogla
        zaszkodzic dziecku?
        • ola33333 Re: Chorowalyscie w ciazy? 11.04.07, 11:04
          na poprawienie odpornosci dobry jest cynk. Wazny jest tez dla plodu wiec w
          ciazy mozna brac.
          • spa746 Re: Chorowalyscie w ciazy? 11.04.07, 11:18
            Ja piłam Actimel i jadłam mase owoców ale kropelek do nosa nie brałam, za to
            piłam profilaktycznie herbatę z lipy, jest bardzo dobra i napary z miodem(
            wieczorem łyżke miodu zalewamy wrzatkiem i zostawiamy do rana, nastepnego dnia
            trzeba to wypic na czczo)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja