migotka_bober
04.05.07, 19:22
czesc dziewczyny!
na poczatku ciazy mialam badana szyjke usg dopochwowym-miala 4,5cm
potem 12tc miala ciagle ponad 4,2
no i teraz jest 17 tc,poszlam spr szyjke ale lekarz(inny tym razem) mowi ze
musi zbadac i recznie zadal i na wzierniku i diagnoza ze szyjka ma 3cm,i sie
nie martwic mam,,,,,
kurcze jak sie mam nie martwic jak wyglada na to ze skrocila sie ponad 1 cm a
ja mam pobolewania brzucha,biore progesteron i nic nie robie,czasem wychodze
lub na badania,,,,
powiedzcie mi czy mialyscie taki przypadek ze szyjka w badaniu usg wyszla
innych wymiarow a na oko gina po badaniu ginekologicznym miala inna dlugosc?
nie wiem czy wogole jest sens porownywac usg szyjke z badaniem gina, przeciez
usg chyba dokladniejsze...
hmm martwi mnie to jednak strasznie,,,,to dopiero 17tc...
napiszcie co i jak...
do lekarza w Pl dzwonie dopiero jak wroci z urlopu, kolo poniedzialku.