36/37 tydzień - ból zbliżony do miesiączkowego

08.05.07, 12:39
Cześ Wam. Kończę 36 tydzień. Od 4 godzin pobolewa mnie dół brzucha.Ból mogę
określić jak miesiączkowy. Nie jest bardzo silny, ale na pewno powoduje
dyskomfort. Wzięłam nospę - troszkę lepiej. Nie identyfikuje tego bólu ze
skurczami, jest raczej stały, monotonny. Napiszcie, proszę, czy zdarzało Wam
się podobnie. Czy to może byc jakiś zwiastun szybkiego rozwiązania, czy
raczej macica i cały organizm po prostu powoli przygotowują się na to
wydarzenie i takie bóle są normalne 3 tygodnie przed terminem? Nie chciałabym
od razu biec na KTG do szpitala. Będę wdzięczna za komentarze.
    • siostrakrwi Re: 36/37 tydzień - ból zbliżony do miesiączkoweg 08.05.07, 12:50
      Według mnie nie ma powodu biegać na KTG.
      Jak mi sie zaczynał poród to też mogę określiś te bóle jako miesiączkowe, ale
      skoro nie jest to ból tylko dyskomfort to to są takie przygotowania i mogą
      świadczyć o czymś albo i nie....
    • elica.s Re: 36/37 tydzień - ból zbliżony do miesiączkoweg 08.05.07, 13:07
      U mnie właśnie to był ból zapowiadający poród. Mialam właśnie takie delikatne
      bóle od rana, potem coraz silniejsze, a wieczorem tego samego dnia urodziłam.
      Też brałam nospę, ale pomagało na krótko. Nie chcę Cię straszyć, ale może to
      być początek porodu.
    • aleksandra1977 Re: 36/37 tydzień - ból zbliżony do miesiączkoweg 08.05.07, 13:13
      to są skurcze przepowiadające. Od kilku dni też tak się czuję. W piątek
      zaczęłam plamić, co świadczy o rozwieraniu się szyjki macicy. Na Izbie Przyjęć
      zrobiono mi KTG, a ponieważ skurcze wychodziły 40-70%, to zatrzymano mnie w
      szpitalu. W sobotę wszystko ucichło i wyszłam do domu.
      Trudno przewidzieć, czy takie samopoczucie zwiastuje szybki początek porodu. U
      mnie rozwarcie na 2 palce, ale szyjka ma jeszcze ok. 1 cm i równie dobrze mogę
      zacząć rodzić w terminie. A termin mam na 18.05.
      • rocaania Re: 36/37 tydzień - ból zbliżony do miesiączkoweg 08.05.07, 13:44
        Dzięki za opinie. Pomyslałam sobie, że nawet jeśli to początek porodu, to moja
        córczka jest juz chyba na tyle dojrzała, że nie mam powodu się niepokoić o jej
        stan. Od 37 tygodnia ciąża jest donoszona. nam się kończy 36 tydzień, więc nie
        jest najgorzej...
        • joasija Re: 36/37 tydzień - ból zbliżony do miesiączkoweg 08.05.07, 14:31
          Najprawdowpodobniej to bóle przepowiadające..Ja jestem teraz w 38 tygodniui i
          tez tak miałam w 36. Poleciałam w panice do mojej gin, która stwierdziła żebym
          pozarzywała troche magnezu (przez 1,5 tygodnia brałam aspargin 3 razy po 3
          tabletki)- ale to chyba dlatego ze w przeciągu 3 dni rozwartcie zwiększyło mi
          się z jednego na dwa palce...
          • rocaania Re: 36/37 tydzień - ból zbliżony do miesiączkoweg 08.05.07, 15:32
            Rozmawiałam ze znajomą położną - też twierdzi, że to bóle przepowiadające i tez
            zaleciła magnez. jak się nasili to mam iśc do lekarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja